Reklama

Reklama

Polskie Stonehenge: To miejsce wciąż skrywa swoją tajemnicę

Zbliża się długi listopadowy weekend. Jeśli ciągnie was w miejsca nie tylko malownicze, ale i spowite aurą tajemniczości, może za cel wyjazdu obierzecie sobie w tym roku Kaszuby i prastare, kamienne kręgi w okolicy Wąsiorów. Kto je zbudował i w jakim celu? Zdania w tej kwestii są podzielone.

Groby z okresu imperium rzymskiego

Na północ od Kościerzyny, wśród sosnowych lasów rozciągających się w okolicy miejscowości Wąsiory i jeziora Długiego znajdziemy ich ponad dwadzieścia. Pradawne kamienne kurhany. Największy z nich ma 16 metrów wysokości. Tutaj archeolodzy odkryli ponad sto grobów różnego typu, wypełnionych ozdobami i barbarzyńską biżuterią.

W leśnych ostępach obok grobowców znajdują się ułożone z kamieni narzutowych kręgi. Co do ich funkcji powstało wiele hipotez. Na stanowisku archeologicznym w Węsiorach nieopodal Sulęczyna zachowało się w dobrym się dziesięć całych kręgów, dwa zaś - częściowo. Największy z nich ma obwód 26 metrów.

Reklama

Przebywając w tej okolicy, mamy wrażenie, że przekraczamy bramy czasu prowadzące w odległe wieki. Kto zbudował te kamienne pamiątki, kiedy i w jakim celu?


Pamiątki po kim?

W miejscowościach Odry, Leśno i Węsiory, a także w Gronowie, Grzybnicy, Nowym Łowiczu na Pomorzu Zachodnim i w Babim Dole - Borczu w okolicach Żukowa archeolodzy odnaleźli najlepiej zachowane cmentarzyska, kurhany i kamienne wieńce. Badając przedmioty odnajdywane w znajdujących się tu grobach, uznano, że z największym prawdopodobieństwem są to historyczne pozostałości po plemieniu Gotów, czy - wedle nazewnictwa naukowego - kultury wielbarskiej.

Plemię Gotów swoją nazwę wywodzi ze skandynawskiej Gotlandii, z której trafili na tereny dzisiejszego Pomorza w okolicach I wieku n.e. Bitni wojownicy, o twardych, zahartowanych północnym klimatem sercach, tutaj stali się zręcznymi handlowcami i pośrednikami w przewozie drogich towarów po słynnym Bursztynowym Szlaku. Rozwinęli bogatą kulturę, która ogromną czcią otaczała pamięć o swoich zmarłych.

Archeolodzy zbadali na Pomorzu ok. 600 gockich grobów, odnajdując ponad 3,5 tysiąca bezcennych obiektów związanych z kultem zmarłych. Przedmioty stworzono z różnych metali, bursztynu, szkła, gliny i materiałów organicznych. Wśród nich misternie zdobione fibule, czyli zapinki do odzieży, dowodzące wysokiego stopnia rozwoju kultury plemion zamieszkujących te ziemie.

W 1915 roku poznański astronom-amator Paul Stephan stwierdził, że kamienne kręgi budowane w okolicach kurhanów w Odrach wykazują prawidłowości w ułożeniu wobec ciał niebieskich na nieboskłonie. Tym samym zrodziła się hipoteza, że były używane do obserwacji nieba. Wewnątrz kamiennych kręgów odbywały się także tak zwane thingi - czyli zgromadzenia plemienne.

Według znawcy kultury wielbarskiej prof. Ryszarda Wołągiewicza kamienne kręgi pomorskich Gotów wywodziły się z dawniejszych "dommaringar", czyli kręgów sędziowskich, jakie odnaleziono w Skandynawii.

Teren na którym znajdują się kręgi i kurhany nad jeziorem Długim od 1958 roku stanowi prawnie chroniony rezerwat przyrody. Co ciekawe, stworzono go nie tylko, by chronić kamienne konstrukcje, ale i ponad 86 gatunków porostów, które odkryto na 300 znajdujących się tutaj głazach.


Miejsce pełne magii, a może... lotnisko?

To, że do naszych czasów przetrwało w prawie nienaruszonym stanie wiele grobowców i kamiennych kręgów wzniesionych prawie 2 tys. lat temu, zawdzięczamy panującej w średniowieczu opinii, że były to “miejsca diabelskie", przeklęte i pechowe - a dzięki temu omijane z daleka przez ciekawskich.

Ale i dziś znajdziemy wiele osób, które doszukują się magicznych i nadnaturalnych cech gockich kręgów. Wielu radiestetów i różdżkarzy zaklina się, że promieniowanie w ich centrum przekracza wszystkie normy, a wewnątrz wielu z nich mają mieścić się nawet niewielkie czakramy. Członkowie gdyńskiego Stowarzyszenia Badań Kamiennych Kręgów głoszą lecznicze działanie tych starożytnych budowli.

Wedle kaszubskich legend kręgi i kurhany nie były dziełem żadnych Gotów, ale stolemów, mitycznych olbrzymów. O Wąsiorach wspomina też Erich von Däniken, pisarz znany z teorii o starożytnych kosmitach, wpływających na rozwój ludzkiej cywilizacji na całym świecie. Jego zdaniem kamienne kręgi miały być lądowiskami dla statków kosmicznych. Inni ufolodzy dowodzą, że ich położenie na płaskich, widocznych z nieba wzniesieniach wskazuje, że były raczej punktami nawigacyjnymi dla statków kosmicznych.  

Kamienne skupisko w Wąsiorach jest największym w Polsce i drugim, zaraz po Stonehenge, w Europie nagromadzeniem kamiennych kręgów. Czy macie ochotę na jesienny spacer pośród chłodnych głazów, otoczonych aurą tajemnicy? 

***

Zobacz również:

Czy to ostatnie schronienie Neandertalczyków? Archeologowie sądzą, że tak

Wieści o cennych znaleziskach płyną z całej Polski. Zarabiają krocie

Jadwiga Topelitz-Mrozowska: Jedna z pierwszych Polek na krańcach świata






Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje