Czy można odmłodzić paznokcie?

Jak sprawić, by paznokcie były jasne, lśniące i w świetnej kondycji? Ekspertki znają odpowiedź.

Manikiurzystka, Deborah Lippmann z Nowego Jorku twierdzi, że każda kobieta powinna zwrócić szczególną uwagę na rodzaj pilnika. Powinien być on gładki i delikatny, na pewno nie metalowy. Ostry tylko pogorszy stan paznokci i sprawi, że będą się rozdwajały.

Reklama

- Ważne jest opiłowywanie. Ja robię to zawsze w jednym kierunku, od zewnątrz do środka. Owszem, to zajmuje więcej czasu, ale daje gwarancję, że końcówki paznokci staną się mocniejsze - radzi ekspertka.

Deborah uważa również, że najlepiej nadać im kształt zaokrąglony, bo w ten sposób są bardziej naturalne i wyglądają młodo. Wbrew przekonaniom, manikiur żelowy nie uszkadza płytki. Niszczy ją natomiast piłowanie poprzedzające nałożenie kolorowego żelu. Keratynę paznokci może uszkodzić również piłowanie przy zdejmowaniu żelu.  Ekspertka radzi stosowanie lakierów na bazie odżywek, a żelowy manikiur stosować tylko i wyłącznie na specjalne okazje. 

Modelka dłoni - Adele Uddo z Los Angeles uważa, że zdrowy i młody wygląd paznokci zależy przede wszystkim od nawilżenia. Przesuszone, mają tendencje do rozdwajania się i łamania. 

- Sama mam obsesję na punkcie kremów do rąk i olejków do paznokci, po każdym myciu pamiętam, by je wcierać. Powtarzam ten rytuał pięć, nawet dziesięć razy na dzień. Dzięki temu udaje mi się utrzymać zdrowe, elastyczne płytki paznokci i gładkie skórki - wyjaśnia.

Adele twierdzi, że kosmetyki powinny być naturalne - ona wykonuje je samodzielnie. Do ich wyrobu używa olejków organicznych, wyciskanych na zimno - kokosowy, migdałowy, jojoba czy z oliwek. Dają one najlepszy efekt nawilżenia - wystarczy wmasować je w paznokcie i dłonie. Ważne też, by podczas piłowania, nadawać paznokciom kształt migdała - będą wtedy odporniejsze na urazy. 

- Dwie ważne przyczyny osłabienia paznokci, ich pękania i rozdwajania to: po pierwsze - zbyt częste stosowanie agresywnych kosmetyków, a po drugie - używanie paznokci jak podręcznego narzędzia do odkręcania śrubek albo zdrapywania naklejek - podaje dermatolog, Dr Adam Rubin z Uniwersytetu Pensylwania. Dodaje również, że największymi winowajcami są zmywacz do paznokci oraz detergenty. Warto pamiętać, że jedynym suplementem o udowodnionym działaniu wzmacniającym paznokcie jest biotyna, czyli rozpuszczalna w wodzie witamina B. 

Dr Adam swoim pacjentkom rekomenduje dawkę 2,5 miligrama witaminy dziennie, jednak każdy powinien przyjmować ją w zależności od indywidualnych potrzeb. Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że kuracja biotyną wymaga cierpliwości - na pełną regenerację potrzeba aż sześciu miesięcy. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje