Reklama

Reklama

Wakacje jak z koszmaru? Ryzyko odwołanych lotów i ogromnych kolejek

Wybierasz się na wakacje? Szykuj się na problemy. Odwołane loty z powodu braku personelu, ogromne kolejki czy opóźnienia to niektóre przykre niespodzianki czekające na nas w tym roku. Na co jeszcze trzeba uważać?

To z pewnością nie są łatwe lata dla branży turystycznej i osób spragnionych zagranicznych podróży. Najpierw we znaki dała się pandemia. Obowiązujące lockdowny, restrykcje i czasowe zamykanie granic sprawiły, że wyjazdy trzeba było odłożyć na dalszy plan. Działająca w ramach ONZ Światowa Organizacja Turystyki (UNWTO) oszacowała, że w pandemicznym 2020 roku branża straciła 1,3 bln dolarów, a z pracą musiało się pożegnać od 100 do 120 mln osób.

Gdy branża liczyła już na popandemiczne złapanie wiatru w żagle, w lutym 2022 wybuchła wojna w Ukrainie. Sytuacja ma negatywny wpływ na wiele sektorów gospodarczych, w tym i na branżę turystyczną.

Reklama

Zobacz również: Nowe zasady i stawki w sanatoriach. Ile kosztuje pobyt w 2022 roku?

Zagraniczne wakacje droższe niż rok temu

- Ceny zagranicznych wakacji są już 25 proc. droższe niż rok temu. Jest bardzo drogo. Będzie jeszcze drożej - powiedział w maju w rozmowie z Business Insider Marcin Dymnicki, prezes TUI Poland.

Dymnicki podkreślał, że głównym problemem jest cena paliw i kursy walut. Zwracał uwagę, że ceny od lutego wzrosły o 15 proc., a w porównaniu do 2021 roku - o 25 proc. Poinformował, że za tygodniowy wyjazd trzeba obecnie zapłacić prawie 700 zł więcej, co w przypadku czteroosobowej rodziny daje 2,8 tys. zł.

"Polacy takich cen wakacji nie widzieli"

- Ceny mocno poszybowały i niezależnie do jakiego okresu byśmy się nie odnieśli, Polacy takich cen wakacji nie widzieli nigdy - zaznaczał z kolei Piotr Henicz, wiceprezes Itaki i wiceszef Polskiej Izby Turystyki w rozmowie z Business Insider.

Zwracał uwagę, że obecnie największym problemem jest cena paliwa lotniczego. Jeszcze w styczniu br. tona paliwa kosztowała w granicach 770 dolarów, a teraz cena ta wynosi ponad 1220 dolarów. - Udział ceny paliwa w wakacjach z lotem czarterowym jest bowiem znaczący. Weźmy na przykład najbardziej popularne kierunki wśród Polaków - Grecję i Turcję, gdzie lot w jedną stronę trwa około trzech godzin. Cena tego przelotu to 30-40 proc. kosztu całych wakacji - przyznał wówczas Piotr Henicz.

Zobacz również: Wakacje w "polskim Dubaju". Ta plaża podbija serca turystów

Odwołane loty, kolejki i opóźnienia. Ekspert ostrzega

Rosnące ceny to jedno. Dobrych wiadomości dla planujących zagraniczne wakacje nie ma również Krzysztof Loga-Słowiński, ekspert portalu pasażer.com. W rozmowie z RMF FM przyznał, że turyści muszą się przygotować na przykre niespodzianki związane z samą organizacją podróży. We znaki może dać się brak personelu lotniczego.

W trakcie pandemii niektóre europejskie lotniska musiały zwolnić pracowników. Powodem były cięcia kosztów. Spowodowało to kolejki, opóźnienia i odwołane loty. Największy problem dotyczył lotnisk stanowiących punkty przesiadkowe. Mowa o portach lotniczych w Brukseli, Londynie, Frankfurcie czy Amsterdamie. Ekspert ocenia, że problemu nie uda się tak szybko rozwiązać, bo braku pracowników nie da się uzupełnić z dnia na dzień. Loga-Sowiński tłumaczył, że chętnych do pracy brakuje z powodu niskich zarobków. Nawet jeśli porty lotnicze podniosłyby stawki, to i tak potrzeba czasu, by wyszkolić nowe osoby.

- W dużych liniach lotniczy są masowo anulowane rejsy, bo tam brakuje pilotów. Na pewno bezpieczniej poruszać się bez przesiadek, bo pracowników brakuje nie tylko w liniach lotniczych, ale też w firmach, które obsługują linie na lotniskach - czyli bagażowych, security - powiedział Loga-Sowiński w rozmowie z RMF FM.

Zobacz również: Koniec tanich wakacji w Chorwacji? To ostatni taki sezon

Wakacje z biurem podróży czy na własną rękę?

Krzysztof Loga-Sowiński przyznał, że w tym roku o wiele bardziej opłaca się wybrać na wakacje zorganizowane przez biuro podróży.

- Jeżeli ktoś chce spędzić dwa tygodnie w zamkniętym ośrodku z basenami, morzem to biuro jest chyba najlepszym rozwiązaniem. Natomiast jak ktoś chce pojeździć, to musi wyłożyć dodatkowe pieniądze na jakąś atrakcję turystyczną czy dodatkowy przejazd - ocenił Loga-Sowiński.

Ekspert portalu pasażer.com ocenił, że jeśli chodzi o podróżowanie, to mniejsze ryzyko występuje w przypadku tanich linii, a najbezpieczniejszą opcją wydają się obecnie loty czarterowe realizowane na zlecenie biur podróży.

Zobacz również: Najgorsze dni na wakacje w tym roku. Te daty omijaj szerokim łukiem

Wakacje w Polsce? Tak drogo jeszcze nie było

Perspektywa wakacji w Polsce - ze względu na rosnące ceny - nie prezentuje się zbyt optymistycznie. Za tegoroczny urlop w kraju trzeba będzie zapłacić prawie o 30 proc. więcej niż rok temu. Za wypoczynek najwięcej zapłacimy nad Morzem Bałtyckim, które mimo wysokich cen i tak jest w naszym kraju najpopularniejszym wakacyjnym kierunkiem. 

Jeśli zależy nam, by wypoczywać w kraju, analitycy wakacyjnego rynku rekomendują urlop w mniej popularnych miejscach.

- Polecamy Roztocze, Poleski czy Kampinoski Park Narodowy czy Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie. Także Wielkopolska dysponuje licznymi akwenami, gdzie miło można spędzić zarówno weekend jak i dłuższy urlop - powiedział w rozmowie z serwisem Interia Wydarzenia Kamil Wiak, analizujący rynek turystyczny.

Ekspert w rozmowie z Interią wskazuje, że w popularnych kurortach ceny są dużo wyższe. To Trójmiasto, Półwysep Helski, Kołobrzeg i Świnoujście. Kamil Wiak podkreśla, że taniej będzie w mniejszych miejscowościach i nadmorskich wioskach takich jak Karwia, Sasino czy Rusinowo.

Więcej: Ceny wakacji w górę. Nawet 50 proc. drożej, część Polaków zmienia plany

***

Zobacz również: 

Planujesz wakacje we Włoszech? Oto, co musisz wiedzieć

Murowana pogoda. W tym europejskim kraju latem będzie najcieplej

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wakacje 2022 | podróże | ceny paliwa | wakacje za granicą

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy