Reklama

Jakie są przyczyny pokrzywki?

Z powodu alergii cierpi coraz więcej osób – stanowią one aż 30 proc. naszego społeczeństwa. Chorobę trudno leczyć, zwłaszcza że często uczulamy się na kolejne substancje. Z wieloma z nich, szczególnie o tej porze roku, mamy do czynienia na co dzień. Wprawdzie z wiosenną alergią kojarzą nam się przede wszystkim objawy takie jak: wodnisty katar, zapalenie spojówek czy kichanie, to jednak może ona występować także pod postacią zmian na ciele. Jeżeli alergeny zetkną się z naszą skórą (np. podczas przycinania lub przesadzania roślin), mogą powodować wysypkę – tzw. pokrzywkę alergiczną. Może być ona także efektem uczulenia na pokarmy, jad owadów, a nawet na słońce.

Szybko zwalczamy objawy

Pokrzywka często ma podłoże alergiczne i może ujawnić się (w każdym wieku) po zetknięciu z uczulającymi składnikami, np. roślinami, jedzeniem. Towarzyszy jej wzrost poziomu histaminy we krwi, substancji alarmowej, pobudzającej siły obronne organizmu. Zwykle pokrzywka trwa krótko – od kilkunastu godzin do kilku dni (nazywana jest wtedy ostrą). Zdarzają się jednak sytuacje, gdy wysypka utrzymuje się powyżej sześciu tygodni – mówimy wówczas o tzw. pokrzywce przewlekłej.

Pierwszym krokiem, gdy zauważymy u siebie bąble świadczące o pokrzywce, powinno być przyjęcie leków przeciwhistaminowych – wiele z nich kupimy w aptece bez recepty. Jeśli mamy wątpliwości, czy rzeczywiście cierpimy na pokrzywkę, zróbmy prosty test: przyciśnijmy bąble palcem. Jeśli zmiany zbledną, to znak, że mamy do czynienia właśnie z pokrzywką.

Reklama

Charakterystyczne dla niej jest też to – zwłaszcza, gdy uczulenie dotyczy jedzenia – że bąble mogą znikać i „wędrować” po całym ciele, np. rano pojawiają się na przedramieniu, potem ustępują, a po kilku godzinach uwidaczniają się na brzuchu.

Jeśli dolegliwość nie mija, trzeba pójść do lekarza, który na podstawie wywiadu zdecyduje o dalszym leczeniu. Uwaga! Gdy obrzęk pojawi się na powiekach lub ustach, nie możemy zwlekać z pójściem do specjalisty. Jest to tzw. obrzęk naczynioruchowy, który może stanowić zagrożenie życia. Czasami powoduje opuchliznę języka, gardła i krtani. By zapobiec trudnościom w oddychaniu, koniecznie jest podanie odpowiednich leków.

Zapobiegamy wstrząsowi

Silna reakcja na czynnik wywołujący pokrzywkę może czasami doprowadzić do wstrząsu anafilaktycznego. Niebezpieczne, ostre objawy pojawiają się w ciągu kilku minut od zadziałania szkodliwego bodźca, np. zjedzenia orzeszków. Jeśli chory ma trudności z oddychaniem, zaburzenia świadomości – trzeba jak najszybciej wezwać pogotowie!

Jeśli przyczyną bąbli są rośliny...

Wiosna to czas intensywnych porządków w ogrodzie, a także sadzenia i pielęgnacji roślin na balkonie. Warto pamiętać, że sporo kwiatów czy ziół po dotknięciu wywołuje alergie skórne: pokrzywkę lub wysypkę. Skórę podrażniać może np. werbena często sadzona na tarasach. Ma ona w tkankach substancje wywołujące natychmiastowe podrażnienie skóry.

Z kolei hiacynty i narcyzy tworzą w cebulkach kryształy szczawianów, które podczas sadzenia lub czyszczenia cebul mogą powodować zmiany zapalne na opuszkach palców. Także pierwiosnek kubkowaty zawiera uczulającą substancję – priminę. Wystarczy dotknięcie jego liści, by powstała wysypka, a nawet stan zapalny skóry u wrażliwej na ten alergen osoby. Trujący jest również bluszcz pospolity, wytwarzający w liściach farkarinole, które bywają przyczyną żywoczerwonego obrzęku skóry.

Do powstawania zmian skórnych może przyczyniać się także stosowanie w ogrodzie chemicznych środków ochrony roślin (pestycydów). Lepiej jest kupować naturalne preparaty (np. na bazie grejpfruta lub soi). Rośliny odpowiedzialne za alergie skórne posadźmy daleko od ścieżek i ławek. Pielęgnując je, załóżmy ubranie z długimi rękawami i rękawice, a po pracy umyjmy ręce.

Uczulenie na słońce

Alergie na słońce zdarzają się nie tylko w pełni lata. U niektórych osób bąble na skórze mogą wystąpić już po wystawieniu skóry na pierwsze promienie wiosennego słońca, np. podczas prac w ogrodzie. Jeśli tak się stanie, przez kilka dni unikajmy słońca, a następnie pamiętajmy o smarowaniu ciała kremem z filtrem (50 SPF).

Gdy szkodzą nowalijki i owoce

Alergeny wnikają do naszego organizmu również wraz z pokarmami. Wiosną najczęściej uczulają nowalijki, czyli pierwsze sezonowe warzywa: rzodkiewki, sałata, ogórki, szczypiorek. Zanim po nie sięgniemy, weźmy pod uwagę, że często są one hodowane pod foliami, w roztworze wodnym, z użyciem sztucznych nawozów.

Nowalijki mogą więc zawierać pestycydy i inne szkodliwe związki: azotany, azotyny, ołów, kadm, miedź czy rtęć. Są to silnie działające substancje, które spożywane nawet w małych ilościach mogą wywołać nieprzyjemne objawy – zwłaszcza u dzieci (pediatrzy odradzają podawanie nowalijek maluchom poniżej 3. roku życia).

Do najczęstszych symptomów należy właśnie wysypka, a dodatkowo: bóle brzucha i biegunka.

Aby uniknąć przykrych dolegliwości, warto pamiętać o kilku zasadach przy wyborze nowalijek. Po pierwsze, zwracajmy uwagę na ich wygląd oraz zapach. Nie powinny mieć przebarwień, plamek, śladów gnicia, woni pleśni. Także zbyt okazałe warzywa powinny wzbudzić naszą czujność, bo swój wygląd zwykle zawdzięczają dużej ilości chemii.

Wysypka może pojawić się po spożyciu innych sezonowych pyszności, np. truskawek. Pierwsze owoce można już kupić w supermarketach. Objawem alergii mogą być nie tylko zmiany skórne, ale też np. wymioty, nudności, bóle brzucha. Gdy zauważymy u siebie lub dziecka takie dolegliwości, należy natychmiast wyeliminować je z diety i skonsultować się z lekarzem.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy