Reklama

Reklama

Jak komunikują się z nami koty? Te sygnały są niepokojące!

W jaki sposób koty porozumiewają się z ludźmi? Jak się okazuje miauczenie to tylko jeden z licznych sygnałów nawiązywania kontaktu przez te zwierzęta. Koty gruchają, zawodzą, syczą i prychają. Mową ciała wyrażają zainteresowanie, podekscytowanie, ale też lęk i strach. Jak prawidłowo odczytać znaki wysyłane przez te futrzaki? Wystarczy, że uważnie się im przyjrzymy.

Koty porozumiewają się ze światem za pomocą kombinacji dźwięków i ruchów. Im więcej czasu spędzamy ze swoim pupilem, tym trafniej jesteśmy w stanie odgadnąć jego nastrój i potrzeby. Domowe koty przy pomocy dyskretnych gestów wysyłają istotne sygnały i znaki. Niektóre zachowania futrzaków powinny od razu wzbudzić naszą czujność i niepokój.

W jaki sposób koty wyrażają swoją radość i zainteresowanie? Jak rozpoznać, że nasz pupil źle się czuje, jest przerażony lub smutny?

Kocia komunikacja: Co położenie uszu mówi o nastroju kota?

Kocie uszy są niezwykle wrażliwe. Reagują na każdy dźwięk i szelest. Przy ich pomocy nasze pupile wysyłają również sygnały dotyczące tego, jak się czują.

Reklama

Eksperci są zdania, że jeśli kot jest zaciekawiony, radosny lub podekscytowany, jego uszy są postawione i sterczące. Taką reakcję najczęściej możemy dostrzec podczas zabawy.

Z kolei spłaszczone uszy u kota powinny wzbudzić nasz niepokój. Zwierzęta "chowając" uszy, zazwyczaj okazuje swoją złość. Bardzo często gest ten idzie w parze z odgłosami takimi jak syczenie lub - w ekstremalnych przypadkach - warczenie. Jeśli zauważymy podobne symptomy, powinniśmy zainteresować się tym, co mogło rozwścieczyć kota i doprowadzić go do takiego stanu.

Twój kota ma zwężone źrenice? Lepiej uważaj!

Szerokość źrenic odzwierciedla nastrój - zarówno w  przypadku kotów, jak i ludzi. Rozszerzone źrenice u zwierząt są oznaką ekscytacji i skupienia. Gdy koty polują (niezależnie od tego, czy ofiara jest żywa, czy sztuczna) ich źrenice wyraźnie się rozszerzają. To znak zainteresowania.

Zwężone źrenice u kotów nie musza być niepokojącym objawem. Często jednak oznaczają irytację lub znudzenie. Jeśli nasz pupil nie wydaje nietypowych odgłosów, najprawdopodobniej do pełni szczęścia potrzebuje jedynie pieszczot lub smakołyka. Jeśli jednak zwężonym źrenicom towarzyszy syczenie lub warczenie, powinniśmy dokładniej przyglądnąć się futrzakowi. Może nie czuć się najlepiej.

Ogon kota to najważniejsza część jego ciała. Zwróć na nią uwagę

Psa merdającego ogonem uważa się za szczęśliwego i podekscytowanego. Tymczasem u kotów merdający ogon oznacza irytację i jest oznaką niezadowolenia. Jeśli zauważymy, że ogon naszego pupila jest sterczący i drga, zwierzę najprawdopodobniej jest poirytowane. Wówczas najlepiej jest nie wchodzić z nim w interakcje. Głaskanie lub usilne uspokajanie mogą tylko pogorszyć sprawę.

Równie niepokojącym objawem u kota jest ogon opuszczony między tylnymi łapami. Jeśli nasze zwierzę jest osowiałe i chowa ogon pod siebie, powinniśmy zareagować. Takie zachowanie może być oznaką złego samopoczucia, choroby lub nadmiernego niepokoju.

***
Przeczytaj również: 

Koci influencerzy podbijają serca internautów

Nowa moda na rasy psów. Pseudohodowle zacierają ręce

Zobacz również: 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje