Reklama

Reklama

Cała prawda o mleku

Jedni mówią: Pij mleko, będziesz wielki. Inni twierdzą, że mleko należy wykluczyć z diety. Jak jest naprawdę?

Teoria, że dorosłym mleko szkodzi, przyszła do nas z Ameryki. Skąd się wzięła? W USA mieszkają ludzie różnych narodowości, m.in. wielu Azjatów. To oni nie trawią mleka. Potomkowie Europejczyków nie mają zwykle tego problemu.

Co mówią krytycy mleka?

  • Picie przez człowieka krowiego mleka jest wbrew naturze. Żaden ssak nie pije innego niż swojej matki (i tylko w dzieciństwie). W 2. roku życia ludzki organizm kończy wydzielanie podpuszczki - enzymu, który odpowiada za rozkład kazeiny.
  • Amerykańscy naukowcy T. Colin Campbell i Thomas M. Campbell opisali szkodliwe działanie białka mlecznego, kazeiny. Ich zdaniem wpływa ona na rozwój ognisk nowotworu.
  • Wapń z mleka jest źle przyswajalny, na co wpływ ma niewłaściwa proporcja w stosunku do fosforu. Według przeciwników mleka tylko te pokarmy, w których stosunek wapnia do fosforu wynosi dwa do jednego lub więcej, można uważać za dobre źródło wapnia. W mleku krowim ten stosunek jest niższy.
  • Najwięcej mleka pije się w USA i krajach Europy Zachodniej i Środkowo-Wschodniej. To w nich jest najwięcej przypadków rzeszotowienia kości. Stąd wniosek przeciwników mleka: powoduje ono osteoporozę. GG Ok. 20 proc. ludzi ma problemy z trawieniem cukru mlecznego, laktozy. Ich organizmy nie wytwarzają bowiem laktazy - enzymu koniecznego do tego procesu. Stąd problemy żołądkowe.
  • Sprzyja miażdżycy. Zawiera tłuszcze nasycone, które wpływają negatywnie na stan serca, sprzyjają tyciu.

Argumenty zwolenników

  • Mleko to świetne źródło wapnia. Do 20. roku życia budujemy nasze kości. Jeśli w tym czasie nie dostarczymy organizmowi odpowiednio dużo wapnia, będziemy musieli walczyć z krzywicą lub osteoporozą. Jedna szklanka mleka pokrywa ok. 1/4 dziennego zapotrzebowania na wapń. Pierwiastek ten występuje w mleku w połączeniu z kazeiną i laktozą, co czyni go znacznie lepiej dostępnym. Wbrew temu, co twierdzą jego przeciwnicy, w mleku wapń i fosfor występują w proporcjach gwarantujących najlepszą przyswajalność wapnia.
  • Dostarcza witaminy B2 oraz (nieco mniej) B12. Są one bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i odpornościowego. Witamina B2 (ryboflawina) jest potrzebna w procesach przemiany tłuszczów w energię i do produkcji adrenaliny. Przy jej niedoborze robimy się ospali lub nerwowi. Witamina B12 zapobiega też niedokrwistości.
  • Mleko buduje mięśnie. Zawiera ok. 3,4 g białka w 100 g, z czego większość to kazeina, reszta to tzw. białka serwatkowe (są w odżywkach dla sportowców). W białku mleka znajduje się pełen zestaw aminokwasów, także tych, których nasz organizm nie potrafi wyprodukować.
  • W tłuszczu mleka krowiego jest tzw. sprzężony kwas linolowy (CLA). Wiele badań wykazało, że ma on właściwości przeciwnowotworowe. Badania uczonych z Uniwersytetu Harvarda wykazały też, że wysokie spożycie tej substancji może zmniejszać ryzyko raka piersi.
  • Zwiększa odporność. Sfermentowane jest bogatym źródłem bakterii kwasu mlekowego, które utrzymują w równowadze skład mikroflory przewodu pokarmowego. To chroni przed kłopotami jelitowymi. Żywe bakterie kwasu mlekowego stymulują okład odpornościowy i zwiększają odporność na infekcje bakteryjne i wirusowe.
  • Wspomaga układ oddechowy. Udowodniono, że regularne picie pełnotłustego mleka zmniejsza częstotliwość ataków astmy u dzieci. A u palaczy zachorowalność na schorzenia górnych dróg oddechowych.
  • Chroni układ krwionośny. Zawiera kwasy linolowy, linolenowy i arachidowy - to niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Powodują one m.in. obniżenie stężenia cholesterolu. Zmniejszają zlepianie się płytek krwi, a więc zapobiegają powstawaniu zakrzepów i miażdżycy.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje