Reklama

Reklama

Uwaga na wyroby chlebopodobne

Bochenek bochenkowi nierówny. Ani bułka bułce. Dotąd nie istnieje żaden uregulowany zapis - co jest chlebem, a co jego substytutem. Dlatego łatwo naciąć się na podróbki.

Wiele spośród supermarketowych bułek i bochenków wypieka się na bazie mrożonego ciasta. A ono z kolei mogło wcześniej leżakować nawet okrągły rok. Ale problemem jest nie tylko czas mrożenia - wyroby powstałe z gotowców wypełnione są sztucznymi dodatkami, przede wszystkim propionianem wapnia i sorbinianem potasu. Te nierzadko wywołują reakcje alergiczne, dlatego nie powinny być spożywane przez dzieci, osoby starsze oraz kobiety w ciąży.

Reklama

Krojony chleb leżący na półce, opatrzony miesięczną datą ważności nie będzie najzdrowszym wyborem.

Chcesz zrezygnować z białego pieczywa na rzecz zdrowszego, ciemnego? Pamiętaj, że ten ciemny chleb ze sklepowej półki również może być wypiekany z mąki pszennej, jednak zabarwiono go karmelem. Aby nie dać się zwieść należy uważnie czytać etykiety. Prawdziwy chleb razowy różni się od barwionego też wagą i konsystencją. Jest cięższy oraz bardziej zwarty.

Pieczywo wieloziarniste? Można uznać, że jeżeli zawiera wiele ziaren, jak sama nazwa wskazuje, to jest wartościowym produktem, który powinien znaleźć się w naszej diecie. Otóż nie jest to takie proste. Chleb z taką etykietą nierzadko powstaje przede wszystkim z białej mąki, zwróćmy uwagę, czy przypadkiem nie znajduje się ona na pierwszym miejscu w jego składzie. Powinniśmy wybierać ten "pełnoziarnisty" - wypiekany jest z całych ziaren mielonych na mąkę.

Osobom, które dobrze tolerują gluten poleca się chleb razowy żytni na naturalnym zakwasie, chleb orkiszowy (nieco "lżejszy" od poprzednika i przez to lepiej tolerowany przez wielu konsumentów), lub graham. Dwa pierwsze nie są polecane osobom borykającym się z problemami trawiennymi (np. nawracającymi biegunkami), bo ryzykować będą zaostrzenie tego stanu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje