Reklama

Reklama

Smażone pomidory w panierce z polenty

Wegetariańskie, lekkie, ze szczyptą orientu - Sabrina Ghayour wie jak odczarować zwykłe przekąski. Latem proponuje smażone pomidory w panierce z polenty.

- Nie trać czasu na zwykłe przekąski - przekonuje Sabrina Ghayour. Warto pamiętać o tym szczególnie latem, kiedy chętniej sięgamy po lekkie odświeżające dania. Doskonałym pomysłem są smażone pomidory.

Reklama

Do ich przygotowania potrzebujemy: 200 g najlepszej jakości polenty, 250 ml maślanki, cztery duże pomidory. Dodatkowo warto przygotować takie przyprawy jak pieprz cayenne, dwie łyżeczki sproszkowanego czosnku, sól, pieprz i suszone oregano. Ghayour radzi również dodać sumak, który dodaje daniom kwaskowatości i cierpkości.

- Polentę wysypujemy na talerz. W osobnej misce mieszamy maślankę z pieprzem cayenne, granulkami czosnku, sumakiem i obfitą ilością soli i pieprzu. Pomidory kroimy na plastry o grubości ok. 1,5 cm. Przed pokrojeniem można obrać pomidory ze skórki, ponieważ polenta nie przykleja się łatwo do skóry - sugeruje na łamach "The Guardian" Sabrina Ghayour.

Najpierw pomidory moczymy w maślance z przyprawami, nadmiar płynu należy strząsnąć, następnie pomidory umieszczamy w misce z polentą i obficie je obtaczamy.

Tak przygotowane pomidory układamy na głębokiej patelni lub w garnku z dobrze rozgrzanym olejem roślinnym. - Plastry smaż przez około minutę z każdej strony lub do momentu, aż zaczną brązowieć. Jeśli za szybko brązowieją, twój olej jest zbyt gorący - w takim przypadku zmniejsz go, aż olej osiągnie właściwą temperaturę - instruuje Sabrina Ghayour.

Usmażone pomidory przekładamy na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Całość posypujemy dodatkowo solą i oregano.

Sama autorka w rozmowie z PAP Life przyznała, że ceni sobie prostotę i zachęca do tego, aby nie przywiązywać się do przepisów. - Jeśli coś ci nie odpowiada, jest za drogie albo niedostępne, zamień to. Jeśli nie masz tego pod ręką, zrezygnuj z tego, zwykle to jakiś dodatek, który nie ma większego znaczenia - zapewnia

- Prostota dań i składników jest niezwykle ważna, w innym wypadku ludzie nie będą chcieli gotować. Sama, kiedy widzę przepisy, które wymagają użycia termometru, myślę, że jest niewiele osób, które czują satysfakcję z takiego sposobu gotowania. Te wszystkie narzędzia, roboty, miarki, wagi, termometry są zbędne. Przypomnijmy sobie nasze babcie, które dokładnie wiedziały ile, czego dodać - dodaje.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje