Reklama

Reklama

Jeść słodycze i być fit?

Fit słodycze ze sklepu mogą zawierać więcej cukru niż tradycyjne słodkości - przestrzega Jessica Meinhard. Autorka książki o tym, jak jeść słodycze i nie tyć, desery radzi robić samemu i ze zdrowych zamienników. Jedną z propozycji jest "smak raju"...

Jessica Meinhard udowadnia, że można jeść słodycze i nie tyć. Autorka, na Instagramie znana, jako @shining_star_9, schudła 17 kilogramów i dziś motywuje do tego innych. W swojej debiutanckiej książce "Jak jeść słodycze i nie tyć. 100 przepisów na zdrowe słodkości" dzieli się przepisami na zdrowsze wersje ciast, deserów i przekąsek.

Reklama

Meinhard zauważa, że gdy chce się jeść zdrowo, w pierwszej kolejności trzeba odstawić cukier. "To on nadaje życiu smak, ale... uzależnia i jest przyczyną nadwagi oraz wielu chorób. Sklepowe półki uginają się od słodyczy przepełnionych cukrem. Również produkty reklamowane, jako zdrowe mają niewiele wspólnego z zamieszczonymi na opakowaniach hasłami, ponieważ fit baton proteinowy czy fit płatki śniadaniowe mogą zawierać więcej cukru niż tradycyjne słodycze" - przestrzega.

I tak autorka sprytnie przemycone cukry pod postacią syropu glukozowo-fruktozowego, sacharozy, karmelu czy ekstraktu słodu jęczmiennego, radzi zamienić na zdrowsze odpowiedniki, np. ksylitol, miód czy cukier kokosowy. Ten ostatni przyda się do przygotowania deseru pod tajemniczo brzmiąco nazwą "smak raju".

Składa się on z masy kokosowej, do przygotowania, której potrzebne będą następujące składniki: 200 ml stałej części mleczka kokosowego, szklanka wiórków kokosowych, 1/2 szklanki mąki kokosowej, 2 łyżki oleju kokosowego; 3,5 łyżki ksylitolu (lub erytrolu, cukru kokosowego), 2 łyżeczki olejku waniliowego (lub ziarenka z laski wanilii). Deser składa się też z polewy. Autorka robi ją z 50 g gorzkiej czekolady o 70 proc. zawartości kakao oraz łyżki oleju kokosowego.

Oto, jak przygotować słodki, ale zdrowy przysmak. Olej kokosowy rozpuszczamy i mieszamy z pozostałymi składnikami. Tak przygotowaną masę przekładamy do formy silikonowej i wyrównujemy, aby wierzch ciasta był płaski. Czekoladę i olej kokosowy rozpuszczamy, podgrzewając na małym ogniu, w rondelku. Polewę wstawiamy na chwilę do lodówki i dekorujemy nią ciasto. Schładzamy w lodówce, żeby stężała.

Na koniec jeszcze jedna rada od autorki. "Oczywiście w jedzeniu pyszności, nawet w wersji fit, także trzeba zachować umiar, ponieważ mogą mieć więcej kalorii niż produkty ze sklepowych półek. Są to jednak zdrowe kalorie, które dostarczają organizmowi cennych składników i witamin" - kwituje. (PAP Life)

autorka: Paulina Persa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje