Reklama

Reklama

​Poznaj trening, który przywraca chęć do działania

Koniec stycznia i początek lutego to dla wielu osób moment kryzysu realizacji noworocznych postanowień, a co za tym idzie spadku motywacji do uprawiania sportu. Jeśli mierzysz się obecnie z brakiem werwy do ćwiczeń, wypróbuj AMRAP.

Eksperci przekonują, że ów bazujący na dużej intensywności i krótkich seriach trening skutecznie redukuje tkankę tłuszczową, wzmacnia mięśnie i zwiększa wytrzymałość ciała. Dodatkowym atutem jest to, że do jego wykonania wystarczy kilka lub kilkanaście minut.

Reklama

Spadek motywacji do ćwiczeń to obecnie powszechny problem. Podjęte kilka tygodni temu noworoczne postanowienia u wielu z nas nie przetrwały bowiem konfrontacji z rzeczywistością - bardzo szybko jasnym się stało, że znacznie bliżej nam do wygodnej kanapy aniżeli maty do ćwiczeń i ciężarków. Jak odzyskać utraconą werwę do działania i wznowić przerwaną treningową rutynę? Z całą pewnością warto zastosować metodę małych kroków. Zamiast więc porywać się na długie, wyczerpujące treningi, na samą myśl o których odechciewa się nam ruszyć palcem, wypróbujmy AMRAP.

To tajemniczo brzmiące słowo stanowi skrót od nazwy "As Many Reps As Possible" - czyli w wolnym tłumaczeniu "tak dużo powtórzeń, jak to tylko możliwe" - i oznacza błyskawiczny trening bazujący na jak największej ilości dynamicznie wykonywanych powtórzeń poszczególnych ćwiczeń. Jego ogromnym atutem jest krótki czas trwania oraz pełna dowolność, jeśli chodzi o wybór ćwiczeń, które będziemy wykonywać. Jest on więc doskonałym rozwiązaniem dla zapracowanych i zniechęconych wizją żmudnych, kilkudziesięciominutowych treningowych sesji.

Osobom, które eksperymentowały w przeszłości z różnymi rodzajami treningów, może się on skojarzyć z cieszącym się dużą popularnością treningiem HIIT, czyli interwałami. Pomiędzy tymi dwiema technikami jest jednak subtelna różnica. "Celem treningów AMRAP jest wykonanie powtórzeń danych ćwiczeń tyle razy, ile jesteśmy w stanie w określonym czasie. W efekcie dochodzi do przeciążenia metabolicznego, czyli przekroczenia granic organizmu w zakresie wykorzystania dostępnej energii. Trening ten ma inną strukturę niż HIIT, który posiada bardzo ścisłe zasady dotyczące czasu, jaki mamy przeznaczyć na ruch i odpoczynek" - tłumaczy w rozmowie z brytyjskim magazynem "Vogue" trenerka personalna Hannah Lewin.

Do skonstruowania własnego treningu AMRAP możemy wykorzystać swoje ulubione ćwiczenia. Przykładowy zestaw obejmuje wykonanie w ciągu 12 minut 20 przysiadów, 10 "burpees" (ćwiczeń określanych mianem "krokodylków" lub "padnij-powstań"), 10 pompek, 10 scyzoryków (czyli inaczej "V-ups" polegających na przyciąganiu klatki piersiowej i uniesionych nóg w pozycji leżącej) oraz 10 przysiadów z podskokiem. Należy wykonać tyle powtórzeń, ile jesteśmy w stanie. Aby trening ten był efektywny, musimy bardzo się postarać - warunkiem jego skuteczności jest bowiem maksymalna intensywność.

"Lubię treningi AMRAP, bo dają natychmiastowe poczucie odniesienia sukcesu i wymagają niewielkiej ilości czasu. Są one więc świetnym sposobem na zwiększenie osłabionej motywacji. Ten trening pozwala szybko spalić tkankę tłuszczową, fantastycznie wzmacnia mięśnie i poprawia ogólną wytrzymałość ciała. Moim zdaniem sprawdzą się tutaj zwłaszcza proste ćwiczenia, które nie wymagają skomplikowanych ruchów - dzięki temu będziesz w stanie wykonać jak najwięcej powtórzeń. Bardziej złożone technicznie ćwiczenia możesz włączyć do treningu w miarę upływu czasu, gdy twoja sprawność ulegnie poprawie" - podsumowuje Lewin.

Dowiedz się więcej na temat: trening | kobieta ćwiczy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje