Reklama

Reklama

14. emerytura 2022: Pieniędzy nie dostanie więcej osób niż rok temu?

14. emerytura niezmiennie wzbudza wiele kontrowersji i emocji. W przeciwieństwie do tak zwanej „trzynastki” nie każdy emeryt dostaje to wsparcie finansowe. Wiele wskazuje na to, że w bieżącym roku „czternastki” nie otrzyma więcej osób niż w roku poprzednim. Dlaczego? Wszystko przez waloryzację, która sprawiła, że obecnie emerytury są wyższe – przynajmniej w teorii.

  • Czternasta emerytura to dodatkowe roczne świadczenie pieniężne dla emerytów i rencistów, które weszło w życie 8 marca 2021. 
  • Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w bieżącym roku emeryci także mogą liczyć na zastrzyk gotówki. Jednak - w  przeciwieństwie do "trzynastki" - nie otrzymają go wszyscy. 
  • 14. emerytura uzależniona jest bowiem od progu finansowego. W minionym roku dodatek nie trafił na konta aż 400 tysięcy seniorów. W tym roku liczba ta może być większa. Wszystko przez waloryzację. 

O to świadczenie pieniężne już można się ubiegać. Wsparcie cieszy się dużą popularnością!

Reklama

Do kogo trafi "czternastka". Nie dostaną jej wszyscy

14. emerytura niezmiennie wzbudza wiele emocji. Zasady jej przyznawania są bowiem o wiele bardziej restrykcyjne, niż w przypadku tak zwanej "trzynastki". W konsekwencji nie wszyscy emeryci mogą liczyć na dodatkowe wsparcie pieniężne. Główną przeszkodą jest stosunkowo niski próg dochodowy - wynosi 2,9 tys. zł.

W ubiegłym roku ten sam próg dochodowy sprawił, że "czternastki" nie dostało 400 tysięcy emerytów. W obecnym roku liczba ta może być jeszcze większa. W trakcie ostatnich miesięcy rząd dokonał bowiem  waloryzacji i podwyżki emerytur (głównie ze względu na inflację). W konsekwencji - jeśli próg dochodowy pozostanie taki sam, na świadczenie "załapie się" znacznie mniej osób niż w ubiegłym roku.

Kiedy będzie wypłacana 14. emerytura? Premier Mateusz Morawiecki odpowiada

Kiedy seniorzy mogą liczyć na dodatkowe wsparcie? 13. emerytura ma trafić na konta zainteresowanych już przed świętami wielkanocnymi. Na "czternastkę" emeryci będą musieli zaczekać jeszcze kilka miesięcy. Premier Mateusz Morawiecki poinformował bowiem, że  świadczenie będzie wypłacane "jesienią lub późnym latem". Oznacza to, że przelew może nadejść dopiero w październiku czy listopadzie.

Czytaj również: Emeryci niebawem dostaną "trzynastkę". Wysokość przelewów może być dla wielu zaskoczeniem

Ile tym razem dostaną emeryci? Warto czekać

Na dodatkowe pieniądze warto jednak czekać. W tym roku "czternastka" wyniesie więcej niż rok temu. Kwota dodatku uzależniona jest bowiem od wartości najniższej emerytury. Ta - w związku ze wspomnianą waloryzacją - wzrosła. W 2021 wynosił 1250,88 zł, obecnie to 1338,44 zł.

Zobacz także: Rodzice mogą dostać od państwa dodatkowe 400 złotych. Od kwietnia rusza nowy program

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy