Reklama

Reklama

Kłopoty z oskrzelami: Jak uniknąć ich zimą

Osłabienie, kaszel, temperatura często są sygnałem zwykłej infekcji, ale mogą też przerodzić się w poważniejsze schorzenie. Właściwe rozpoznanie i terapia ustrzegą nas przed komplikacjami.

Zwykle przyczyną problemów z oskrzelami są wirusy przeziębienia, które przedostały się z nosa w głąb dróg oddechowych. O tej porze roku łatwo możemy zarazić się nimi drogą kropelkową, np. stojąc obok kichającej osoby w autobusie. Jeśli zbagatelizujemy początkowe objawy infekcji, może ona zająć oskrzela (a nawet płuca). Radzimy, jak zwalczyć stan zapalny, zanim przerodzi się w przewlekłą chorobę.

Reagujemy na każdą infekcję

Gdy pojawiają się objawy przeziębienia, np. katar i złe samopoczucie, nie lekceważmy ich. W początkowej fazie choroby najłatwiej poradzimy sobie z wirusami, zwłaszcza jeśli wesprzemy naturalne siły obronne organizmu.

Reklama

● Zostańmy w łóżku, dorośli - przynajmniej jeden dzień, dzieci - kilka. Organizmowi całą energię uda się skoncentrować na walce z drobnoustrojami, a ciepło dodatkowo będzie temu sprzyjać.

● Unikajmy gwałtownych zmian temperatury, które osłabiają układ odpornościowy. Ubierajmy się na cebulkę i starajmy się nie oddychać zimnym powietrzem, które może podrażniać układ oddechowy.

● Często oczyszczajmy nos z wydzieliny zawierającej wirusy. Należy dmuchać jedną dziurką, drugą w tym czasie uciskając.

● Zużyte chusteczki od razu wyrzucajmy do kosza. Zapobiegnie to rozprzestrzenianiu się wirusów i ich ponownemu wnikaniu do dróg oddechowych. Z tego samego powodu myjmy często dłonie i starajmy się nie dotykać nimi ust.

● Pijmy dużo wody. Gdy błony śluzowe gardła i dróg oddechowych są dobrze nawodnione, lepiej radzą sobie z atakiem drobnoustrojów. Unikajmy natomiast kawy, herbaty, alkoholu - wysuszają śluzówkę.

● Wspomóżmy organizm przeciwwirusowymi preparatami (np. z jeżówką i czosnkiem).

● Sięgnijmy po cynk. Może on zapobiec przeniknięciu bakterii i wirusów do nabłonka oskrzeli.

Uwaga! Niektóre osoby są bardziej narażone na choroby oskrzeli, dlatego w sezonie infekcji powinny szczególnie na siebie uważać. Są to m.in. seniorzy i małe dzieci (mają niższą odporność), alergicy i astmatycy, których układ oddechowy jest bardzo wrażliwy na działanie wirusów, a także chorzy na refluks żołądkowo-przełykowy, bo podrażnione treścią pokarmową drogi oddechowe gorzej bronią się przed drobnoustrojami. Również osoby palące papierosy częściej zapadają na zapalenia oskrzeli, gdyż ich drogi oddechowe są już uszkodzone przez substancje zawarte w dymie.

Gdy rozwinie się stan zapalny, idziemy do lekarza

Jeśli objawy przeziębienia nie mijają po siedmiu dniach, prawdopodobnie rozwinęło się zapalenie oskrzeli. Jego typowe objawy to:

● Uporczywy kaszel - początkowo suchy i męczący, a potem mokry i wykrztuśny.

● Bóle kości i mięśni, uczucie rozbicia, osłabienie.

● Duszność. Chorzy mówią, że "gra im w piersiach", co świadczy o obecności wydzieliny w oskrzelach.

● Podwyższona temperatura lub (rzadziej) wysoka gorączka i dreszcze.

Ze względu na możliwe powikłania, np. zapalenie płuc lub przewlekłą postać choroby, którą leczy się trudniej, nie usiłujmy przechodzić zapalenia oskrzeli. Z wizytą w gabinecie nie powinny zwlekać zwłaszcza osoby chore na cukrzycę, niewydolność serca, astmę czy przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POCHP).

Stosujemy leki

Właściwie leczone zapalenie oskrzeli, w tzw. postaci ostrej nie zaś przewlekłej, powinno ustąpić po ok. 10 dniach. Zwykle lekarz zaleca:

● Leki hamujące suchy kaszel. Chronią przed męczącymi napadami kasłania i wybudzaniem się w nocy.

● Środki rozrzedzające wydzielinę i wykrztuśne (np. Flegamina, tabletki musujące ACC Max). Pomagają pozbyć się zalegającego w oskrzelach śluzu. Usuwanie z dróg oddechowych wydzieliny zapobiega rozwojowi infekcji.

● Inhalacje parowe. Nawilżają śluzówkę w oskrzelach i rozrzedzają śluz (należy wdychać parę ustami).

● Środki rozkurczające oskrzela, jeśli występują duszności.

● Leki przeciwgorączkowe i przeciwzapalne.

Ważne: antybiotyk często nie jest konieczny! Większość zapaleń oskrzeli wywołują wirusy, na które leki te nie działają. Lekarz przepisze antybiotyk tylko wtedy, gdy podejrzewa, że doszło do bakteryjnego nadkażenia oskrzeli.

Zapobiegamy nawrotom

Oskrzela, podobnie jak nos czy gardło, dbają, by do płuc trafiało czyste powietrze. Są więc pierwszą barierą dla wirusów i bakterii. Aby dobrze pełniły swoją rolę i same były odporne na działanie drobnoustrojów, warto wzmocnić ich błonę śluzową.

● Nie przegrzewajmy mieszkania. Idealna temperatura w domu w ciągu dnia to 21-22 ℃. Nocą może być nieco niższa, ok. 18 ℃, bo wtedy lepiej się oddycha i śpi.

● Regularnie wietrzmy mieszkanie. Najlepiej kilka razy dziennie po pół godziny. Aby nawilżyć powietrze w domu, warto też zawiesić na kaloryferach parowniki, czyli naczynia ceramiczne napełnione wodą lub stosować elektryczne nawilżacze powietrza.

● Unikajmy chemikaliów w spreju. Zamiast dezodorantu w aerozolu używajmy kosmetyku w sztyfcie lub kulce. Chemiczne środki czystości zastąpmy naturalnymi, np. wodą z octem lub cytryną, sodą oczyszczaną. Jeśli już używamy chemicznego płynu czyszczącego, np. do toalet lub wybielacza, załóżmy maseczkę chroniącą nos i usta (do kupienia w aptece).

● Nie palmy! Bez rzucenia nałogu nie damy rady uniknąć nawracających problemów z oskrzelami, a w przyszłości również z płucami.

Grzegorz Prasałek, internista, reumatolog

Naj

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy