Reklama

Jak zrobić domowy proszek do prania, czyli moc trzech składników

Bez proszku do prania obejść się w domu trudno. Pozwala pozbyć się uporczywych plam i nadaje ubraniom świeżości. Mimo że w sklepach roi się od rozmaitych gotowych specyfików, to często mają one w swoim składzie substancje, które mogą mocno podrażniać skórę. Dlatego choćby z tych powodów doskonałą alternatywą dla chemicznych detergentów są domowe środki piorące. Nie dość, że są od nich znacznie bezpieczniejsze, to często kosztują grosze. Jak przygotować domowy proszek do prania? Poniżej garść wskazówek.

Niezawodne trio

Wszędobylska moda na środki typu "eko" wkroczyła nie tylko do kuchni, ale i do łazienki. W mediach społecznościowych w tempie błyskawicy zaroiło się od różnego rodzaju przepisów na domowe proszki i wybielacze. Zazwyczaj mają w swoim składzie trzy "magiczne" substancje, które wykazują nietuzinkowe działanie i świetnie radzą sobie z rozmaitymi plamami.  

Mowa oczywiście o sodzie kalcynowanej, nadwęglanie sodu i boraksie. To trio wszystkim miłośnikom ekologii jest doskonale znane. Co sprawia, że mają tak silne działanie?  Sekret tkwi w ich składzie. Soda kalcynowana w branży chemicznej zajmuje bardzo wysoką lokatę.  Wykorzystywana jest między innymi do produkcji mydła i - rzecz jasna - środków piorących.  Poza tym, że okazuje się bardzo skuteczna w starciu z plamami - jest bezpieczna dla skóry, łatwo dostępna i tania. W internecie można zakupić ją za kilka złotych. 

Reklama

Jak prać w domu za grosze?

Boraksu szeroko rekomendować raczej nikomu nie trzeba, bo sprytnym gospodyniom domowym jest od dawna dobrze znany. Chociażby dlatego, że skutecznie radzi sobie z mrówkami i zatorami, które tworzą się w odpływach wanien i zlewozmywaków. Bardzo pomaga także przy praniu ubrań. Wystarczy wspomnieć, że świetnie radzi sobie z zabrudzeniami i nieprzyjemnymi zapachami.  Podobnie jak soda kalcynowana kosztuje po prostu grosze, bo jego zakup zamyka się w kwocie 8-10 zł. 

Nadwęglan sodu - podobnie jak jego towarzysze z tercetu - jest w branży chemicznej dobrze znany. Jego nazwa pada często na etykietach środków przeznaczonych do prania i wybielania. Pomaga w usuwania plam i świetnie wybiela ubrania. Skoro właściwości preparatów, które tworzą bazę, są doskonale znane, pora zdradzić, jak z nich wyczarować domowy proszek do prania. 

Sekret tkwi w dodatkach

Czynność jest w sumie dziecinnie prosta. Wystarczy odmierzyć po szklance każdego z magicznych składników (soda kalcynowana, nadwęglan sodu i boraks), przesypać do wcześniej przygotowanego pojemnika - najlepiej szklanego -  i starannie zmieszać. Do jednego prania wystarczy porcja zamykająca się w czterech łyżkach.  Dla uzyskania jeszcze lepszych efektów piorących można wzmocnić działanie mieszkanki mydłem kastylijskim.

Domowy proszek jest nie tylko bardzo skuteczny w działaniu i może być wykorzystany do prania ubrań z różnych materiałów - zarówno białych jak i kolorowych - ale także okazuje się łagodny dla skóry i można w nim prać ciuszki i pieluszki przeznaczone dla maluszków.  

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy