Reklama

Reklama

Nie lubisz korniszonów? Wkrótce je pokochasz!

Przeciętnie podniebienie zmienia się po 20. roku życia, kiedy to zaczynamy doceniać bardziej wyraziste smaki. Można zauważyć, że po przekroczeniu tego wieku, z ochotą zajadamy się oliwkami, kozim serem czy awokado, czyli produktami, którymi do tej pory gardziliśmy.

Teorie naukowców na temat tego jak w ciągu naszego życia zmienia się smak, dyktowane jest faktem, że wraz z wiekiem zmniejsza się liczba kubków smakowych - w okresie starości występuje ich o połowę mniej niż było na początku. Dzieci rodzą się z wrodzonym apetytem na słodkie rzeczy, więc mocne smaki będą znacznie bardziej intensywne dla dziecka. To wyjaśnia, dlaczego jedzenie dla małych dzieci jest tak mdłe.

Dopiero wraz z wiekiem doceniamy potrawy bardziej wyraziste i ostrzejsze. Na szczycie listy produktów, które doceniamy i w których jesteśmy w stanie rozsmakować się wraz z wiekiem znalazły się m.in.: czosnek, korniszony, curry, fasola, makrela, szpinak, papryka, oberżyna, parmezan - ich smaki zdaniem badaczy doceniamy między 19, a 21 rokiem życia. Następnie wraz z ukończeniem 22 roku życia chętniej sięgamy po anchois, blue cheese, awokado, szparagi, ostrygi, ser brie, oliwki czy kozi ser.

Reklama

"Nasz stosunek do jedzenia i nasze upodobania smakowe rozwijają się w bardzo młodym wieku, i mogą mieć wpływ na to jak później kształtują się nasze smaki i po co będziemy sięgać chętniej w przyszłości. Wraz z wiekiem liczba kubków smakowych maleje, co wpływa na nasze reakcje na niektóre smaki, te które są mocniejsze, wyraźne postrzegamy jako bardziej interesujące i przyjemne. Oczywiste jest to, że z wiekiem wachlarz smaków się poszerza, jak również ciekawość nowych doznań smakowych" - wyjaśnia Karen Poole, specjalistka ds. żywienia.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy