Reklama

Reklama

Grypa żołądkowa: Jak złagodzić jej przebieg

Chorują na nią dorośli i dzieci. Gdy już dopadnie, łatwo nie chce odpuścić. Dzięki naszym zaleceniom przykre dolegliwości potrwają tej zimy znacznie krócej.

Można powiedzieć, że to jedna z tych chorób, które, gdy nam się przytrafią, wspominamy szczególnie źle - atakuje znienacka i od razu ścina z nóg, powodując jednocześnie wymioty, biegunkę i gorączkę. W dodatku jest bardzo zaraźliwa - chorobotwórcze wirusy przenoszą się na rękach, żywności, przedmiotach codziennego użytku oraz w kropelkach śliny. Wystarczy więc uścisnąć dłoń z chorym lub zjeść nieumyte jabłko, by nabawić się nieprzyjemnych, a do tego niebezpiecznych dolegliwości.

Reklama

Sprawdź, jak leczyć przykrą i uciążliwą grypę żołądkową, co jest zalecane, a co niewskazane oraz na jakie powikłania uważać.

Chronimy organizm przed odwodnieniem

Dolegliwości pojawiają się 2 dni po zarażeniu wirusami. Tyle czasu potrzebują drobnoustroje, by "rozpanoszyć się" w jelitach. To, jak źle przechodzimy grypę żołądkową zależy m.in. od naszego ogólnego stanu zdrowia.

Najważniejsze w pierwszym dniu

Głównym objawem są "sensacje" ze strony przewodu pokarmowego. Powodują utratę wody i ważnych składników z organizmu. Im częstsze i silniejsze wymioty oraz biegunka, tym większe ryzyko odwodnienia. Przeciwdziałaj mu!

Pij jak najczęściej wodę - niegazowaną, o temperaturze pokojowej, małymi łyczkami, co kilka-kilkanaście minut, zwłaszcza po ataku wymiotów lub biegunki. Nawet jeśli uda ci się wypić tylko niewielką ilość, jest to korzystne i zmniejsza ryzyko odwodnienia.

Dostarczaj sobie glukozy i elektrolitów - najlepiej stosuj specjalne preparaty z apteki (np. Gastrolit). Zastosuj węgiel leczniczy - tworzy ochronną warstwę na śluzówce jelit i przechwytuje z niej wszystkie szkodliwe drobnoustroje oraz produkowane przez nie toksyny. Zażyj tabletki w drugiej części dnia, gdy organizm zdąży się trochę sam oczyścić z wirusów (choćby poprzez biegunkę).

Domowy lek

Nie masz pod ręką preparatu nawadniającego? Spróbuj sama go przyrządzić. Oto prosty przepis: odmierz 200 ml wody, przegotuj i ostudź; do wody dodaj 1/4 łyżeczki soli kuchennej i łyżeczkę glukozy lub ewentualnie cukru albo miodu naturalnego; wciśnij kroplę cytryny; dobrze wymieszaj. Popijaj też zwykłe kakao - hamuje wydzielanie wody do jelita, ograniczając biegunkę.

Odciążamy przewód pokarmowy

Po dostaniu się do jelit drobnoustroje (np. rota lub norowirusy) wnikają w nabłonek, namnażają się w nim i drażnią zakończenia komórek nerwowych. Stąd nudności, wymioty oraz biegunka.

Zalecana dieta

Mimo braku apetytu postaraj się o regularne posiłki. Przy grypie żołądkowej powinny to być pokarmy lekkostrawne i nienasilające perystaltyki jelit, a przy tym jak najbardziej odżywcze i wzmacniające. Jasne pieczywo i biały ryż - choć na co dzień należy ograniczyć ich spożycie, w tym przypadku to idealny pokarm, a to dlatego, że zawierają mało błonnika i działają zapierająco. Zupa jarzynowa - ugotowana na drobiowym wywarze i przetarta będzie pożywna i nawadniająca, a równocześnie lekkostrawna. Banany, borówki, jagody - mimo, że to owoce, mogą pomóc przy biegunce, a to za sprawą tzw. garbników. Są to związki chemiczne, które działają ochronnie na śluzówkę jelit, hamując wnikanie wirusów. Owoce dostarczą też brakującego potasu (zwłaszcza banany).

Mało, ale często

To podstawowa zasada żywieniowa podczas choroby. Nieduże porcje chronią cię przed nudnościami i wymiotami. Równocześnie częste posiłki pozwalają ci szybciej odzyskać siły. Najlepiej, gdy jedzenie jest papkowate - gotowane i rozdrobnione widelcem, zmiksowane, przetarte. Powinno też mieć łagodny smak i odpowiednią temperaturę (nie może być gorące ani zimne, bo to prowokuje wymioty).

Zapobiegamy powikłaniom

Na skutek biegunki organizm pozbywa się nie tylko chorobotwórczych wirusów, ale także naturalnej ochronnej mikroflory. To grozi spadkiem odporności i grzybicą jelit.

Gdy osłabną dolegliwości

Spróbuj włączyć do diety pokarmy, które pomogą odzyskać dobre bakterie. Fermentowane produkty mleczne - jogurt naturalny, kefir, maślanka, zsiadłe mleko zawierają dobroczynny dla zdrowia kwas mlekowy. Cykoria, jabłka, cebula - są źródłem pożywki dla dobrych bakterii. Dzięki nim naturalna mikroflora szybko się rozrośnie i nie będzie miejsca dla patogenów.

Porcja probiotyków

Jeszcze bardziej skutecznym sposobem na odzyskanie fizjologicznej mikroflory jest jedzenie produktów tzw. probiotycznych. To takie, do których dodano korzystne dla zdrowia mikroorganizmy (np. Lactobacillus rhamnosus GG). Probiotyczne jogurty i serki znajdziesz niemal w każdym supermarkecie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje