Mikro grzywka - trend z czerwonych dywanów

W modzie były już grzywki nonszalancko opadające na twarz i sprawiające wrażenie zbyt długich, był też zupełny ich brak na rzecz fryzur odsłaniających czoło. Znaczącym trendem na 2018 rok jest tymczasem figlarna mikro grzywka, którą chętnie noszą gwiazdy.

Stylizacje gwiazd z czerwonych dywanów dostarczają nam na ogół mnóstwa inspiracji - zarówno w kwestii ubioru, jak i makijażu czy fryzur. Te ostatnie oscylują zazwyczaj wokół klasyki - tzw. hollywoodzkich fal, efektownych upięć oraz idealnie wyprostowanych pasm, które pięknie komponują się z powłóczystymi kreacjami. Wygląda na to, że pojawił się właśnie zupełnie nowy trend we fryzjerstwie, którego narodziny mogliśmy zaobserwować właśnie na czerwonych dywanach.

Reklama

Mowa o mikro grzywce, którą zdążyły już pokochać m.in. Emma Watson, Alison Sudol, Emma Roberts oraz Sofia Boutella. Sekretem tej subtelnie nawiązującej do stylistyki retro fryzury są pasma delikatnie lub ostro przycięte kilka centymetrów ponad brwiami. "Mam obsesję na punkcie mikro grzywki" - zdradza stylista fryzur gwiazd Christopher Naselli w rozmowie z "Elle". "To idealny sposób na nowoczesną fryzurę i pokazanie twarzy. Jest ostra i wyrazista, ale jednocześnie super miękka" - dodaje.

Naselli radzi, by u podstawy grzywki nakładać piankę - w ten sposób pomożemy włosom leżeć płasko. W kontrolowaniu niesfornych pasm pomoże również prostownica. Choć fryzjerzy zachwalają zawadiacką mikro grzywkę, jako doskonały sposób na wyeksponowanie twarzy i młodzieńczy look, jest to fryzura budząca skrajne emocje. Niestety nie każda z nas będzie bowiem prezentować się w niej korzystnie. Najlepiej wyglądać w niej będą kobiety o delikatnych rysach i szczupłej twarzy, jak choćby wspominane Sofia Boutella czy Emma Watson.

Niegdysiejsza gwiazda "Harry'ego Pottera", przez długi czas kojarzona z burzą kręconych włosów, które nosiła jako Hermiona Granger, dziś śmiało eksperymentuje z fryzurami. Nowe uczesanie aktorka, a obecnie również działaczka charytatywna, zaprezentowała podczas niedawnej ceremonii wręczenia Złotych Globów. Jej figlarna, niedbale postrzępiona grzywka sięgająca do połowy czoła natychmiast wywołała sensację wśród fanów, którzy zachwycili się jej pełnym świeżości, młodzieńczym lookiem.

Trendy we fryzjerstwie, podobnie jak w ubiorze, zmieniają się z sezonu na sezon. Choć niewątpliwie warto inspirować się sylwetkami z wybiegów oraz stylizacjami gwiazd z czerwonych dywanów, pamiętajmy, by najmodniejsze w danym momencie fasony ubrań i fryzurę dostosować do swojego stylu i urody - tak, by podkreślić jej atuty i przede wszystkim pozostać sobą. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje