Reklama

Reklama

Leki mogą szkodzić zębom

Nawet te najlepsze mają skutki uboczne. Niektóre działają negatywnie na jamę ustną. Jak tego uniknąć?

Przed zażyciem każdego medykamentu trzeba przeczytać ulotkę lub spytać farmaceutę o możliwe działania niepożądane. Mogą one dotyczyć nie tylko żołądka, nerek czy wątroby, ale też zębów, dziąseł i śluzówki jamy ustnej. 

Reklama

Popularne syropy na kaszel zawierają cukier. Przylegają do zębów, a cukier sprzyja rozwojowi próchnicy. Dlatego po zażyciu syropu myjmy zęby (nawet samą szczoteczką i wodą). Podobnie jest z pastylkami do ssania zawierającymi miód, cukier, sacharozę, sukralozę, syrop glukozowy czy sorbitol. Dlatego trzeba po nich energicznie przepłukać zęby, ale przez jakiś czas nic nie jeść, bo substancje z leku powinny jak najdłużej pozostać w gardle. 

Niektóre leki mogą wywołać przebarwienia. Antybiotyki zostawiają na zębach żółte plamy i smugi. Zażółceniem grozi też chlorheksydyna wchodząca w skład niektórych płukanek do zębów. Zielonkawe lub niebieskozielone przebarwienia wywołują leki bakteriobójcze (np. stosowana w zapaleniu płuc cyprofloksacyna). Ten rodzaj zmian usunie wybielająca pasta do zębów. Uwaga: ażeby nie uszkodziła szkliwa, nie należy jej używać dłużej niż przez czas konieczny do zużycia jednej tubki. Preparaty żelaza w płynie i niektóre antybiotyki zawierające tetracyklinę czy doksycyklinę powodują ciemne plamy, które trzeba usuwać w gabinecie dentystycznym.  

Inny problem to wysychanie śluzówki w ustach. Mogą go wywołać np. leki antyhistaminowe (na alergię), przeciwdepresyjne, na chorobę Parkinsona i Alzheimera. A także przeciwwymiotne (np. hioscyna), przeciw nadkwasocie, wziewne leki na astmę i psychotropowe, inhibitory konwertazy angiotensyny (na nadciśnienie czy choroby serca). Mniej śliny w ustach sprzyja rozwojowi bakterii i nie- świeżemu oddechowi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje