Reklama

Reklama

Kostki rosołowe - czy są zdrowe?

Przez lata na temat kostek rosołowych narosło wiele mitów. Według niektórych można je jeść bez większych obaw o zdrowie. Inne zaś sugerują, że ich skład pozostawia wiele do życzenia, a w większych ilościach wpływa negatywnie na ludzki organizm. Czym tak naprawdę grozi częste używanie kostek rosołowych podczas gotowania? Czy są zdrowe? Sprawdźmy.

Kostki rosołowe często towarzyszą nam w kuchni podczas przyrządzania aromatycznych potraw. Wiele osób nie wyobraża sobie bez nich gotowania, szczególnie jeśli chodzi o sosy, zupy oraz inne wywary. Niewielka kostka rosołowa wrzucona do dania wydaje się nie wpływać znacząco na zdrowie. Tłumaczymy nadużywanie jej w kuchni tym, że przecież ilość zawartych w niej substancji chemicznych nie może być duża. Pojedyncza kostka faktycznie nie zrobi nam krzywdy, ale gdy zjadamy ją zbyt często, dodajemy do potraw w większych ilościach lub, co gorsza, podajemy doprawione nią posiłki z innymi, nieszczególnie zdrowymi produktami - wtedy może już bardzo zaszkodzić.

Reklama

Skład kostki rosołowej - co znajduje się w środku?

Z etykiety widniejącej na opakowaniu kostki rosołowej wynika, że głównym jej składnikiem jest sól. Na kolejnych pozycjach wymienia się utwardzony tłuszcz roślinny, znany wzmacniacz smaku - glutaminian monosodowy, a także inozynian i guanylan disodowy. Niektóre kostki rosołowe zawierają także maltodekstryny oraz mączkę chleba świętojańskiego. W składzie są rówież: cukier, aromaty, barwniki, regulatory kwasowości, przeciwutleniacze i kurzy tłuszcz.

Element, który ma korzystny wpływ na zdrowie, a znajduje się w kostce rosołowej, to suszone warzywa: marchewka, cebula, seler, czosnek, lubczyk, natka pietruszki. Na plus można także wymienić przyprawy takie jak gorczyca, pieprz, kurkuma czy kozieradka. Niestety, ich udział w produkcie jest śladowy. 

Kostki rosołowe szkodzą zdrowiu?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy spojrzeć na wymienione wyżej składniki. Na pierwszym miejscu znajduje się sól, która w nadmiarze jest szkodliwa dla organizmu. Podnosi ciśnienie krwi, obciąża pracę nerek oraz przyczynia się do rozwoju raka żołądka. Stosując kostkę rosołową podczas gotowania, z pewnością przekroczymy dzienną dawkę soli i to z nawiązką. Tym samym zwiększymy ryzyko wystąpienia nadciśnienia, chorób serca oraz całego układu krążenia i zatrzymamy sporo wody w organizmie. 

Choć jedna kostka rosołowa z pewnością nie przyczyni się do rozwoju tych poważnych przypadłości, to odpowie za nie wszechobecna sól, której ilość w spożywanych daniach trudno na co dzień kontrolować. Dlatego najlepiej ograniczać ją w każdym możliwym przypadku. Dotyczy to między innymi stosowania kostek rosołowych.

Wzmacniacze smaku zawarte w tym niepozornym produkcie także nie pozostają bez znaczenia. Coraz częściej przyczyniają się do nadwagi i otyłości, z którą mierzy się duża część polskiego społeczeństwa. Co więcej, u niektórych osób mogą wywołać alergię. 

Inozynianu powinni natomiast unikać ci, którzy cierpią na dnę moczanową oraz choroby nerek. Negatywny skutek na zdrowie mają również obecne w kostce rosołowej utwardzane tłuszcze, w których dominują kwasy tłuszczowe trans. Odpowiadają bowiem za powstawanie miażdżycy w naczyniach tętniczych. Jej skutkiem jest zagrażające życiu ograniczenie zaopatrzenia w tlen i składniki odżywcze narządów wewnętrznych.

Czym zastąpić kostkę rosołową?

Kostki wołowe czy warzywne mają z rosołem niewiele wspólnego. Tak naprawdę łączy je tylko nazwa, ponieważ ich skład i wpływ na organizm pozostawia wiele do życzenia. Jeśli chcecie dostarczyć organizmowi substancji i wartości odżywczych, które dodadzą wam zdrowia i wigoru, użyjcie zamiast kostki rosołowej smacznego, domowego zamiennika.

Trudno zastąpić domowy wywar mięsno-warzywny jedną mieszanką przypraw. Nie każdy ma jednak czas, żeby ugotować tak bogatą i pracochłonną podstawę dla zup i sosów. Żeby dobrze doprawić ulubione danie, wystarczy zetrzeć na tarce marchewkę, pietruszkę, seler naciowy, cebulę i czosnek. Warzywa podduście z aromatycznymi przyprawami, bez których nie uda się żaden rosół - lubczykiem, pietruszką, zielem angielskim, kozieradką oraz liściem laurowym. Możecie dodać także gałkę muszkatołową oraz kurkumę. Tak powstała pasta świetnie zastąpi niezbyt zdrową kostkę rosołową. Naturalny zamiennik przechowujcie w lodówce, aby starczył wam na dłużej. Można go również zamrozić.

Zobacz również:

Chleb: piec samodzielnie, czy kupić w sklepie?

Świąteczny obiad - tradycyjnie, ale i oryginalnie

Jak dbać o serce? Oto 10 zasad zdrowego wzorca żywieniowego

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kostka rosołowa | zupa | gotowanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje