Reklama

Reklama

Ślub i wesele

Pięć sposobów na to, by wytrwać w miłości... przed ślubem

Zaręczyny to dopiero początek. Po nich następuje szalony czas przygotowań do ślubu i wesela. Nie jest to łatwa droga, ponieważ mnoży się mnóstwo spraw do załatwienia, a każda musi zostać przygotowana perfekcyjnie - przynajmniej z takiego założenia wychodzi większość par. Jak nie dać się zwariować?

Co zrobić, aby miłość pomiędzy narzeczonymi nie zachwiała się, smagana srogim wiatrem przygotowań przedślubnych. O podpowiedzi poprosiliśmy naszą ekspertkę - Karolinę Dokić-Pietuszko z portalu PlanujemyWesele.pl.

Od sali weselnej, poprzez zaproszenia, suknię, kwiaty, dodatki, fotografa i wiele innych aż do papierologii w urzędach i kościele. Przygotowania do ślubu i wesela wymagają nieraz stalowych nerwów. Różnice zdań, napięty budżet, "złote rady" od mniej i bardziej życzliwych osób mogą wyprowadzić z równowagi nawet najspokojniejszego człowieka. Co zatem zrobić, aby dotrwać do ślubu w zgodzie, spokoju i z radością wejść we dwoje na nową drogę życia?

Reklama

Po pierwsze i najważniejsze: rozmowa

Jeżeli narzeczeni będą się komunikować i rozwiązywać wszystkie problemy na bieżąco, nie będzie między nimi narastać negatywne napięcie. Zamiatanie pod dywan spraw przykrych niczego nie naprawi. W tym okresie warto zmierzyć się z różnicą zdań, przedyskutować sporne kwestie i znaleźć kompromis. To, zamiast rozdzielać narzeczonych, jeszcze ich do siebie zbliży.

Po drugie, choć nie mniej ważne: dobra organizacja

Wesele to duże przedsięwzięcie, jednak nie niemożliwe to zorganizowania. Warto sporządzić listę w  arkuszu kalkulacyjnym (bądź zakupić odpowiedni planner) i tam wpisywać wszystko, co jest do zrobienia wraz z datą realizacji. Określić budżet. Postawić sobie realne cele do zrealizowania na dany miesiąc. Wtedy przygotowania pójdą sprawniej. Przy wyszukiwaniu usługodawców, warto korzystać z katalogów usług ślubno-weselnych online, jak na przykład PlanujemyWesele.pl. Jako narzeczeni nie powinniście się bać delegować obowiązków członkom rodziny, świadkom i przyjaciołom. Pomoc nie tylko pozwoli zwolnić tempo, ale odciąży was psychicznie.


Po trzecie: narzeczeni powinni o siebie dbać

Jeżeli macie rytuały, które do tej pory były stałym elementem waszego życia, nie rezygnujcie z nich. Jeżeli piliście razem poranną kawę, nadal to róbcie. Jeżeli chodziliście na randki co piątek - nie rezygnujcie z nich. Zachowanie normalności w przedślubnej gonitwie sprawi, że będziecie nadal na co dzień wiedzieć, dlaczego zdecydowaliście się na ślub. To powinna być podstawa, o której będziecie stale pamiętać, co szczególnie przyda się w stresującym czasie przygotowań i pośród załatwiania mnóstwa drobnych ślubnych spraw.

Po czwarte: czas dla siebie

Każdy człowiek potrzebuje przestrzeni i miejsca dla siebie, kiedy zatopi się w lekturze, weźmie gorącą kąpiel, spotka się z przyjaciółmi albo wyjdzie na spacer. Nie inaczej jest z narzeczonymi, którym relaks potrzebny jest bardziej niż "zwykłym" ludziom. Stres nie służy radości, może zepsuć nawet coś tak pięknego jak przygotowania do najważniejszego dnia w życiu. Dlatego tak ważne jest, aby zarówno panna młoda, jak i pan młody spędzali kilka godzin w tygodniu na swoich sprawach: oddając się pasji, rozmawiając z przyjaciółmi albo po prostu nie robiąc nic. Nicnierobienie, razem i osobno, działa cuda.


Po piąte: aktywność i odpowiednia ilość snu

Przygotowania do ślubu tkwią w głowie. Pan młody myśli o sprawach, które musi załatwić, panna młoda myśli o wszystkim. To powoduje, że w głowie ciągle siedzi im zbliżający się nieubłaganie ślub, a przecież tyle spraw jest jeszcze nie załatwionych. Jedna myśl nakręca drugą, druga trzecią i koło się zamyka. Czasami, żeby spojrzeć z innej perspektywy, wystarczy aktywność fizyczna i odpowiednio długi nocny odpoczynek. Zmęczenie fizyczne pozwoli umysłowi oderwać się na chwilę od dręczących spraw. Poza tym ma wiele innych korzyści: dotlenia organizm, poprawia kondycję i przyczynia się do lepszej jakości snu. Ten ostatni jest niezwykle ważny w procesie odpoczynku i relaksu.

- W zamieszaniu przedślubnym warto pamiętać o sobie - mówi Karolina Dokić-Pietuszko z portalu ślubnego PlanujemyWesele.pl. - Ślub i wesele, mimo że to ogromne wydarzenie, powinno być celebracją miłości, która połączyła kobietę i mężczyznę, a nie celem samym w sobie. Warto o tym pamiętać i minimalizować stres. Przecież na pewno będzie pięknie, jeśli państwo młodzi będą zrelaksowani i szczęśliwi - dodaje nasza ekspertka.

Czyż nie o to w tym wszystkim chodzi, kiedy mowa o ślubie?


Planujemywesele.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje