Reklama

Reklama

Jak wybrać naprawdę dobry chleb?

Chleb pszenny, z białej mąki nadal króluje na naszych stołach. Nie uchodzi za najzdrowszy, ale wygrywa siła przyzwyczajenia i jego neutralny smak. Większości z nas i tak trudno jest wyobrazić sobie śniadanie bez pieczywa. Jako świadomi konsumenci wiemy już dobrze, że bochenek bochenkowi nierówny. Jaki chleb wybierać, by jeść mądrze?

Jeśli dobrze tolerujemy gluten możemy kupować chleb żytni, który jest bardzo wartościowy, zwłaszcza jeśli został wyprodukowany na naturalnym zakwasie. Najlepiej piec go samodzielnie w domu. Dla niektórych z nas, w tym dla dzieci i seniorów, bywa on jednak być zbyt ciężki, dlatego często dietetycy jako alternatywę polecają delikatniejszy chleb orkiszowy. On również polecany jest raczej osobom, które nie mają problemu z trawieniem glutenu. W smaku nie ustępuje tradycyjnemu białemu pieczywu (zdaniem koneserów jest nawet smaczniejszy), a jego dodatkową zaletą może być obecność zdrowych ziaren.

Reklama

Kupując ciemne pieczywo zawsze warto zwracać uwagę na skład - czasami jest to zwykły pszenny chleb, który tylko udaje razowy, a zabarwiony jest karmelem nadającym mu ładny, brązowy kolor. Pod jakimi nazwami może ukrywać się karmel? Uważajmy na "cukier palony" i "E150" (E150a-d).

Inny trick, na który wielu daje się nabrać to podpisywanie chleba jako "pieczywo wieloziarniste" - takie bochenki wcale nie muszą być wypiekane ze zdrowej mąki pełnoziarnistej (może tak się zdarzyć, ale to nie reguła), najczęściej owszem, zawierają dodatek ziaren, ale upieczono je z białej mąki. Dobrym wyborem jest natomiast pieczywo pełnoziarniste.

Osoby z celiakią lub z alergią na gluten mogą kupować gotowe wyroby, ale jak wiadomo, powinny przyglądać się ich składom ze zdwojoną uwagą. "Gotowce", szczególnie te podzielone na kromki i zapakowane w plastik, często zawierają mnóstwo polepszaczy, które czynią z bezglutenowych pajd niezbyt zdrową przekąskę. Warto próbować piec chleb samodzielnie, np. ze zmielonej niepalonej kaszy gryczanej, z bananów (taki nabierze nieco deserowego charakteru) lub z komosy ryżowej.

***Zobacz także***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje