Chili i cynamon wspomagają odchudzanie

Badania dowodzą, że papryczki chili wspomagają odchudzanie, jednak dla niektórych mogą okazać się za ostre i wywoływać uczucie palenia w ustach. Naukowcy Nestlé znaleźli dla nich delikatniejszą w smaku alternatywę – cynamon.

Głównym powodem, dla którego ludzie przybierają na wadze, jest dodatni bilans energetyczny, czyli spożywanie większej liczby kalorii niż jesteśmy w stanie wykorzystać. Bronimy się przed tym, zwiększając zużycie energii poprzez aktywność fizyczną oraz odpowiednią dietę.

Reklama

Badacze Nestlé wspólnie z naukowcami Uniwersytetu w Tokio przebadali 15 mężczyzn, aby sprawdzić jaki wpływ na zużycie energii, zwane potocznie "spalaniem kalorii", mają aldehyd cynamonowy (czyli ekstrakt z cynamonu) oraz kapsaicyna (czyli wyciąg z papryczek chili). 

Wykazano, że i chili i cynamon skutecznie zwiększyły zużycie energii i poziom spalania tłuszczu u badanych. Jednak podczas badań okazało się, że ilość chili, jaką trzeba spożyć, aby była skuteczna, dla niektórych osób może być zbyt duża, a potrawy nią doprawione - zbyt pikantne. Cynamon natomiast jest znacznie przyjemniejszy dla podniebienia, a równie skutecznie zapobiega otyłości jak papryczki chili.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje