Reklama

Reklama

Dieta przeciw obrzękom

Zmagasz się z obrzękami? Zobacz, co włączyć, a co wykluczyć z diety, by wypłukać z organizmu zalegające płyny, zredukować tym samym wagę nawet o trzy kilogramy i poprawić samopoczucie.

Kluczowa woda

Jedno z najczęściej zadawanych pytań: "Skoro mam obrzęki, czyli w organizmie zalega woda, to oznacza, że mam pić mniej płynów?" Zdecydowanie nie! Jedną z podstawowych przyczyn występowania obrzęków jest niedostateczna ilość wody w diecie. Organizm, broniąc się przed odwodnieniem, kumuluje zapasy wody w tkance podskórnej i stąd widoczne gołym okiem obrzęki. Konieczne jest więc regularne nawadnianie organizmu.

Najlepszym wyborem zawsze będzie woda - w tym przypadku mineralna niskosodowa. Dobrą alternatywą mogą być też herbaty ziołowe, na przykład mięta, melisa, koper włoki czy rumianek, a także świeżo wyciskane soki warzywno-owocowe. Warto wiedzieć, że czarna herbata i kawa nie mają działania nawadniającego. Te płyny silnie zakwaszają organizm, dlatego u osób ze skłonnością do obrzęków trzeba je ograniczyć, a po każdej filiżance wypić dwie filiżanki wody.

Reklama

Niekorzystne będą też wszelkie słodkie napoje gazowane i alkohol. Ten ostatni powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, a tym samym większe przesiąkanie wody i tendencję do jej zatrzymywania w ciele.  


Dla zmniejszenia obrzęków i w trosce o właściwą gospodarkę wodną organizmu włączmy do diety:

1. Produkty obfitujące w potas, pierwiastek kluczowy dla zbilansowania gospodarki wodnej. Znajdziemy go w suszonych owocach, takich jak rodzynki, figi, morele, a także w warzywach, zwłaszcza pomidorach, ziemniakach czy marchwi. Cennym źródłem potasu są też rośliny strączkowe, orzechy i owoce cytrusowe.

2. Produkty o działaniu moczopędnym, które skłonią nerki do szybszego wydalania z organizmu zatrzymującego wodę sodu, a tym samym przyspieszą likwidację obrzęków. Substancje moczopędne znajdziemy zarówno w warzywach, jak i owocach, takich jak: ogórki, pomidory, natka pietruszki, imbir, marchew, cebula, papryka, żurawina, cytrusy, arbuzy, truskawki. Działanie moczopędne mają także napary z pokrzywy.

3. Produkty bogate w krzem i rutynę, które wzmacniają i uszczelniają naczynia krwionośne. Źródłem obu substancji jest kasza gryczana, zdecydowanie wybierajmy jasną, niepaloną, jest cenniejsza odżywczo od kaszy prażonej. Mięta, szczaw, bez, dziurawiec i aronia pozwolą dostarczyć do organizmu rutynę, zaś skrzyp i kminek zapewnią podaż krzemu. 

4. Produkty bogate w białko, zwłaszcza chude mięso, rośliny strączkowe i twaróg, które wiąże wodę w organizmie. Jeśli w naszej diecie jest za mało białka, płyny fizjologiczne przesączają się przez ściany naczyń krwionośnych i limfatycznych, dając wrażenie obrzęków.

W trosce o eliminację obrzęków, a także jako działanie profilaktyczne, wykluczmy z jadłospisu:

1. Produkty bogate w sól i nawyk dosalania. Sól jest odpowiedzialna za gromadzenie wody w organizmie i tendencję do tworzenia się obrzęków. Trzeba wiedzieć, że jest ona obecna w większości produktów, które kupujemy, również w tych, które trudno posądzić o słony smak. Nie są od niej wolne wyroby piekarskie i cukiernicze, wędliny, jogurty, wysokosodowa woda mineralna oraz słodycze. Solniczkę na stole warto zamienić na pudełeczka z przyprawami i ziołami, takimi jak: lubczyk, bazylia, tymianek czy czosnek niedźwiedzi.

2. Produkty bogate w cukier. Duża zawartość cukrów prostych w jadłospisie również nie sprzyja dobrej gospodarce wodnej. Cukier podnosi poziom insuliny, co ogranicza zdolność organizmu do pozbywania się sodu, a więc i wody. Przy tendencji do obrzęków warto zrezygnować ze słodyczy i słodkich napojów, a także dosładzania kawy czy herbaty.

3. Produkty typu fast food, które zawierają liczne polepszacze smaku oraz ostre przyprawy.


Ewa Koza, mamsmak.com  


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: obrzęki ciała

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje