Reklama

Reklama

Klon — najstarsza drewniana wieś w Polsce z ciekawą historią

Klon to piękna, drewniana wieś leżąca w powiecie szczycieńskim, w gminie Rozogi. Istnieje od 1654 roku i do tej pory znajduje się tu około 40 niesamowitych mazurskich chałup, które cieszą się zainteresowaniem turystów.



Klon w całości wpisany jest do Krajowego Rejestru Zabytków — poza historycznymi drewnianymi domami, znajdziemy w nim też dwa piękne zabytkowe kościoły. 

Niełatwa historia wsi i jej mieszkańców

Wieś powstała w 1654 roku, a jej pierwszym sołtysem został Jan Szymon. Choć administracyjnie Klon znajdował się w granicach Prus, to jednak był zasiedlany przez polskich mieszkańców — napływowi ludności sprzyjały urodzajne gleby i sama lokalizacja wsi. Z raportu starosty szczycieńskiego von Gaudeckera z 1730 roku możemy też się dowiedzieć, że we wsi znajdowała się w tym czasie szkoła, a także 64 gospodarstwa, z czego 54 należały do rodzin katolickich.

Reklama

Przeczytaj również: Wakacje jak z koszmaru? Ryzyko odwołanych lotów i ogromnych kolejek

Do połowy XIX wieku Klon rozrósł się do 128 gospodarstw, a mieszkańcy w tym okresie prowadzili tutaj też dwie rzeźnie, trzy stolarnie, dwie kuźnie i wiatrak. Wiele zabudowań jednak zostało pochłoniętych przez wielki pożar w 1893 roku. Wieś nie uniknęła również zniszczeń w czasie I wojny światowej. Ich pamiątkowymi śladami są nazwiska poległych wyryte na lokalnym pomniku — zarówno niemieckie, jak i polskie. 

Dzieje mieszkańców w czasie II wojny światowej również były burzliwe i często tragiczne. Jak choćby księdza z klońskiej parafii, który poległ jako kapelan w bitwie pod Stalingradem. Przed wojną w Klonie Jan Dopatka założył pierwszą polską bibliotekę w powiecie szczycieńskim. Jej zbiory zostały spalone przez niemieckich żołnierzy.

Walka o zachowanie zabytków

Po zakończeniu II wojny światowej do opustoszałych domów w Klonie zaczęli przybywać mieszkańcy sąsiednich okolic - głównie z Kurpii. Wiele zabytkowych pięknych chat zostało rozebranych, by na ich miejscu postawić współczesne murowane domy. Dopiero w 1970 roku Lucjan Czubiel wojewódzki konserwator zabytków w Olsztynie zainicjował akcję ochrony historycznych budynków. Kapitalny remont jednak nigdy nie doszedł do skutku, gdyż po reformie administracyjnej Klon znalazł się nagle w województwie ostrołęckim. Tamtejsi urzędnicy nie byli zbyt zainteresowani renowacją małej wsi.

W połowie lat 70. wieś opuściły ostatnie mazurskie rodziny. Ich domy również padały szybko ofiarami dzikich rozbiórek. w 1978 roku, właśnie z powodu tej emigracji, zamknięto kościół ewangelicki, który od tego czasu niszczał. Dopiero w 2006 roku został przekształcony na lokalną świetlicę. Klon jest uznawany za najstarszą, zarejestrowaną drewnianą wieś.

Zachowane atrakcje wsi

Mimo trudnej wojennej historii w Klonie zachowało się do tej pory wiele interesujących zabytków. Wśród nich jest cała istniejąca historyczna zabudowa wsi, a także drewniany budynek szkoły, kościół z 1866 roku, drewniana karczma, stary cmentarz z pięknymi nagrobkami i pomnik pamięci ofiar I wojny światowej. 

Przedwojenny kościół ewangelicki z 1935 roku spłonął w pożarze w 2012 roku. Jest obecnie odbudowywany.  

Zobacz również: Urlop w Turcji? Jeśli nie znasz tej zasady, ryzykujesz aresztowanie!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: atrakcje tursytyczne | Mazury | Warmia i Mazury | klon wieś | polska wieś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy