Reklama

Reklama

Znajdź miejsce na przyjaźń

Masz tyle na głowie, że znalezienie czasu dla przyjaciół wydaje ci się niemożliwe? Są sposoby na to, by zadbać o ważne relacje nawet wtedy, gdy twoje życie się zmienia, a kalendarz pęka w szwach.

Brakuje ci czasu, bo pochłania go praca i rodzina?

Wstajesz o świcie, pędzisz do biura, a po południu zajmujesz się domem i dziećmi. Wieczorem masz wreszcie chwilę dla siebie, ale wtedy padasz już z nóg. A przecież tęsknisz za przyjaciółką i chciałabyś ją częściej widywać. Czy jest na to rada?

Reklama

Gdy sprytnie połączycie spotkania z codziennymi obowiązkami, istnieje większa szansa, że dojdą one do skutku. Porównajcie rozkłady dnia i sprawdźcie, co zrobić wspólnie.

Obie wozicie synów na basen? Spróbujcie zapisać ich na ten sam dzień i godzinę. Tak, żebyście pogadały, kiedy chłopcy będą pływać. W piątkowe wieczory robicie zawsze zakupy w supermarkecie? Wybierzcie się do sklepu we dwie. Podobnie da się zgrać wizyty u fryzjera, ćwiczenia itd.

Masz kilku bliskich sercu znajomych i wciąż zastanawiasz się, jak podzielić między nimi czas? Rozważ, czy ich ze sobą nie poznać. Istnieją duże szanse na to, że będą nadawać na tych samych falach. Babski klub to świetna sprawa. A na wspólnych spotkaniach zaoszczędzisz mnóstwo czasu.

Gdy nie widziałyście się od tygodni, daj odczuć przyjaciółce, że o niej pamiętasz. Zadzwoń, jeśli zobaczysz w sklepie buty, na które od dawna polowała. Albo prześlij jej zdjęcie zachodu słońca, które zrobiłaś z balkonu. Pokaż jej, że jest stale obecna w twoich myślach.

Nie widujecie się często, bo przeprowadziłaś się daleko?

To, że mieszkacie teraz w innym mieście lub za granicą, wcale nie musi oznaczać końca znajomości. Trzeba tylko bardziej na nią chuchać i dmuchać. Spontaniczne zachowania niech zastąpi wam plan.

Punkt pierwszy na liście? Telefony albo rozmowy na Skypie. Umówcie się, że będziecie dzwonić do siebie raz w tygodniu. I to bez względu na to, czy macie coś pilnego do zakomunikowania. Ważne, żeby kontaktować się regularnie i nie robić dłuższych przerw, bo one lubią się przeciągać. Jesteś zmęczona, więc wolisz wysłać SMS? Wyślij, ale następnego dnia i tak zadzwoń. SMS-y są wygodne, lecz nie zastąpią bezpośredniej rozmowy. Nawet takiej, która trwa 10 minut.

O wszystkich zmianach w swoim życiu informuj przyjaciółkę w pierwszej kolejności. Może poczuć się urażona, jeśli o tym, że zmieniłaś pracę, dowie się od kogoś trzeciego. Wszelkie nieporozumienia też dobrze jest rozwiązywać natychmiast. Bo kiedy mieszkacie tuż obok, wcześniej czy później wasze drogi się skrzyżują. A problem rozejdzie się po kościach. Lecz kiedy widujecie się rzadko, nawet błahy spór może ochłodzić wasze kontakty. A mur milczenia z czasem urosnąć do sporych rozmiarów. Dlatego nie warto czekać, aż ona pierwsza się odezwie. Pokaż, że ci zależy, i wyciągnij rękę do zgody.

Czy wiesz, że nic tak nie cementuje relacji na odległość jak wspólny sekret? Fakt, że druga strona zna twoją tajemnicę sprzed lat, sprawia, że staje się dla nas kimś wyjątkowym.

Dlatego wciąż zwierzajcie się sobie z rzeczy, o których nie mówicie nikomu innemu. I pamiętaj: ludzie się zmieniają. Z przyjaciółką z podwórka wszystko cię łączyło. Nawet to, że wasze mamy pracowały w jednym biurze. Dziś żyjecie w innych rzeczywistościach. Postaraj się zaakceptować, że poglądy oraz przyzwyczajenia przyjaciółki mogą się różnić od tych sprzed lat. Skoncentrujcie się na tym, co dalej was łączy: wspólnych zainteresowaniach, wspomnieniach. I na planowaniu fantastycznych spotkań w realu.

Jak utrzymać przyjaciół po rozwodzie?

Przyjaźnie czasem trudniej dzielić po rozstaniu niż majątek. Tutaj nie zawsze działa zasada, że zabierasz to, co wniosłaś do związku. Wasi przyjaciele mają prawo wybrać, z kim chcą utrzymywać kontakt. A może zapragną mieć go z wami obojgiem?

Żeby uniknąć kłopotliwych sytuacji, szczerze porozmawiajcie. Powiedz, że doceniasz ich wsparcie. Ale chwilowo nie czujesz się komfortowo w obecności eks. Jeśli więc zamierzają urządzić imieniny i zaprosić jego oraz ciebie, niech cię o tym uprzedzą, byś mogła zdecydować, czy przyjść. Postaraj się, by nie brzmiało to jak wywieranie presji. Dlatego lepiej mówić o swojej potrzebie dystansu, niż obgadywać byłego męża. Opowiadanie, jakim okazał się egoistą, postawi nie tylko jego, lecz również ciebie, w złym świetle. Pozwól przyjaciołom oceniać was po czynach. Życie pokazuje, że czasami musi upłynąć trochę czasu, nim znajomi odnajdą się w nowym układzie. Nie zdziw się więc, jeśli zachowają neutralność, a nawet trochę się odsuną, by poczekać na rozwój wypadków.

Byłoby idealnie, gdybyś nie oczekiwała deklaracji, po czyjej są stronie. Pierwsza zaproś ich na kolację lub na spacer, pilnując, by spotkania nie zdominował temat rozwodu. Pamiętaj, że przyjaciele będą usiłowali się zorientować, jak wpłynęło na ciebie rozstanie i czego od nich oczekujesz. Gdy jesteś w słabej formie, nie ma sensu tego ukrywać. Lecz najważniejsze to pokazać, że bez względu na okoliczności wciąż jesteś tą samą osobą, którą polubili i z którą wiele ich łączy. Jeździłaś z nimi na działkę? Teraz nie wymawiaj się złym nastrojem. Pomagałaś przyjaciółce w opiece nad dzieckiem? Wciąż bądź oddaną ciocią. Niech nie odczują w waszej relacji specjalnej różnicy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje