Reklama

Reklama

Czarna lista w diecie seniora. Produkty, których osoby starsze powinny unikać

Dieta seniora powinna opierać się na produktach o wysokiej wartości odżywczej. To ważne z wielu powodów. Z wiekiem potrzebujemy mniejszej ilości kalorii, ale nie składników odżywczych, dlatego w diecie seniora nie ma miejsca na bezwartościowe „bomby kaloryczne” i produkty ciężkostrawne. Wszak wątroba, jelita, żołądek i trzustka w siódmej czy ósmej dekadzie życia nie pracują już tak wydajnie, jak u dwudziestolatków. Jakich produktów powinny unikać osoby starsze? Wyjaśniamy.

Metabolizm wieku senioralnego

Choć w dobie kultu młodości trudno jednoznacznie podać, od kiedy zaczyna się wiek senioralny, nasze ciała się starzeją. Zawsze warto dbać o witalność, by dobrze czuć się we własnym ciele, bo - jak powtarza wielu - wiek to tylko liczba. Możemy wpłynąć na samopoczucie, ale na biologiczny wiek naszych komórek już nie. Wątroba osoby 70-letniej ma 70 lat i nie jest w stanie tak sprawnie oczyszczać organizmu z toksyn, jak wówczas, gdy miała 50 czy 20 lat mniej. Z wiekiem pogarszają się nie tylko detoksykacyjne funkcje wątroby. Osłabia się też wydajność innych elementów układu pokarmowego.

Reklama

U osób starszych wyraźnie zmniejsza się produkcja śliny i soków żołądkowych, dlatego seniorzy częściej skarżą się na suchość w ustach i brak apetytu. A mniejsza ilość śliny i soków żołądkowych to mniej enzymów trawiennych, co przekłada się wprost na spowolnienie procesów metabolicznych.

Zobacz również: Obniża cukier, cholesterol i ciśnienie. Sercowcy powinni się zajadać

U seniorów zanika część kosmków jelitowych w jelicie cienkim, co prowadzi do istotnego pogorszenia wchłaniania składników odżywczych z pożywienia. Wyraźnie osłabiają się też ruchy perystaltyczne jelit, co jest przyczyną wolniejszego oczyszczania organizmu z toksyn, złogów i zbędnych produktów przemiany materii oraz nierzadkich w tym wieku zaparć.

Zwalnia metabolizm i cały organizm, co nie znaczy, że można się temu biernie przyglądać. Przede wszystkim trzeba dostosować dietę do potrzeb, jakie ciało ma na  tym etapie życia. W zgodzie z zasadą: "po pierwsze nie szkodzić", przyjrzyjmy się dziś produktom, które trzeba wyeliminować albo przynajmniej restrykcyjnie ograniczyć w diecie seniora.

Zobacz również: "9-5-2-1-0". Banalna zasada, która może uchronić przed otyłością

Pączki, racuchy, frytki i inne produkty smażone w głębokim tłuszczu

Na przysmaki smażone w głębokim tłuszczu, takie jak pączki, faworki, racuchy czy frytki nie ma miejsca w jadłospisie osób, które myślą o zdrowiu, tym bardziej, jeśli weszły już w wiek senioralny. W podeszłym wieku organizm wydziela mniej enzymów trawiennych, słabiej pracuje żołądek i jelita, a wymienione produkty są niemal zupełnie pozbawione błonnika i ociekają tłuszczem. Wątroba seniora nie produkuje już tak sprawnie żółci, co sprawia, że osoba w siódmej dekadzie życia będzie trawiła takie rarytasy zdecydowanie dłużej niż młody człowiek. Najpewniej nie obędzie się też bez sensacji metabolicznych. Również placki ziemniaczane nie są dobrym wyborem dla seniora.

Z myślą o zdrowiu, witalności i dobrym samopoczuciu, w podeszłym wieku warto postawić na dania lekkostrawne, pieczone, duszone i gotowane, tak metodą klasyczną, jak i na parze.

Zobacz również: Posprzątają w twoich jelitach. Schrup garść dziennie

Czerwone mięso, zwłaszcza tłuste i smażone

Wołowina, wieprzowina, cielęcina, jagnięcina i dziczyzna nie są wskazane dla seniorów. Czerwone mięso jest ciężkostrawne i dłużej zalega w przewodzie pokarmowym, nawet u młodych osób. Strawienie posiłku opartego na tych gatunkach mięs może być dla przewodu pokarmowego seniora prawdziwą gehenną.

Czerwone mięso jest szczególnie niekorzystne dla osób starszych również dlatego, że jest źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych. To one przyczyniają się do podwyższania poziomu cholesterolu we krwi i odkładania blaszek miażdżycowych, do których tętnice seniorów mają większe predyspozycje niż naczynia krwionośne osób młodych. Czerwone mięso zwiększa ryzyko rozwoju miażdżycy, a te predysponuje do wystąpienia zawału serca i udaru mózgu. Najgorszym wyborem jest czerwone mięso smażone w głębokim tłuszczu.

Słone przekąski

Krakersy, słone paluszki czy solone orzeszki to nie są przekąski wieku senioralnego. W dobie wysoko przetworzonej żywności większość z nas przekracza dopuszczalną normę spożycia soli. Ta jest dodawana nie tylko dla smaku, ale też powszechnie stosowana w przemyśle spożywczym jako konserwant.

Słone przekąski są groźne dla seniorów również dlatego, że zawarte w nich tłuszcze i sól zaburzają odczuwanie sytości. Czy mamy lat 5 czy 75, trudno poprzestać na dwóch krakersach czy kilku orzeszkach. Większość przyznaje, że trudno jest im się zatrzymać w delektowaniu się tymi przysmakami.

Słone przekąski zwiększają ryzyko rozwoju nadciśnienia i innych chorób kardiologicznych, z którym boryka się wielu seniorów. Z uwagi na zawartość toksycznych dla zdrowia tłuszczów trans przypisuje im się również działanie kancerogenne.

Słodycze i wyroby cukiernicze

Odpowiedzialna ze produkowanie insuliny trzustka z wiekiem staje się mniej wydajna, dlatego jadłospis seniora nie powinien obfitować w cukry proste. Największe dawki niekorzystnych dla zdrowia i sylwetki cukrów prostych zawierają - co oczywiste - słodycze, wyroby cukiernicze i - co nie zawsze jest dostatecznie podkreślane - słodzone napoje gazowane. Ciastka, drożdżówki i powszechnie dostępne kolorowe napoje gazowane, to nie jest dobry przepis na drugie śniadanie dla seniora. Taki model żywienia to w wieku podeszłym niemal gwarantowane zaburzenia metabolizmu węglowodanów, a w konsekwencji rozwój insulinooporności i cukrzycy typu II.

Duże dawki cukru w diecie seniora są poważnym obciążeniem nie tylko dla trzustki, ale również dla serca, nerek i mózgu.

Gotowe wyroby ciastkarskie są, podobnie jak chipsy i frytki, źródłem toksycznego akrylamidu, czyli związku, który powstaje w wyniku obróbki termicznej produktów zawierzając skrobię. W artykułach cukierniczych pojawia się za sprawą wysokiej zawartości asparaginy (aminokwas endogenny) i powszechnie stosowanego proszku do pieczenia. Warto o tym pamiętać, bo akrylamid jest wysoce rakotwórczą substancją.

Produkty typu fast food

Do niedawana wydawało się absurdalne, żeby tłumaczyć seniorom, że nie powinni jeść produktów typu fast food. Jednak w dobie szalejących żywności zdarza się, że osoby starsze decydują się na taki posiłek. Choć frytki, hamburger czy kebab mogą zaspokoić głód, nie są to produkty o wysokiej wartości odżywczej. Wręcz przeciwnie. Nie bez powodu żywność typu fast food jest tańsza. Te produkty są wzbogacane chemicznymi dodatkami do żywności, które mają poprawić ich smak, zapach, konsystencję i przedłużyć czas przydatności do spożycia. Jak wpływają na zdrowie?

Obecne w żywności typu fast food tłuszcze trans, sól, cukier i glutaminian sodu (powszechnie dodawany dla poprawy smaku i zapachu), przy jednoczesnej znikomej zawartości błonnika, to szybka droga do przyrostu masy ciała, rozwoju cukrzycy, nadciśnienia, miażdżycy i innych chorób kardiologicznych. A także większe ryzyko wystąpienia zmian nowotworowych.

Alkohol

Alkohol jest produktem silnie toksycznym, nie tylko dla wątroby. Napoje wyskokowe obciążają serce, mogą stać się przyczyną zaburzeń jego rytmu i rozwoju nadciśnienia, zwłaszcza w podeszłym wieku. Alkohol niszczy też trzustkę, przyczynia się do rozwoju nawagi i otyłości, ale przede wszystkim obciąża układ nerwowy. Spożywany w podeszłym wieku może stać się przyczyną zaburzeń nerwicowych i psychicznych. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: dieta seniora

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy