Reklama

Reklama

Owoce i warzywa - surowe mają największą moc

Wydawać by się mogło, że warzywa i owoce, które uchodzą za najzdrowsze w naszej diecie, moglibyśmy jeść w każdej postaci. Jednak gotowanie, duszenie, pieczenie, a zwłaszcza smażenie, zmienia - nie tylko ich smak - ale też wartości odżywcze płynące z ich spożywania.

Dlatego warzywa i owoce - jak przekonuje prof. dr hab. n. med. Mirosław Jarosz, dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia, który jest współautorem książki "Jeść zdrowiej. Warzywa i owoce" - najlepiej jeść surowe i świeże.

"Jeśli jemy warzywa i owoce to zawsze będziemy mieli pewną istotną wartość w nich zawartą, jednak najbardziej wartościowe są te surowe i świeże - wówczas mają największe przełożenie na nasze zdrowie. Natomiast każda forma przygotowywania warzyw i owoców może powodować pewne upośledzenie tych wartości, ale to nie oznacza, że je całkowicie przekreśla - one nadal są cennym źródłem witamin, polifenoli, błonnika" - tłumaczy prof. Jarosz.

Reklama

Ekspert żywieniowy podkreśla, że wszelkie formy smażenia - zwłaszcza przedłużonego - są dla nas niedobre. "Smażenie w ogóle - nie tylko warzyw czy owoców - też przedłużanie tego procesu wyzwala i powoduje tworzenie się pewnych związków chemicznych, które mogą zwiększać ryzyko wystąpienia różnych chorób, też nowotworowych" - przestrzega profesor. 

Ekspert zauważa też, że w różnych zalecaniach Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) czy też Instytutu Żywności i Żywienia, znajduje się miejsce na to, żeby przypominać o tym, żeby unikać smażenia. "Lepiej wybrać inne formy przygotowywania produktów, takie jak pieczenie czy gotowanie, a jeśli już musimy to ograniczmy się do krótkiego smażenia, właściwie przysmażenia, ale naprawdę niech ten proces termiczny będzie ograniczony czasowo" - radzi prof. Jarosz i jednocześnie przypomina, że warzywa i owoce najlepiej jeść na surowo. "Wówczas mają one największą moc".

I tak jeśli mamy ochotę na deser np. z banana, to lepsze niż jego usmażenie będzie pokrojenie go w kostkę i dodanie do niego innych owoców, np. borówek, malin czy truskawek, aby otrzymać sałatkę owocową. "Desery najlepiej jest zastąpić właśnie owocami albo orzechami. Różne wegetariańskie desery również mają swoją korzystną wartość, przez co świetnie mogą zastąpić wysokokaloryczne desery, które stwarzają ryzyko otyłości" - kwituje prof. Jarosz. (PAP Life)


PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje