Reklama

Reklama

​Plisowane, z połyskiem, długości midi - takie spódnice będą modne w 2020 roku

Modowe trendy na rok 2020 nie należą do łatwych. Najlepszym dowodem są spódnice, które według ekspertów będą hitem nowego sezonu. Plisy mogą bowiem dodać sylwetce kilogramów, połysk odebrać elegancję, a długość midi podkreślić to, co należałoby ukryć.

W nadchodzącym roku między świadomością trendów a estetyczną awangardą będzie więc biegła wyjątkowo cienka linia. Spódnica zakrywająca kolano, niekiedy sięgająca nawet połowy łydki, jest spadkiem po 2018 roku. Dopiero teraz jednak triumfuje w kolekcjach zimowych na 2020 roku największych kreatorów. Prym wiodą też plisy, słusznie kojarzone z trendami lat 70. Nie ma jednak mowy o dyktaturze konkretnego fasonu. W kwestii faktury i kroju panuje prawdziwa anarchia. Jedynym ograniczeniem jest fantazja i dress code, choć ten jest coraz rzadziej narzucany przez firmy.

Jako że midi to niełatwy fason, przedstawiamy pięć zasad dotyczących tego, jak nosić takie spódnice:

Reklama

Jeśli spódnica jest wąska i przylegająca do ciała, dopuszczalne jest łączenie jej z rozbudowaną górą, gdyż nie zaburza to proporcji sylwetki. Kontrast między szerszą, bardziej oversize'ową górą, a dopasowanym w biodrach krojem może sprawić, że okolice talii będą wyglądać na szczuplejsze. Z kolei stylizacja, w której blisko ciała pozostaje zarówno górna, jak i dolna część stroju, jest bardzo wymagająca i może podkreślać niedoskonałości sylwetki.

Gruba, niejednolita faktura najlepiej prezentuje się w towarzystwie gładkich tkanin. Wyjątkiem jest look boho, dopuszczający miksowanie faktur w imię artystycznej nonszalancji i łączenia pozornie wykluczających się stylów. Stąd aprobata dla noszenia mocnych butów (np. kowbojek) do zwiewnych, kwiecistych sukienek, czy zbyt dużych, szorstkich swetrów do koronek.

Błysk, brokat, a nawet cekiny od dawna nie są już zarezerwowane dla karnawału czy wieczornych imprez. Niemniej ważne są proporcje. Jeżeli to spódnica będzie tym elementem garderoby, który błyszczy, pozostałe powinny być matowe. Spódnica nie przestanie być wówczas główną bohaterką stylizacji.

Do spódnicy szerokiej w biodrach polecanym dodatkiem są buty na obcasach. Niekoniecznie cienkie szpilki. Od kilku sezonów zauważalny staje się odwrót od szpilek na rzecz stabilniejszych słupków czy trójkątów (hit 2019 roku). Najzgodniejszym z aktualnymi trendami wyborem są zaś buty trekkingowe z wystającą grubą skarpetą, co wydaje się kontynuacją mody na łączenie przerysowanych sneakersów ze spódnicami i sukienkami niż nowym trendem.

Nosząc spódnice midi, można optycznie poprawić kształt łydek. Tu ogromne znaczenie ma fason. Im spódnica szersza w biodrach, tym lepsza dla masywniejszych łydek.



PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje