Reklama

Reklama

​HAVE SOME TAN! - zatrzymaj dłużej lato na swojej skórze z Resibo

Takiego produktu na polskim rynku kosmetycznym jeszcze nie było. Naturalny tonik samoopalający Have some tan! od Resibo to rewolucja w zdrowym i bezpiecznym opalaniu. Nie tylko daje naturalny i piękny efekt skóry muśniętej słońcem, ale i pielęgnuje ją. Nie zostawia na twarzy smug i plam, a do tego łatwo komponuje się z codzienną pielęgnacją.

Z roku na rok Polki są coraz bardziej świadome w kwestii ochrony skóry przed słońcem. Sięgamy po kremy z wysokim filtrem, zasłaniamy twarz czapką lub kapeluszem, a kiedy chcemy zrezygnować z opalania, przyciemniamy ciało balsamami samoopalającymi. Ale co zrobić ze skórą twarzy, która blado wypada na tle opalonej reszty ciała? Przyciemnianie jej kremami często pozostawia niechciane plamy, smugi lub zacieki. Wiąże się też z rezygnacją z dalszych kroków sprawdzonej pielęgnacji. Na szczęście pojawił się kosmetyk, który jest złotych środkiem na ten odwieczny problem. A dokładniej mówiąc - złotym tonikiem. Taki jest właśnie nowy produkt od polskiej marki kosmetyków naturalnych Resibo - naturalny tonik samoopalający Have some tan!

Reklama

- Według mnie to doskonała alternatywa dla kremów i balsamów dających efekt przyciemnionej skóry. Po próbach z różnymi formułami zdecydowałam, że płynna forma sprawdza się najlepiej. Dużo łatwiej jest włączyć taki kosmetyk w ulubioną rutynę pielęgnacyjną i używać go zamiast tradycyjnego toniku, niż zastąpić nim swoje ulubione kremy czy serum - tłumaczy Ewelina Kwit-Betlej, właścicielka Resibo.

Dlatego wielką zaletą naturalnego toniku samoopalającego jest fakt, że nie tylko "opala", ale też pielęgnuje i odżywia skórę. Bez przeszkód można nałożyć na niego dalsze kroki pielęgnacji, np. sprawdzony krem lub serum, dostarczając skórze wszystkich składników, których potrzebuje. Aplikacja jest wyjątkowo łatwa - wystarczą tylko dłonie. Tonik nadaje się do każdego rodzaju skóry i nie ma charakterystycznego zapachu typowego w samoopalaczach. Wręcz przeciwnie - świeży, ziołowo-kwiatowy zapach sprawia, że nakładanie toniku jest przyjemne i orzeźwiające. A efekt pięknej, zdrowo i naturalnie opalonej twarzy widoczny jest już po kilku godzinach.

- Ogromnym plusem tego toniku jest też fakt, że jako jedyny nie pozostawił u mnie żadnych smug, nawet przy używaniu kilka razy pod rząd! I stosuje się go bardzo, bardzo łatwo. Na tyle, że nawet osoby, które nie używają produktów brązujących w obawie przed nieestetycznymi plamami, mogą śmiało po niego sięgać - dodaje twórczyni marki Resibo.

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje