Reklama

Reklama

Skąd się wzięło moje nazwisko? Sprawdź odpowiedź

Skąd się wzięło nazwisko Nowak? Ilu jest w Polsce Kowalskich? Jak prawidłowo odmieniać nazwiska? W jakim województwie jest najwięcej Kołodziejczyków, a w jakim Mielnik? Zadajesz sobie pytanie: co oznacza moje nazwisko? Okazuje się, że w dzisiejszych czasach może łatwo to sprawdzić.

  • Nazwisko to niezmienne, stojące po imieniu, objęte ochroną prawną i dziedziczone z urodzenia miano. Termin "nazwisko" stosowany jest od XIX/XX w. wcześniej mówiono o "przezwiskach" "przyzwaniach", "przydomkach" i "imioniskach".
  • W Polsce jako pierwsi nazwiska stosowali szlachcice już w XV — XVI w., u mieszczan i chłopów zwyczaj ten pojawił się w XVII — XVIII w.
  • Na stronie internetowej Instytutu Języka Polskiego PAN można znaleźć informacje o pochodzeniu nazwiska, jego odmianie oraz częstotliwości jego występowania.
  • Pochodzenie nazwiska to dla wielu osób pierwszy krok na drodze do tworzenia drzewa genealogicznego. Wywód przodków można stworzyć dzięki księgom metrykalnym prowadzonym przez kościół rzymskokatolicki od XVI w. Księgi te od XVIII były także dokumentami państwowymi.
  • Księgi parafialne przed XIX w. nie zawierają nazwisk i prowadzone były po łacinie.

Reklama

Geneza nazwisk — skąd się wzięły i po co?

Nauka zajmująca się pochodzeniem nazwisk i imion to antroponimia, która funkcjonuje w ramach onomastyki — nauki o nazwach własnych. To właśnie dzięki nim wiemy: skąd wzięło się dane nazwisko i kiedy użyto go po raz pierwszy (to znaczy kiedy po raz pierwszy je zapisano). To, co dziś nazywamy nazwiskiem, zaczęto stosować w XV i XVI w. Wówczas polscy szlachcice nadawali sobie przydomki, przezwiska, imioniska, które pozwalały odróżnić ich od innych szlachciców tego imienia.

Zobacz również: Już nie Zuzanna. Zmiany w rankingu najpopularniejszych imion w Polsce

O tym jak Zbyszko z Bogdańca stał się Zbyszkiem Bogdańskim

Jeśli w Bogdańcu był tylko jeden Zbyszko, nie sprawiało to problemu, jednak co jeśli było ich dwóch? Wówczas nadawano im dodatkowe miano, np. Zbyszko syn Andrzeja zostawał Zbyszkiem Andrzejewskim z Bogdańca. Zaś jeśli Zbyszko pochodził z Bogdańca, ale mieszkał na królewskim dworze, to dla odróżnienia go id innych Zbyszków, zostawał Zbyszkiem Bogdańskim.

Zbyszko Rycerski i Zbyszko Kowalski

Przezwiska, przyzwania, imioniska zaczęto także stosować wobec mieszczan i chłopów w XVII i XVIII wieku. Tworzono je w ten samy sposobu, co w przypadku szlachty: mogły pochodzić od imienia, nazwy miejscowości bądź od nazw pospolitych: zawodów, przedmiotów, cech charakteru. I tak Zbyszko mógł stać się Kowalskim, Mielnikiem, Śmietaną, Zawadą, Bohatyrowiczem czy Rycerskim.

Termin “nazwisko" dla określenia stojącej po imieniu, niezmiennej, chronionej prawem i dziedziczonej po rodzicach nazwy zaczęto stosować w XIX i XX w.

Skąd się wzięło moje nazwisko? Szybko to sprawdzisz w Instytucie Języka Polskiego PAN

Jeśli zadaje sobie pytanie: skąd się wzięło moje nazwisko? Powinieneś poznać stronę: nazwiska.ijp.pan.pl  — to łatwa w obsłudze witryna stworzona przez Instytut Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk.

Wystarczy wejść na stronę i w prawym polu (w miejscu wielokropka) wpisać swoje nazwisko, a w lewym polu wybrać jedną z czterech opcji: “zaczynające się od", “kończące się na", “zawierające", “dokładne". Następnie trzeba wybrać swoje nazwisko z listy i kliknąć lupkę.

Otrzymamy wówczas informacje na temat pochodzenia nazwiska, jego prawidłowej odmiany, częstotliwości występowania dla całego kraju, w poszczególnych województwach i innych krajach świata. Jest to łatwy i szybki sposób zdobycia wiedzy na temat pochodzenia nazwiska.

Wywód przodków: Od czego zacząć?

Dla wielu osób pytanie: skąd się wzięło moje nazwisko, to dopiero początek poszukiwań. Wielu z nas jest także zainteresowanych wywodem przodków. Osoby, które chciałby stworzyć drzewo genealogiczne, mogą zwrócić się z prośbą o pomoc do historyków i genealogów oferujących tego typu usługi. Jeśli chcemy samodzielnie zbadać swoje pochodzenie, warto zacząć od wspomnień dziadków, mając te informacje, w księgach parafialnych możemy odnaleźć korzenie, sięgające co najmniej XVIII w.

Gdzie szukać informacji o przodkach?

Obowiązek prowadzenia ksiąg metrykalnych w kościele rzymskokatolickim wprowadzono już w XVI w. na soborze trydenckim (1545-1563 r.), od tego czasu proboszczowie prowadzili wykaz ślubów, chrztów i pogrzebów. W 1607 r. na synodzie Piotrkowskim nakazano prowadzenie także spisu parafian i ksiąg bierzmowania. Choć w wielu parafiach zachowały się księgi z XVI w., to bywają one niekompletne — zawirowania wojenne nie sprzyjały przechowywaniu dokumentów, a w dodatku ich jakość zależała w dużej mierze od umiejętności i pracowitości proboszcza. Poszukiwania w starych księgach parafialnych może utrudnić także fakt, że spisywano je po łacinie.

O ile zdobycie informacji z XVI czy XVII wieku będzie wymagać wzmożonych poszukiwań, o tyle te z XVIII w. są już o wiele bardziej dostępne. Wówczas bowiem zaczęto traktować księgi metrykalne jako dokumenty państwowe i obowiązek ich sporządzania nakazywały przepis prawa. W tym czasie Polska była pod zaborami i to od ustawodawstwa zaborców zależało od kiedy i w jaki sposób prowadzone będą księgi parafialne.

Zobacz również: Skąd się wzięły przesądy?

Chcesz stworzyć drzewo genealogiczne? To musisz wiedzieć

Najwcześniej obowiązek ich prowadzenie nakazano w zaborze austriackim od 1782 r. Proboszczowie na ziemiach pod tym panowaniem mieli obowiązek prowadzenia oddzielny wykazów dla każdej wsi wchodzącej w skład parafii. Początkowo notowali również obywateli wyznających judaizm i protestantyzm, po kilku latach władze austriackie wprowadził oddzielne spisy dla każdej religii. Dlatego jeśli nie znajdziemy członków rodziny w parafialnej księdze metrykalnej, warto zajrzeć do spisu innych wyznań

W zaborze pruskim od 1794 r. prawo nakazywało proboszczom sporządzanie dwóch egzemplarzy ksiąg wyznaniowych: jeden pozostawał w parafii, drugi przekazywano sądom. Od 1874 r. pojawiły się na tym terenie odrębne urzędy stanu cywilnego.

Najpóźniej prowadzenie spisu ludności wprowadzono w zaborze rosyjskim. W 1808 r. za czasów Księstwa Warszawskiego powstał państwowy rejestr obywateli. Zlikwidowano go jednak w Kongresówce w 1825 r. - od tego czasu to proboszczowie byli odpowiedzialni za sporządzanie ksiąg metrykalnych.

Tak wyglądały księgi parafialne, zanim pojawiły się nazwiska

Mając świadomość, jak kształtowały się przepisy prawa w zakresie rejestracji obywateli dużo łatwiej będzie nam stworzyć wywód przodków. Trzeba jednak wiedzieć, że jest to praca żmudna. We wczesnych księgach próżno szukać nazwisk, dlatego musimy prześledzić rejestr chrztów, aby odnaleźć imiona rodziców naszego przodka, a następnie trzeba prześledzić rejestr małżeństw, by dowiedzieć się, z jakiej miejscowości pochodzili. Nim bowiem pojawiły się nazwiska, w księgach parafialnych często zapisywano miejsce pochodzenia. Była więc “Marianna e Limanowa" czy “Adalbertus ex Allenstenium", czyli “Marianna z Limanowej" i “Wojciech z Olsztyna". Takie wpisy wskażą nam w jakiej parafii powinniśmy szukać imion kolejnych przodków.

Jak widać proces poszukiwania przodków i tworzenia drzewa genealogicznego jest bardzo czaso i pracochłonny, dlatego firmy oferujące tego typu usługi cieszą się coraz większym powodzeniem.

Zobacz również: Polak potrafi. Z tych wynalazków korzysta cały świat

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: nazwiska | nazwisko | pochodzenie nazwisk | onomastyka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy