Reklama

Reklama

Groźna endometrioza

Nowe badania dotyczące żywienia pokazują, że kobiety jedzące często czerwone mięso, mogą mieć problemy z zajściem w ciążę.

Endometrioza występuje aż u 10 proc. kobiet w wieku rozrodczym. W jej wyniku typowe dla wnętrza macicy komórki błony śluzowej (endometrium) pojawiają się w nietypowych miejscach, głównie w jamie brzusznej.

Reklama

Podczas cyklu menstruacyjnego ogniska te podlegają takim samym zmianom, jak prawidłowe endometrium. W rezultacie tworzą się cysty i dochodzi do bliznowacenia narządów - np. jajników, jajowodów, pęcherza moczowego i odbytu.

Stany zapalne powodują przewlekły ból brzucha, a u połowy cierpiących na endometriozę kobiet występuje bezpłodność. Możliwe jest chirurgiczne usuwanie cyst, jednak po pewnym czasie pojawiają się nowe zmiany. Lepszy efekt przynosi zmniejszenie poziomu estrogenu.

Według przeprowadzonych w ciągu 22 lat badań u 3800 amerykańskich kobiet rozpoznano endometriozę. Jak się okazało, jedzenie czerwonego mięsa dwa razy dziennie lub częściej zwiększało ryzyko rozwoju choroby o 56 proc. w porównaniu z kobietami, które czerwone mięso jadły raz na tydzień lub jeszcze rzadziej. Chorobie najbardziej sprzyja spożywanie najmniej przetworzonego mięsa, np. steków.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: endometrioza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje