Reklama

Tanie hity z apteki. Pielęgnacja skóry już od kilku złotych

Wyglądają niepozornie, ale od lat są bestsellerami. Maści, żele i kapsułki o naturalnym składzie biją rekordy popularności. Kuszą nie tylko niską ceną, ale przede wszystkim skutecznością. Dla kogo są polecane i na co warto uważać?

Nieskazitelny wygląd to marzenie wielu z nas, ale czasami skóra nie prezentuje się tak dobrze, jak tego chcemy. Wtedy na pomoc przychodzą kosmetyki i leki dermatologiczne, które obiecują wyleczenie trądziku, zniwelowanie przebarwień czy zwężenie porów. Zazwyczaj nie należą do najtańszych.

Na szczęście nie jest to reguła, bo na rynku dostępne są także specyfiki bardziej przyjazne dla kieszeni. Nie są reklamowane w telewizji, a ich opakowania nie należą do najpiękniejszych. Bronią się jednak wszechstronnym działaniem i bardzo przyjazną ceną. Od lat zyskują grono wiernych fanów, dlatego można je znaleźć w milionach polskich domów.

Reklama

Ceny zaczynają się już od kilku złotych, a rosnąca popularność oraz pozytywne recenzje świadczą o jednym – to nie jest bubel. Komu mogą pomóc?

Maść arnikowa

Polecana jest przy stłuczeniach, bo niweluje siniaki. Sprawdzi się również na opuchliznę pourazową przy skręceniach. Może być stosowana po ukąszeniu owadów lub pomocniczo na bolące stawy. Ale nie tylko, bo coraz częściej trafia do naszych kosmetyczek.

Produkt ten szczególnie polubią osoby borykające się z cerą naczynkową. Substancje obecne w maści wykazują działanie obkurczające, dlatego zapobiegają ich pękaniu. Świetnie sprawdzi się dla skóry trądzikowej i skłonnej do wyprysków, bo arnika znana jest z właściwości przeciwzapalnych. Działa też antybakteryjnie.

Osoby regularnie stosujące maść arnikową na twarz mogą zauważyć ujędrnienie skóry i zmniejszenie sińców pod oczami.

Maść propolisowa

Jak sama nazwa wskazuje, ma w swoim składzie cenny kit pszczeli. Propolis to substancja powstała z wydzielin tych pracowitych owadów oraz zbieranych przez nie substancji odżywczych, głównie żywicy roślinnej. Wykazuje działanie przeciwgrzybicze i antybakteryjne. Zapobiega rozwojowi pasożytów i wirusów, a także zakrzepom. Obecne w kicie flawanoidy są cennymi przeciwutleniaczami, działają przeciwzapalnie i uszczelniają naczynia krwionośne.

Działanie antyseptyczne pomaga w leczeniu trądziku i wyprysków. Może okazać się skuteczna przy infekcjach grzybiczych naskórka. Po maść z kitu pszczelnego sięgają również chorzy na łuszczycę – wtedy natłuszcza i uspokaja nawet najbardziej zaognione zmiany.

Produkt przyspiesza gojenie ran i niweluje blizny. Działa regenerująco na poparzoną lub odmrożoną skórę. A to wciąż nie wszystko, bo specyfiki na bazie propolisu wykorzystywane są także przy leczeniu aft, ginekologicznych infekcji grzybiczych i bakteryjnych, opryszczki czy hemoroidów.

Żel ze świetlikiem

Żel ze świetlika kosztuje niewiele, ale według zwolenników, potrafi zdziałać cuda. Ma działanie nawilżające, dzięki czemu skóra wokół oczu odzyskuje blask, staje się napięta, jędrna i elastyczna. Niweluje oznaki zmęczenia, takie jak sińce czy zaczerwienienie. Działa też wspomagająco przy opuchliźnie i pieczeniu.

Produkty tego typu zazwyczaj są przebadane zarówno dermatologicznie, jak i okulistycznie. Można je stosować bezpośrednio pod oczami, ale również na powieki. Szczególnie polecane są osobom, które spędzają dużo czasu przed monitorem, palą papierosy, są narażone na zanieczyszczone powietrze czy różnego rodzaju pyły.

Zadziałają nie tylko na skórę wokół narządu wzroku, ale mogą zapobiec również stanom zapalnym samego oka.

Maść borowa

Substancja czynna znana jest ze swoich właściwości dezynfekujących, bakteriobójczych i grzybostatycznych. Działa na skórę antyseptycznie i ściągająco, chroniąc uszkodzony naskórek i zapobiegając podrażnieniom.

Maść borowa stosowana jest głównie przy stanach zapalnych, ale też oparzeniach. Zmienione chorobowo miejsce smaruje się najczęściej 1-2 razy dziennie. Ma m.in. niwelować zaczerwienienie, wygładzać i zmniejszać wypryski.

Należy pamiętać, by nie stosować maści na rozległe, otwarte rany i u dzieci poniżej 12. roku życia. Kwas borny bardzo szybko wchłania się do organizmu, a wydalany jest znacznie wolniej, co czasami skutkuje zatruciem. Skutek? Może odkładać się w wątrobie i układzie nerwowym. Nadużywanie tej substancji może odbić się na kondycji nerek.

Maść kasztanowa

Wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwobrzękowe i ściągające, dlatego produkt ten stosowany jest najczęściej przy problemach naczyniowych. Zapobiega powstawaniu zakrzepów i wzmacnia ścianki żył, przez co ma dość wszechstronne zastosowanie.

Najczęściej maść kasztanową używamy na zmęczone i napuchnięte nogi. Wskazaniem są oczywiście również żylaki, pajączki na skórze, a nawet hemoroidy oraz zapalenie naczyń krwionośnych. Wyciąg z kasztanowca łączy się zazwyczaj z innymi cennymi składnikami, jak rutyna czy przeciwzapalny nostrzyk żółty.

Niektóre produkty tego typu można z powodzeniem stosować na twarz, zwłaszcza na te partie, gdzie pojawiają się przekrwienia i popękane naczynka. Kosmetyk nie usunie tych już istniejących, ale zapobiegnie powstawaniu kolejnych. Polecany jest także w przypadku siniaków, krwiaków i podskórnych wylewów.


Kapsułki z witaminą E

W kapsułkach wykonanych z żelatyny lub celulozy zamknięta jest witamina E w płynnej formie. Tłusta, lepka, ale bardzo odżywcza. To wszechstronny kosmetyk, dzięki któremu skóra dłużej zachowa młodość. Będzie napięta, promienna i nawilżona. Ma kilka podstawowych zastosowań.

Na zmarszczki - po pewnym czasie załamania będą mniej widoczne. Witamina E w naturalny sposób je wypełnia, ujędrniając i odżywiając skórę. Pod oczy - największym wyzwaniem są ciemne sińce, ale z nimi kapsułka też powinna sobie poradzić. Działa nawilżająco i rozjaśniająco. Na przebarwienia - być może nie znikną od razu, ale koloryt cery ulegnie poprawie. Do ust - natłuszcza oraz odżywia wargi, dlatego warto aplikować ją regularnie. Na rozstępy - po dłuższym stosowaniu może spłycić zmiany i zmienić ich kolor.

Nigdy nie stosuj tej substancji bezpośrednio przed wyjściem na zewnątrz, bo przyspiesza działanie promieni UV.

Maść nagietkowa

Ma bardzo wszechstronne działanie. Polecana jest zwłaszcza przy stanach zapalnych, dlatego po produkt ten powinny sięgnąć m.in. osoby ze skórą trądzikową, skłonną do wyprysków i ogólnie problematyczną. Działa również na wysypkę, poparzenia słoneczne i odmrożenia.

Stosowana jest też na rozstępy i blizny. Wspomagająco przy leczeniu żylaków nóg. Przyspiesza gojenie się niewielkich ran, złuszcza suchy naskórek i regeneruje go. Kwiatowy kosmetyk może być elementem codziennej pielęgnacji, bo działa przeciwbakteryjnie i nawilża. Inne zastosowania to m.in. pękające naczynka, atopowe zapalenie skóry, siniaki czy nawet hemoroidy.

Przed zakupem zawsze skonsultują się z lekarzem lub farmaceutą. Nawet naturalne specyfiki mają swoje przeciwwskazania i efekty uboczne.

***

Zobacz także:

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy