Sezon na lody wciąż trwa

Wciąż jeszcze ciepłe dni sprawiają, że chętnie sięgamy po lody. Polacy są tradycjonalistami i wybierają lody waniliowe lub czekoladowe. Włochów łatwiej przekonać do nowych smaków, np. pomidorowych lub serowych.

Za kolebkę lodów od wieków uważana jest Florencja. To tam właśnie w 1559 roku wszechstronnie uzdolniony artysta Bernardo Buontalenti, pracujący na dworze Medyceuszy jako malarz, rzeźbiarz i zarazem organizator przyjęć zaskoczył uczestników uczty zorganizowanej z okazji otwarcia twierdzy Belvedere wyśmienitym i nieznanym wcześniej deserem. Przygotowano go z zamrożonego kremu z mleka, miodu, żółtek, z dodatkiem wina, bergamotki, cytryn i pomarańczy. Kulinarna nowość z Florencji wkrótce znana była już na dworach w całej Europie. Dziś zaś mało kto wie o tym, że wywodzi się właśnie z tego miasta.

Reklama

Włochy nadal są królestwem lodów. Ponad 600 smaków lodów można kupić w lodziarniach w całych Włoszech. Wśród lodów smakowych, oferowanych przede wszystkim przez drobnych producentów, znajdują się tak oryginalne smaki jak lody pomidorowe, paprykowe oraz o smaku znanych włoskich serów - parmezanu i owczego pecorino.

Najprostsze domowe lody można przyrządzić według przepisu Nigelli Lawson zaczerpnięty z jej książki "Nigella Summer". Składniki: puszka mleka skondensowanego słodzonego, 400 ml śmietanki 30 proc., 3 łyżki likieru kawowego 3 łyżki rozpuszczalnego espresso (proszku).

Składniki miksujemy aż masa zacznie delikatnie gęstnieć. Masę należy zamrozić i odczekać co najmniej 6 godzin. Pyszne, acz kaloryczne.

Spragnieni wykwintnych lodowych smaków mogą sięgnąć po przepis Basi Ritz. Zwyciężczyni MasterChefa poleca ekspresowe lody truskawkowe. Ich wyrafinowany smak powstanie po dodaniu... odrobiny świeżo zmielonego pieprzu

Do ich wykonania potrzebujemy: 500 g mrożonych truskawek, 300 g jogurtu greckiego, ok. 50 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy, miód płynny o delikatnym smaku (np. akacjowy), czarny, świeżo zmielony pieprz (pół łyżeczki, grubo zmielony), 100 g czekolady gorzkiej (50 proc. kakao).

Truskawki wyjmujemy z zamrażarki i pozostawiamy na ok. 10-15 minut w temperaturze pokojowej. Czekoladę siekamy. Truskawki i jogurt wkładamy do wysokiego pojemnika, dodajemy 2-3 łyżki miodu i sok, miksujemy dokładnie blenderem. Dodajemy czekoladę i świeżo zmielony czarny pieprz, mieszamy. Lody można dosmakować miodem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje