Reklama

Reklama

Patisony – więcej niż ozdobny element jesiennego menu

Choć botanicznie patisony zaliczane są do owoców, w kuchni traktujemy je jak warzywa. Są nie tylko wartościowym odżywczo, ale też atrakcyjnym dla oka produktem, po który warto sięgnąć jesienią. Wybierzesz smażone, faszerowane, duszone, kiszone czy marynowane?

Rodzina dyniowatych

Reklama

Jesienią na straganach króluje rodzina dyniowatych, której przedstawiciele zachwycają feerią barw i różnorodnością kształtów. Są wśród nich nie tylko liczne odmiany dyni, ale również cukinia, kabaczek i omawiany patison.

Nie trzeba być mistrzem patelni, by z tych relatywnie tanich warzyw, przygotować smaczny posiłek. Patisony możemy podać na wiele różnych sposobów, warto sprawdzić każdą z opcji, by wybrać najsmaczniejszą. Dobrze pobawić się również ich kolorami. Znajdziemy patisony w różnych odcieniach zieleni, żółci i fioletu, spotkamy też kremowobiałe.

Patisony od kuchni

Młode, miniaturowej wielkości, patisony mogą być zjadane w całości. Nie trzeba zdejmować z nich skórki, jest miękka i smaczna. Dobrze sprawdzą się jako składnik sałatek czy dodatek do kanapek.

Z uwagi na niepowtarzalny kształt warto wykorzystać je do dekoracji stołu i talerza. Z powodzeniem możemy je również kisić albo marynować. W dojrzałych, dużych okazach (średnica patisonów waha się od 2 do ponad 20 cm) skórka twardnieje, dlatego trzeba je obrać.

Największe będą dobrym wyborem do smażenia, duszenia czy przygotowania zup. W smaku patisony podobne są do cukinii, sprawdzą się więc zarówno w daniach wegetariańskich, jak i mięsnych. Po wydrążeniu miąższu można faszerować je mięsem, a ten z kolei wykorzystać w warzywnym leczo.

Dowiedz się więcej na temat: patisony

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje