Lekarze w obronie e-papierosów

128 lekarzy, pracowników opieki zdrowotnej i naukowców z 10 krajów wezwało środowisko medyczne do wzbogacania wiedzy o elektronicznych papierosach. Przekonują, że e-papierosy są od 95 do 99% bezpieczniejsze niż palenie tytoniu.

Powołując się na wyniki przeprowadzonych badań, eksperci oceniają, że niebezpieczeństwa związane z elektronicznym papierosem są znacznie mniejsze, niż udowodniona szkodliwość tytoniu. Z szeregu analiz składników pary e-papierosowej wynika wprost, że e-papierosy są co najmniej 95 do 99% bezpieczniejsze niż palenie tytoniu. Jak wyliczają eksperci, na każdy milion ludzi, którzy z palenia tytoniu przerzucą się na e-papierosa można będzie uniknąć około 6000 przypadków przedwczesnej śmierci.

Reklama

 - Ten list zwraca uwagę na kluczowy problem w publicznej debacie na temat e-papierosów. Cechy elektronicznego papierosa powinny zawsze być porównywane z cechami papierosów konwencjonalnych. Natomiast w dyskusji o bezwzględnym długoterminowym bezpieczeństwie e-papierosy muszą być przeciwstawione naukowej i etycznie absolutnej pewności, że palenie tytoniu nieuchronni prowadzi do poważanych chorób, w tym nowotworowych. Pomijanie tych aspektów jest niedopuszczalne - mówi Jerzy Jurczyński, Public Affairs eSmokingWORLD, największej europejskiej sieci sprzedaży elektronicznej nikotynowej używki.  

W opinii sygnatariuszy opublikowanego w internecie listu , palenie tytoniu pozostaje najpoważniejszym problemem zdrowia publicznego na świecie, a istniejące dotąd środki medyczne wspomagające rzucenie nałogu palenia tytoniu mają ograniczoną skuteczność i niską akceptowalność dla większości palaczy, a używanie elektronicznych papierosów ma ogromny potencjał pomocy wielu osobom w odwróceniu się od tytoniu.

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje