Reklama

Reklama

Piękna i idealna na weekend! Jura Krakowsko-Częstochowska to "polska Szwajcaria"

Jura Krakowsko-Częstochowska, Dolina Prądnika, Ojcowski Park Narodowy, Szlak Orlich Gniazd, malownicze zamki w Pieskowej Skale, Korzkwi i Ojcowie - znasz już ten region? Jeśli nie, wakacje to świetny czas, by nadrobić turystyczne zaległości! "Polska Szwajcaria" to wspaniałe miejsce na weekend z rodziną lub przyjaciółmi. Dodatkowo turyści mogą liczyć na bardziej konkurencyjne ceny pobytów względem innych, bardziej zatłoczonych, wakacyjnych kierunków.

Dolina Prądnika to część Ojcowskiego Parku Narodowego, a zarazem największa dolina na jego obszarze. Ma swój początek w źródłach Prądnika, w okolicach Sułoszowej, biegnie przez cały Ojcowski Park Narodowy, kończąc się dopiero w Krakowie. Zarówno Dolina Prądnika, jak i Ojców ze względu na swój niepowtarzalny urok nazywane są od lat "polską Szwajcarią".

Ojców

Ojców to najbardziej znany punkt podczas wycieczki na Jurę Krakowsko-Częstochowską. Ta niewielka wieś to serce Ojcowskiego Parku Narodowego, najbardziej kojarzone dziś z malowniczymi ruinami Zamku Kazimierzowskiego. Powstał on w drugiej połowie XIV wieku, wybudowany przez Kazimierza Wielkiego. Prawdopodobnie znacznie wcześniej istniał na tym miejscu gród, który według jednej z legend miał być założony przez lechickiego księcia Wiesława, szwagra Popiela.

Reklama

Zamek Kazimierzowski, należący do Szlaku Orlich Gniazd, był ważnym punktem obronnym, który strzegł Krakowa. Według oficjalnej strony Ojcowa, dzisiejsza nazwa miasta wywodzi się od dawnej nazwy zamku - "Ociec u Skały", co odnosiło się do tułaczki króla Władysława Łokietka, ojca Kazimierza Wielkiego.

Dziś możemy zwiedzić bramę wjazdową, wieżę oraz resztki murów obronnych, a także wystawę opowiadającą historię zamku.

Niewiele osób wie, że Ojców dawniej był także słynną miejscowością uzdrowiskową, która podczas zaborów cieszyła się dużą popularnością - także dlatego od stuleci nazywano to miejsce "polską Szwajcarią". Do dziś zachowały się budynki pouzdrowiskowe, wille w tzw. stylu szwajcarskim: "Pod Kazimierzem" z 1880 roku, gdzie mieści się dzisiaj siedziba władz Ojcowskiego Parku Narodowego i "Pod Łokietkiem" z 1860 roku - dziś to Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego.

Ojcowski Park Narodowy

Ojcowski Park Narodowy to najmniejszy polski park narodowy - ale jednocześnie jeden z najbardziej urokliwych. To raj dla rodzin z dziećmi! Spacerowe szlaki, idealne na wycieczki będą dobrym pomysłem dla rodziców, którzy chcą wybrać się na weekend ze swoimi pociechami. Łączna długość szlaków na terenie parku to 23 kilometry. Cały teren jest dostępny wyłącznie do pieszego zwiedzania wyznaczonymi szlakami.

Park stanowi środkową część Doliny Prądnika oraz dolną i środkową część doliny Sąspowskiej. Tym, co najbardziej zachwyca turystów, są charakterystyczne dla tego regionu wapienie górnojurajskie, iglice skalne czy charakterystyczne bramy skalne u wylotu dolin. Ojcowski Park Narodowy słynie także z jaskiń - na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej jest ich aż ok. 1000, a w samym Parku - ponad 400! Najdłuższą i najbardziej znaną jaskinią na tym terenie jest Grota Łokietka (320 m). To tu, według legendy, miał ukrywać się przez sześć tygodni Władysław Łokietek przed czeskim władcą Wacławem II na przełomie XIII i XIV wieku. Łokietek dostawał jedzenie od włościan przez jeden z otwartych korytarzy, natomiast samo wejście do jaskini, w której miał chować się przyszły król Polski, było zasnute pokrytą rosą pajęczyną, która zmyliła pogoń.

Inne jaskinie to: Ciemna (230 m), Zbójecka (189 m), Okopy Wielka Dolna (110 m) czy Sąspowska (100 m).

Wspinaczka

Teren Jury Krakowsko-Częstochowskiej jest też dobrym miejscem nie tylko na spokojne spacery, ale również gratką dla wspinaczy!

Na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego wspinaczka jest niemożliwa, jednak w jego okolicach, na terenie Jury, miejsc dla amatorów wspinaczki jest wiele. Takie miejsca jak Dolina Kobylańska, Dolina Będkowska czy Skały Koronne w Dolinie Prądnika przyciągają miłośników wchodzenia na pionowe skały.

Jednym z najbardziej znanych skał wspinaczkowych jest Pochylec - to na nim poprowadzono jedne z najtrudniejszych dróg wspinaczkowych. Mimo że znajduje się na terenie Parku, wspinaczom udało się dojść do porozumienia z dyrekcją, która udostępniła tę skałę do wspinaczki na określonych warunkach.

Zamki Pieskowej Skale i Korzkiew

Zamek Pieskowa Skała powstał pod koniec XIV wieku, a jego funkcją była obrona trasy handlowej między Śląskiem i Krakowem. Zamek otrzymał Piotr Szafraniec z Łuczyc jako zadośćuczynienie za ranę, którą Szafraniec odniósł przez zatarg z dworzanami króla Ludwika Węgierskiego. Darowiznę potwierdził jego synowi Władysław Jagiełło, przekazując Szafrańcom zamek w wieczyste posiadanie. Jak czytamy na oficjalnej stronie zamku, rodzina jednak roztrwoniła majątek i nie wsławiła się dobrym imieniem - wnuczek pierwszego właściciela, również Piotr, zajmował się na zamku czarną magią i alchemią, a młodszy syn Krzysztof był jednym z najsłynniejszych polskich rycerzy-rozbójników.

Zamek w Korzkwi to jedno z mniej znanych miejsc na terenie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. To warownia rycerska, która pochodzi z XIV wieku. Od 1997 roku właścicielem zamku jest architekt Jerzy Donimirski - podjął się on odnowy i odbudowy zamku.

Maczuga Herkulesa

To jedno z najbardziej znanych miejsc w Polsce, kojarzonych z Ojcowskim Parkiem Narodowym i całą Wyżyną Krakowsko-Częstochowską. Znajduje się w Pieskowej Skale, ma ok. 25 metrów wysokości. Jej nazwa pochodzi od kształtu skały. Niewiele osób wie jednak, że w przeszłości miała wiele innych nazw, z którymi wiązały się różne legendy. Jedna z nich - Czarcia Skała - dotyczy słynnej historii czarnoksiężnika Twardowskiego, który podpisał pakt z diabłem. Według niego po przyjeździe Twardowskiego do Rzymu miał on oddać diabłu duszę, za co diabeł miał spełnić trzy życzenia. Po latach czart dopadł Twardowskiego w karczmie "Rzym" w Suchej Beskidzkiej, a jednym z zadań miało być przeniesienie wielkiej skały do Doliny Prądnika i postawienie jej cieńszym końcem do dołu.

Przeczytaj też:

Anna Lewandowska i Robert Lewandowski przyłapani na jachcie! Tak teraz żyją na Majorce!

Anna Wendzikowska na wakacjach w Grecji

Tak wyglądają "polskie Hawaje". Plaża w Kunicach przyciąga tłumy!

* * *

Zobacz wideo:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje