Reklama

Reklama

Takich piersi kurczaka lepiej nie kupuj. Zdradzi je jeden szczegół

Kurczak to jedno z najczęściej kupowanych przez Polaków mięs. Nic dziwnego. Jest nie tylko delikatne, lekkostrawne i łatwe do przyrządzenia, ale przede wszystkim - stosunkowo niedrogie. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakup piersi kurczaka, uważnie się im przyjrzyj. Jedna rzecz powinna wzbudzić twój niepokój.

Delikatne, dietetyczne i lekkostrawne

Piersi kurczaka rozgościły się na dobre na naszych stołach. Z ich przyrządzeniem radzą sobie nawet laicy, a cena nie uderza zbyt mocno po kieszeni. Nie bez znaczenia jest również opinia dietetyków - mięso to ma wysokie wartości odżywcze przy niskiej zawartości tłuszczu.

Najbardziej istotna jest niska zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych, które, jak potwierdziły liczne badania, mają niekorzystny wpływ na nasze zdrowie. Najwięcej jest tzw. niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), które korzystnie wpływają na pracę naszego układu krążenia.

Reklama

Niska zawartość tłuszczu przekłada się na niewielką liczbę kalorii. 100 g piersi kurczaka bez skórki dostarcza ok. 100 kcal. Są też lekkostrawne, a tym samym zalecane w diecie osób z delikatnym i osłabionym przewodem pokarmowym. Często pojawiają się w jadłospisie dzieci, osób starszych oraz mających problemy zdrowotne.

Mięso kurczaka dostarcza organizmowi duże ilości pełnowartościowego białka, czyli kompletu niezbędnych aminokwasów. W tym również egzogennych, których nie jesteśmy w stanie sami wytworzyć, dlatego musimy je dostarczać w pokarmie.

Znajdziemy w nim również duże ilości witamin, przede wszystkim z grupy B, tak ważnych dla układu nerwowego. Nie brakuje też składników mineralnych, takich jak cynk, potas i żelazo.

Coraz gorszej jakości mięso

Naukowcy zwracają uwagę, że przez wzmożoną konsumpcję i coraz większe zapotrzebowanie w ostatnich latach mięso kurczaka mocno straciło na jakości. W związku z tym kupienie wartościowego produktu może być nie lada wyzwaniem. Na zakupy wybierzmy się zatem uzbrojeni w wiedzę o tym, na co zwrócić uwagę i jakiego mięsa lepiej nie kupować.

Badacze z Uniwersytetu Oksfordzkiego wyjaśnili, jak rozpoznać kurczaka wątpliwej jakości. Sygnałem, który powinien nas mocno zaniepokoić, są białe, poprzeczne paski widoczne na piersiach gołym okiem. Przypominają one rozstępy, ale to nic innego, jak tłuszcz. Pierś z białymi paskami jest uboga w białko i zawiera o ok. 200 proc. więcej tłuszczu niż pierś, która jest ich pozbawiona.

Zwykle tłuszcz można znaleźć po bokach piersi z kurczaka, ale nie na środku. Skąd zatem biorą się białe paski? Okazuje się, że taki kurczak był hodowany metodą sztucznego napędzania, czyli miał urosnąć jak największy w możliwie najkrótszym czasie.

Naukowcy alarmują, że wskaźnik wzrostu kurcząt od roku 1957 zwiększył się aż o 400 proc.! Wzrost ten w dużej mierzy zawdzięczamy ulepszeniom genetycznym wprowadzanym przez hodowców drobiu oraz hormonom i antybiotykom dodawanym do pasz. W wyniku tych modyfikacji zwierzęta rosną w niezdrowym tempie, co powoduje dysfunkcje mięśni. W efekcie pojawiają się wspomniane białe paski.

Czy piersi z białymi paskami są szkodliwe?

Mięso z białymi prążkami nie jest bardzo szkodliwe dla naszego zdrowia, ale osoby, które jedzą je ze względów dietetycznych, powinny uważać. Dlaczego? Otóż takie mięso jest o wiele bardziej tłuste, zawiera też mniej białka i witamin. Innymi słowy: nie jest tak wartościowe, jak pozyskane z kurczaków, które rozwijały się w wolniejszym tempie.

Im więcej białych pasków, tym gorszej jakości jest mięso. Ich obecność świadczy nie tylko o mniejszych wartościach odżywczych, ale też o tym, że mięso jest twardsze. Marynaty oraz przyprawy, które dodajemy, by zmiękczyć mięso i poprawić jego smak, gorzej się wchłaniają. W efekcie otrzymujemy niezbyt smaczne i twarde danie. A w końcu powinniśmy cieszyć się jego kruchością.

Co na to polscy hodowcy?

Uspokajają, mówiąc, że drób, który możemy kupić w naszych sklepach spełnia wszystkie mocno wyśrubowane polskie i europejskie normy prawne. Antybiotyki są podawane jedynie pod nadzorem lekarza weterynarii, a kurczaki przeznaczone na ubój muszą przejść przez okres karencji, w trakcie którego mięśnie oczyszczają się z leków. W efekcie mięso, które trafia później do sklepów, jest bezpieczne dla naszego zdrowia.

W takim razie, na co zwrócić uwagę podczas zakupów? Wystarczy pamiętać, że mięso naturalnie chudego, niemodyfikowanego genetycznie i hodowanego w dobrych warunkach kurczaka nie będzie twarde, sine, a na jego powierzchni nie pojawią się białe linie.

***

Zobacz również:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: mięso z kurczaka | piersi kurczaka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje