Reklama

Reklama

Zamarznięte drzwi w samochodzie. Jak je otworzyć?

Przyszła zima, a wraz z nią oczywiście niskie temperatury, które tradycyjnie dają się we znaki kierowcom. Niejedna osoba bezradnie stojąc przy samochodzie wpisuje na telefonie hasło "zamarzły drzwi w samochodzie”, nie mogąc dostać się do swojego pojazdu. Co robić w takiej sytuacji?

Przymarznięte wycieraczki, twarde grudy lodu na szybach, rozładowany akumulator - zimowe problemy kierowców można wymieniać długo. Generalnie nie jest to najlepsza pora dla posiadaczy samochodów.

Jedną z największych bolączek są zamarznięte drzwi, których nijak nie da się otworzyć. Stanie na mrozie i siłowanie się z klamką nie należą do najprzyjemniejszych rzeczy. Oto, co radzą eksperci, żeby zapobiegać, a w razie potrzeby rozwiązywać podobne problemy i czego absolutnie nie robić.

Warto wiedzieć, co dokładnie jest przyczyną przymarzniętych drzwi. Najczęściej źródłem kłopotów jest woda, która osiada na uszczelkach i w minusowych temperaturach zmienia się w lód. 

Reklama

Specjaliści mają jedną radę dla wszystkich na początek: w przypadku zamarzniętych drzwi do samochodu nie należy szarpać na siłę za klamkę. Nawet jeśli da to efekt w postaci otwarcia pojazdu, można uszkodzić wspomniane uszczelki.

Drugą rzeczą, jakiej trzeba unikać za wszelką cenę, to polewanie drzwi i okolic zamka wrzątkiem. O ile sam zamek można próbować odblokować letnią wodą, to gorący strumień może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Zamarznięta szyba znajdująca się niedaleko w kontakcie z wrzącą wodą może po prostu pęknąć. Ucierpieć może także karoseria auta.

Najłatwiejszym sposobem, którego powinniśmy zatem spróbować, to sprawdzić, czy napewno wszystkie drzwi są zablokowane. Jest szansa na to, że dostaniemy się do samochodu chociażby tylnym wejściem, dzięki czemu odpalimy silnik, włączymy ogrzewanie i rozmrozimy pojazd od środka.

No dobra, ale co jeśli nijak nie da się wejść do auta? Jeśli problemem jest zamek w ruch powinien pójść specjalny odmrażacz. W przypadku gdy nie mamy takiego pod ręką, można ratować się zapalniczką i wspomnianą letnią, ale nie gorącą wodą, polewaną tylko na sam zamek, nie całe drzwi.

Czasem jednak kluczyk przekręca się bez problemu albo pilot otwiera blokadę drzwi, ciągniemy za klamkę i nic. Wtedy warto delikatnie opukać pojazd po bokach, po to by spróbować skruszyć lód trzymający na uszczelkach.

Pomocny może też okazać się płyn do rozmrażania szyb. W wielu sklepach znajdziemy niedrogie środki w rozpylaczach służące do rozpuszczania warstw lodu na samochodowych oknach. Ale możemy także spryskać nimi szczeliny w drzwiach, żeby rozmrozić te okolice.

Jedna rada od samochodowych ekspertów: nie ma co trzymać takiego płynu w samochodzie. W momencie, gdy nie możemy dostać się do środka, po prostu z niego nie skorzystamy.

Jak zapobiegać zamarzaniu drzwi w zimie? Jak we wszystkim przypadkach profilaktyka jest lepsza niż leczenie. Skoro naszym głównym przeciwnikiem w tej walce jest woda, musimy starać się, aby w samochodzie było jej jak najmniej. 

Warto więc przestrzegać starego nawyku kierowców i wytrzepywać buty ze śniegu przed wejściem do auta, dzięki czemu na dywanikach nie będą tworzyć się kałuże.

Sprawdzoną metodą jest także smarowanie uszczelek olejem, tłuszczem, a najlepiej bezbarwną i bezwonną gliceryną. Ważne, żeby nakładać warstwę ochronną w dodatniej temperaturze, nie na mrozie. Przed nasmarowaniem uszczelek trzeba je dokładnie wyczyścić. 

Przeczytaj także:

Samochód zimą - jak sobie radzić z problemami i czego nie robić

Jazda samochodem w zimie. Porady dla kierowców

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: samochód zimą

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje