Badaczki znalazły główną przyczynę rozpadu związków. Nie jest to zdrada
Myślicie, że za rozstania odpowiadają przede wszystkim zdrady w związku? Badania wskazują, że wcale nie, a odpowiedź może niektórych zaskoczyć. Okazuje się bowiem, że to nieodpowiednia komunikacja z partnerem doprowadza do sytuacji, w której związek ulega rozpadowi.

Za główną przyczynę rozstań uważa się nieodpowiednią komunikację z partnerem, a największym zagrożeniem dla związku jest pogarda. Do takich wniosków doszły dwie badaczki, które przez 50 lat obserwowały 40 tys. par, studiując ich związki.
Polecamy też: Horoskop partnerski na 2023 rok. Kto do siebie pasuje, a kto niekoniecznie?
Oto główne przyczyny rozpadu związku
Dr Jessica Griffin i dr Pepper Schwartz przyznały, że niemal całe swoje życie poświęciły na studiowanie relacji w małżeństwach, które zdecydowały się na terapię par. Po 50 latach badań doszły do wniosku, że można wyróżnić cztery najważniejsze zagadnienia, które negatywnie wpływają na relacje partnerskie i prowadzą do ich rozpadu, niezależnie od stażu.
Naukowczynie przedstawiły cztery sposoby komunikacji, które prowadzą do rozstania:
- pogarda: wyrażanie braku szacunku dla naszych partnerów (np. obelgi, przewracanie oczami, naśmiewanie się),
- krytyka: atakowanie charakteru i zachowań partnera,
- defensywność: chronienie się przed krytyką poprzez stosowanie wymówek lub przerzucanie winy,
- odwlekanie: wycofywanie się z komunikacji poprzez ignorowanie, odsuwanie problemów lub sugerowanie, że nie ma się czasu na ich rozwiązanie
Klucz do udanego związku?
Zamiast konkurować z partnerem i udowadniać, że jest się od niego lepszym, warto przede wszystkim zadbać o poprawną komunikację w związku. Zamiast walczyć ze sobą nawzajem, warto stawiać czoła światu we dwoje. Badaczki twierdzą, że kluczową umiejętnością w kwestii prawidłowej formy komunikowania się w parach jest poświęcanie sobie uwagi.
Na przykład, w jednym z badań laboratoryjnych, byłyśmy w stanie przewidzieć z 94-procentową dokładnością, czy małżeństwo będzie trwać — po obserwacji par przez zaledwie 15 minut. Jednym z największych wyznaczników było to, jak często para "zwracała się w stronę" swojego partnera, a nie "odwracała się"
Badaczki radzą także, żeby przestudiować wzorce wzajemnej komunikacji w ciągu tygodnia. "Jak często angażujesz się w negatywne interakcje (np. zrzędzenie, krytykowanie, ignorowanie, przewracanie oczami) w stosunku do pozytywnych (np. chwalenie, uzupełnianie, robienie czegoś miłego dla drugiego partnera)?" — można przeczytać na portalu cnbc.com.
Okazuje się bowiem, że optymalną sytuacją, która sprawi, że związek stanie się lepszy, będzie ta, w której nasze pozytywne wypowiedzi i gesty będą przeważały nad tymi negatywnymi — "magiczny" stosunek to co najmniej pięć pozytywnych wypowiedzi lub uczuć do jednego negatywnego.
Zobacz również: Jak bezpiecznie randkować?







