Reklama

Reklama

Zabija szybko i niepostrzeżenie

Czujesz narastającą senność, osłabienie, zaczyna cię boleć głowa. Jedyne, czego pragniesz, to położyć się spać. Tu i teraz. W wannie, na podłodze w łazience, w kuchni. Byle tylko zamknąć oczy i odpocząć. Kilka minut później tracisz przytomność, a jeśli nikt nie przyjdzie z pomocą – umierasz. Tak zabija czad.

Cichy zabójca

Mimo coraz większej świadomości zagrożeń, każdego roku czad zabija kilkadziesiąt osób, a kilka tysięcy w wyniku zatrucia wymaga hospitalizacji. Niepokojący jest fakt, że statystyki te od kilku lat rosną. W czym tkwi "skuteczność" tego zabójcy? Na nasze nieszczęście tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, jest niewidoczny, nie ma też zapachu ani smaku. Nie można go usłyszeć. Trudno się zorientować, gdy się ulatnia, jeśli w domu nie mamy specjalnego czujnika. Co więcej, zatruta osoba czuje się coraz bardziej senna, ma zaburzenia orientacji i oceny sytuacji - z tego powodu nie ucieka od źródła trucizny i nie szuka pomocy.

Skąd się bierze czad?

Reklama

Tlenek węgla zabija przez cały rok, choć najwięcej zatruć jest podczas sezonu grzewczego - jesienią i zimą. Powstaje w wyniku niepełnego spalania materiałów palnych, które zachodzi przy braku wystarczającej ilości tlenu. Czad wydobywa się z wadliwych lub źle użytkowanych urządzeń grzewczych oraz przewodów kominowych.

Procesowi powstawania tlenku węgla sprzyja coraz większa szczelność naszych domów i mieszkań. Montujemy szczelne okna i drzwi, zasłaniamy kratki wentylacyjne, żeby uniknąć przeciągów, i zdecydowanie zbyt rzadko wietrzymy - zwłaszcza zimą. Nie zdajemy sobie sprawy, że odcinając dopływ powietrza narażamy się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Przyczyną 90 proc. zatruć tlenkiem węgla jest brak dopływu powietrza do pomieszczeń, w których używamy urządzeń grzewczych.

Jak dochodzi do zatrucia?

Czad dostaje się do naszego organizmu przez układ oddechowy, a następnie jest wchłaniany do krwiobiegu, gdzie zaczyna siać spustoszenie. Dlaczego tak się dzieje? Otóż tlenek węgla wiąże się z hemoglobiną około 200 razy szybciej niż tlen i zajmuje jego miejsce. W konsekwencji uniemożliwia prawidłowe rozprowadzenie tlenu w organizmie. W krótkim czasie dochodzi do niedotlenienia mózgu, serca i innych narządów, a człowiek traci świadomość. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność serca, a nawet śmierć.

Objawy zatrucia tlenkiem węgla

Pierwsze objawy zatrucia czadem są niepozorne, dlatego wiele osób je lekceważy. Kiedy ogarnia nas senność, mamy zawroty czy bóle głowy, to tłumaczymy sobie to chwilowym spadkiem formy lub zmęczeniem. Najgorsze, co możemy w takiej sytuacji zrobić, to położyć się, by odpocząć. Jeśli przyczyną gorszego samopoczucia jest czad - wydajemy na siebie wyrok.

Co powinno nas zaniepokoić? Senność, osłabienie, nudności, wymioty, duszność, przyspieszony i nieregularny oddech, uczucie oszołomienia i przyspieszone bicie serca. Jeżeli zaobserwujemy u siebie tego typu objawy, musimy natychmiast przewietrzyć pomieszczenie, w którym się znajdujemy, wyjść na zewnątrz i skonsultować się z lekarzem. W przypadku potwierdzenia podejrzeń konieczne będzie sprawdzenie instalacji grzewczej oraz wentylacyjnej.

Dowiedz się więcej na temat: czad

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje