Reklama

Reklama

Dokąd powinni pojechać pasjonaci upiornych historii i cmentarzy?

Z nekroturystyką zetknął się każdy, kto choć raz odwiedził miejsce spoczynku cenionych twórców czy ważnych osobistości. Okazuje się, że ta kategoria turystyki nie należy wcale do niszowych i wśród podróżników nie brakuje tych zainteresowanych zwiedzaniem cmentarzy, przerażających, nawiedzonych budowli czy upiornych miejskich zakątków. Taka podróż z dreszczykiem może okazać się ciekawą alternatywą dla listopadowych wojaży. Dokąd zatem warto pojechać?

Ostatni ranking platformy Holidu, bazując na danych i opiniach z Tripadvisor, podpowiada, że tytuł europejskiego miasta grozy należy się Edynburgowi. Spragnieni dreszczyku emocji turyści mogą odwiedzić opuszczone teatry, podziemne korytarze, ale miejscem docelowym dla każdego nekroturysty jest Cmentarz Greyfriars. 

Jak podpowiada platforma Kiwi.com, osławiony cmentarz skrywa wiele mrocznych tajemnic, jednak szczególną sławę zyskał za sprawą J.K. Rowling i "Harry’ego Pottera". Pisarka podobno wielokrotnie odwiedzała tę szkocką nekropolię, a samo miejsce miało stać się inspiracją dla jednej z najmroczniejszych scen w filmie "Harry Potter i Czara Ognia", w której Voldemort powraca do swojej fizycznej postaci i staje do pojedynku z Harrym.

Zobacz również: Halloween 2022: Skąd wzięła się dynia i kim był "skąpy Jack"?

Fani upiornych wycieczek będą zachwyceni. Oto najbardziej upiorne miejsca w Europie!

Fani upiornych atrakcji powinni rozważyć także podróż do Paryża, który znalazł się na drugim miejscu rankingu najbardziej upiornych miast w Europie opracowanego przez Holidu. Jak informuje platforma, turyści zaciekawieni mroczną historią Miasta Świateł mają do dyspozycji aż 19 tematycznych wycieczek, a jednym z obowiązkowych punktów programu zdają się odwiedziny w paryskich katakumbach, w których Victor Hugo umieścił akcję swojej powieści "Nędznicy".

Reklama

Głodni mrocznych opowieści turyści z zaciekawieniem mogą przemierzać także brukowane uliczki barcelońskiej Dzielnicy Gotyckiej. W trakcie przechadzki "Duchy i Legendy" turyści poznają mrożące krew w żyłach historie o zjawach i egzorcyzmach.

Na uwagę amatorów nekroturystyki zasługuje także Rzym. Wieczne miasto znalazło się w pierwszej piątce zestawienia, a miejscem znamiennym dla tego podróżniczego odłamu może być chociażby Ogród Różany (Roseto Comunale), którego historia sięga 1645 roku, kiedy społeczność żydowska Rzymu zaczęła wykorzystywać ten teren jako miejsce pochówku. W przeciwieństwie do innych podobnych jemu zabytków, za sprawą nagromadzenia krzewów cmentarz ten bardziej przypomina różany ogród niż miejsce spoczynku.

Wśród miast przesiąkniętych mrocznymi historiami wysoko plasuje się także czeska Praga. Nastrojową podróż można zacząć od Starego Żydowskiego Cmentarza, ale warto również zarezerwować sobie czas wieczorem i skorzystać z jednej z wycieczek, które prowadzą turystów przez praskie podziemia i lochy. W ich murach jeszcze wyraźniej wybrzmiewają historie o zdrajcach, straceńcach, bezgłowych templariuszach i czarownicach zapisane w praskich legendach.

Zatem jeśli ktoś szuka pomysłu na spędzenie najbardziej upiornej nocy w roku, może zainspirować się niekroturystyką i odwiedzić najbardziej upiorne stolice Europy, poznać ich mroczne zakamarki i tchnące nostalgią cmentarze.

Zobacz również:

Halloween "po bożemu". Oto, co wymyślili księża, by walczyć z pogańskim świętem!

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: cmentarze | upiorne miejsca | Halloween

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy