Nowa grupa turystów podbija Zakopane. Górale zacierają ręce
Zakopane od lat cieszy się niesłabnącą popularnością jako zimowa stolica Polski, przyciągając zarówno rodzimych turystów, jak i gości z zagranicy. Ostatnie sezony przyniosły jednak zaskakującą zmianę wśród odwiedzających - do tej pory dominujący turyści z krajów Zatoki Perskiej zostają powoli zastąpieni przez Węgrów. Co więcej, ich przyjazdy nie kończą się jedynie na podziwianiu malowniczych widoków czy korzystaniu z górskich atrakcji - wzbudzają także niemałe zainteresowanie swoimi zakupowymi upodobaniami.
Spis treści:
Już nie Arabowie, a Węgrzy. Nowa grupa turystów upodobała sobie Podhale
Zakopane każdego roku przyciąga turystów z różnych stron świata, ale ostatni sezon szczególnie wyróżnił się pod względem liczby przyjezdnych z Węgier. Zdaniem przedstawicieli branży turystycznej, coraz częściej na Krupówkach można usłyszeć język węgierski. Popularność Zakopanego wśród Węgrów nie jest przypadkowa - atrakcyjna oferta turystyczna, w tym stoki narciarskie, termalne baseny oraz klimatyczne tatrzańskie szlaki, stanowi dla nich idealny cel zimowego wypoczynku.
Zobacz również: Górale o kierowcach w Zakopanem. "Można by nakręcić serial"
Węgrzy zakochani w polskich słodkościach. Kupują na kilogramy
Co ciekawe, wizyty turystyczne Węgrów nie ograniczają się jedynie do korzystania z lokalnych atrakcji. Chętnie wspierają oni regionalnych sprzedawców, wykupując tradycyjne polskie produkty. Na Krupówkach, gdzie mieści się wiele straganów i sklepów z pamiątkami, największą popularnością cieszy się jeden konkretny produkt:
Węgrzy najczęściej sięgają po krówki na wagę. Tak im smakują, że potrafią zostawić niemałe pieniądze przy kasie
Sprzedawcy przyznają, że turyści z Węgier potrafią wypełnić reklamówki po brzegi tymi tradycyjnymi łakociami, które następnie zabierają ze sobą do domów i niekiedy wręczają bliskim.
Oprócz krówek turyści chętnie sięgają także po inne słodkości takie jak czekolady.
Przedsiębiorcy chwalą turystów. "Jakby ich nie było"
Jak wynika z relacji Faktu, rosnąca popularność Zakopanego wśród turystów z Węgier szczególnie cieszy przedsiębiorców. Co więcej, ich zachowanie podczas pobytu w Tatrach jest pozytywnie odbierane przez miejscowych.
Z relacji właścicieli pensjonatów wynika, że Węgrzy to goście o wysokiej kulturze osobistej, którzy potrafią cieszyć się pobytem w sposób cichy i nienachalny. Z kolei według osoby pracującej w jednym z zakopiańskich pensjonatów, Węgrzy "zachowują się tak, jakby ich nie było".