Reklama

Reklama

Rajska moc w owocach

Jabłko możemy chyba uznać za nasz sztandarowy owoc. Polska jest jednym z wiodących jego producentów. Szczycimy się jakością i różnorodnością jabłek – w naszym kraju występują w ponad 30 odmianach.

Każdy znajdzie coś dla siebie. Różnią się wielkością, kolorem czy twardością. Możemy wybrać słodkie (m.in.: lobo, rubin, golden delicious, gala) albo kwaśne (szara reneta, antonówka). Jako jeden z niewielu owoców są dla nas dostępne przez okrągły rok. Przy długim przechowywaniu tracą jednak swoją sprężystość, skórka staje się pomarszczona, zanika też część składników odżywczych. Jeśli kupujemy większą ilość na użytek własny, dobrze przechowywać jabłka w ciemnym pomieszczeniu i temperaturze 0-3 stopni Celsjusza.

Co zyskujemy włączając je na stałe do jadłospisu?

Reklama

Świeże jabłka dają nam cały wachlarz wartości odżywczych. Zawierają witaminę C i większość witamin z grupy B - mi.in.: B1,B2, B3, B5, B6, B9, B12, a także witaminy: A, E, D, K, retinol, beta karoten i likopen. Jabłka są skarbnicą minerałów i błonnika roślinnego, zawierają kwercetynę, a także pektynę. Istotne jest, że obróbka cieplna powoduje utratę witamin rozpuszczalnych w wodzie - ulegają one rozkładowi. Zawartość witaminy C w jabłku jest zmienna i zależy od wielu czynników. Jej poziom zależy od: odmiany, warunki klimatyczne i sposób uprawy. Może się wahać od 4 do 21mg/100g. C jest witaminą rozpuszczalną w wodzie, więc najwięcej uzyskamy jej ze świeżych jabłek, jedzonych na surowo.

Jabłka są źródłem węglowodanów, w tym błonnika. Jabłko jako jedyne ma aż pięć frakcji błonnika. Sprzyja dobrej pracy jelit. Błonnik jest substancją balastową, która pozwala na bardziej sprawne usuwanie z ciała zbędnych produktów przemiany materii. Powinny być stałym punktem dnia osób borykających się z zaparciami.

Owoce te pomagają też w redukcji masy ciała. Są niskokaloryczne, a z uwagi na obecność błonnika dają uczucie sytości i pomagają ograniczyć napady głodu. Surowe jabłko ma niski indeks glikemiczny i na pewno będzie najlepszym wyborem.

Jabłko, a dokładniej jego przecier, jest jednym z pierwszych produktów podawanych dzieciom w celu rozszerzenia ich diety. Dlaczego akurat przecież z jabłek? Jest lekkostrawny i pozwala niemowlęciu oswoić się z nowym pokarmem. Nie mniej ważny jest fakt, że jabłka są jednymi z najlepiej tolerowanych owoców, a przypadki alergii są sporadyczne. Lista wymienionych powyżej składników odżywczych jest imponująca, stąd jabłka mają szereg właściwości prozdrowotnych.

Regularność się opłaca

Jedzone regularnie na pewno pomagają obniżyć poziom cholesterolu we krwi. Dbają o nasz system immunologiczny i pomagają odtruć organizm. Główną rolę odgrywają tu pektyny, które mają możliwość wiązania metali ciężkich, m.in. ołowiu. O jabłkach szczególnie powinni pamiętać palacze, mieszkańcy dużych miast i osoby pracujące w warunkach szkodliwych, np. drukarze.

Z uwagi na zawartość kluczowych antyoksydantów, jedzone regularnie, pomagają nam dłużej zachować młodość, dbają o stan skóry, włosów i paznokci. Chronią też przed chorobami serca, miażdżycą, cukrzycą, nowotworami. Zawarte w jabłkach witaminy z grupy B wzmacniają nasz system nerwowy.

Jabłka, a szczególnie domowej roboty ocet jabłkowy, zawierają dużo potasu. Ocet ten stanowi więc naturalną ochronę dla serca. Pity w niewielkich ilościach poprawia kondycję jelit i ułatwia trawienie. Robi też furorę jako sposób na szybsze odchudzanie. Warto zachować umiar i nie przekraczać porcji 2 łyżeczek na dobę, żeby nie doprowadzić do choroby wrzodowej przewodu pokarmowego. Najlepiej 2 łyżeczki octu jabłkowego wymieszać z 2 łyżeczkami miodu i połową szklanki przegotowanej wody. Korzystajmy z polskich jabłek dla zdrowia.


Ewa Koza, dietetyk, autorka bloga mamsmak.com, MAM s’MAK na życie

Dowiedz się więcej na temat: jabłka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje