Reklama

Reklama

​Cena macierzyństwa - kobiety pokazują ciało po porodzie

Powiadają, że macierzyństwo jest jedną z najpiękniejszych rzeczy w życiu kobiety. Jednak wiąże się przy tym z dużymi zmianami. Kobiety na całym świecie odważnie pokazują ciała po porodzie takimi, jakie naprawdę są.

Trend na nieidealność: ciało po porodzie

 Jeszcze do niedawna kobiece ciało po porodzie było tematem tabu. W social mediach pokazywano zafałszowany obraz matczynej rzeczywistości - radość, piękno i szybki powrót do formy. Jednak takie oczekiwania kontrastują z rzeczywistością - ciało kobiety po porodzie długo lub nawet rzadko kiedy wraca do normy. 

Kobiety z całego świata zaczęły promować w social mediach prawdziwe oblicze macierzyństwa i chwalić się swoimi ciałami po porodzie. Taki ruch ma na celu pomoc w zaakceptowaniu "nowej siebie" kobietom, które borykają się z niedoskonałościami ciała po ciąży. Influencerki coraz chętniej dzielą się swoimi historiami i ciałami, przekuwając coś uznawanego za brzydotę i niedoskonałość w siłę i piękno.

Dzięki takim akcjom odczarowane jest demoniczne i zawstydzające oblicze poporodowej rzeczywistości. Nadrzędnym celem jest pomoc kobietom, które z powodu fizycznych zmian po ciąży mają problemy z samoakceptacją. Wiele kobiet, bowiem czuje się gorsza, brzydsza, zawstydzona, a nawet często borykają się z depresją.

Reklama

Gwiazdy chwalą się ciałami po porodzie

W bieżącym roku można było zauważyć prawdziwy baby boom w polskim, jak i zagranicznym show-biznesie. Wiele gwiazd postanowiło przyłączyć się do promowania naturalnego obrazu kobiecego ciała po ciąży i szerzenia samoakceptacji wśród kobiet. Chętnie prowadzą fotorelacje z przebiegu ciąży, pokazując zmieniające się ciało. Agnieszka Włodarczyk w czasie ciąży regularnie dzieliła się zdjęciami ciążowego brzuszka na swoim Instagramie, podobnie zresztą robiła Zofia Zborowska. Wiele gwiazd, jak Klaudia Halejcio, Monika Mrozowska czy Maffashion także odważnie eksponuje blizny, rozstępy, cellulit i dodatkowe kilogramy, które są w zupełności normalne.

 - napisała pod jednym ze swoich postów Marianna Gierszewska.

Marianna Gierszewska jest także jedną z propagatorek ruchu #bodypositive. Trudno się z nią nie zgodzić w tej kwestii. W końcu każde ciało jest na swój sposób piękne i wyjątkowe, a ciało matki przypomina zarówno o bólu, sile i cudzie narodzin, jakich musiała doświadczyć. 

Zobacz także:
10 faktów o ciąży, o których nie wiedziałeś
Jej mleko z piersi zrobiło się różowe. Pokazała to na TikToku
Ciąża po ciąży. Czy to bezpieczne?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje