Reklama

Reklama

Stanowisko pracy wpływa na nasz mózg

Pokaż mi swoje stanowisko pracy, a powiem ci, jak dobrym możesz być pracownikiem. Zdaniem naukowców z Florida State University, bezpośrednie miejsce pracy istotnie wpływa na nasze zdolności poznawcze, kreatywność i - związane z tym - możliwości.

W czerwcowym numerze czasopisma "Journal of Occupational and Environmental Medicine" piszą o tym, co działa na nas korzystnie, a co sprawia, że nasze możliwości intelektualne spadają.

Analiza wyników badań blisko 5 tysięcy osób w wieku od 32 do 84 lat pokazała, że po pierwsze zagraża nam nuda i brak inspiracji, pomaga zaś stanowisko pracy oryginalne, pobudzające wyobraźnię i oferujące intelektualne wyzwania. Z drugiej strony źle wpływa na nas wszelki nieporządek, brud, hałas, pomaga zaś ogólnie rozumiana higiena miejsca pracy.

- Psychologowie uważają, że mózg to mięsień, który trzeba nieustannie ćwiczyć, eksperci od BHP zwracają zaś uwagę na czynniki środowiskowe, choćby obecność substancji chemicznych, które mogą nam szkodzić - mówi pierwszy autor pracy, profesor Joseph Grzywacz. My potwierdziliśmy, że rzeczywiście miejsce pracy może wpływać na nasze zdolności poznawcze. Czasem dzieje się to w sposób wyraźnie widoczny, czasem niezauważalny, istotnie wpływa jednak na stan naszego mózgu - dodaje.

Wyniki nowych badań są o tyle istotne, że wskazują na znaczenie obu całkowicie odrębnych czynników. Okazuje się, że nasze możliwości umysłowe będą z wiekiem maleć zarówno wtedy, gdy nasza praca jest nieciekawa i nas po prostu nudzi, jak i wtedy, gdy naraża nas na rozmaite niekorzystne czynniki zewnętrzne - od pleśni, przez ołów, po głośny hałas.

Autorzy pracy sugerują, że tak sami pracownicy, jak i przede wszystkim pracodawcy powinni dbać o to, by te niekorzystne czynniki wyeliminować. Stawianie sobie i innym pobudzających wyzwań, wspomaganie ciągłego rozwoju z jednej, a ochrona przed niekorzystnymi warunkami pracy z drugiej, to czynniki sprawiające, że z czasem nasze możliwości nie tylko nie będą spadać, a wręcz przeciwnie, będą coraz większe i większe. I to niezależnie od wieku.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje