Reklama

Groźna bakteria w Bałtyku. W Niemczech zmarł 74-letni mężczyzna

Groźna bakteria w Bałtyku. Sanepid niemieckiego kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie ostrzega: w wodach grasuje mięsożerna bakteria. Niestety, w wyniku zakażenia zmarł 74-letni mężczyzna, który kąpał się w morzu.

"Zabójcze zarazki nie znikają tak po prostu. Niebezpieczeństwo czyha nawet poza sezonem" - alarmują niemieckie media.

Do dramatycznego w skutkach zdarzenia doszło na terenie Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Okazuje się, że w wodach Bałtyku grasuje groźna bakteria Vibrio vulnificus, potocznie określana mianem "mięsożernej bakterii".

Zobacz też: Kobieta zjadła zakażoną rybę. Amputowano jej wszystkie kończyny

Reklama

W Bałtyku grasuje mięsożerna bakteria. 74-latek zmarł po kąpieli

- 74-letni urlopowicz zmarł w wyniku infekcji, której nabawił się po kąpieli w Morzu Bałtyckim. Zmarły miał na ciele otwarte rany i przewlekle chorował - poinformował w oficjalnym komunikacie Państwowy Urząd ds. Zdrowia i Spraw Społecznych (LAGuS).

Jak czytamy w oświadczeniu, bakterie w tym sezonie zostały wykryte w wodach Bałtyku w różnych punktach kontrolnych znajdujących się od zachodniego do wschodniego wybrzeża w Meklemburgii-Pomorzu Przednim.

- Ryzyko zarażenia się chorobą występuje głównie u osób mających pewne czynniki ryzyka. Do takich zaliczyć należy przewlekłe choroby lub niedobory odporności. Szczególnie narażone są również osoby w podeszłym wieku. Jeśli osoby kąpiące się należą do tych grup i występują u nich urazy skóry, należy unikać kontaktu z wodą morską lub słonawą - apeluje urząd.

W tym roku to pierwszy zgon po zakażeniu Vibrio vulnificus.

Zobacz też: 6 najlepszych plaż w Polsce. Niemcy zrobili własny ranking. "Konkurencja dla Hiszpanii"

Sanepid ostrzega przed groźną bakterią

O groźnej bakterii zrobiło się głośno już w lipcu - tamtejszy sanepid już wtedy ostrzegał przed pojawianiem się groźnej bakterii. Miesiąc później informował o przypadku 86-letniej kobiety. Seniorka weszła do wody, mając otwarte rany na ciele, powstałe na skutek choroby. Zakażenie okazało się na tyle groźne, że trafiła do szpitala.

Dlatego też niemiecki sanepid po raz kolejny apeluje o szczególną ostrożność i o to, by osoby borykające się z problemami skórnymi i innymi problemami zdrowotnymi, unikały kąpieli w Bałtyku. Sanepid podaje, że objawy są różnorodne, a okres inkubacji wynosi od 12 do 72 godzin. W ostatnich latach w Niemczech odnotowano 12 zgonów z powodu zakażenia Vibrio vulnificus.

Zobacz też: Cichy zabójca nad Bałtykiem. "Był prąd wsteczny i z każdą sekundą byłam coraz dalej od brzegu"

Vibrio vulnificus. Mięsożerna bakteria: objawy zakażenia

Bakterie Vibrio vulnificus to przecinkowce, które rozmnażają się szybko w wodzie o temperaturze wynoszącej ponad 20 stopni Celsjusza. Są chorobotwórcze, mogą wywoływać zakażenia, zatrucia pokarmowe o ciężkim przebiegu. W skrajnych przypadkach mogą nawet prowadzić do śmierci.

Vibrio vulnificus można się zakazić podczas morskiej kąpieli - bakterie przedostają się wówczas do organizmu człowieka np. poprzez rany. Zakazić się można również poprzez spożycie skażonych bakterią ryb czy owoców morza.

Objawy zakażenia mięsożerną bakterią Vibrio vulnificus to m.in. gorączka, ból głowy, dreszcze, widoczne na skórze zaczerwienienie i wymioty. Jeśli zobaczymy takie objawy po kąpieli w morzu, natychmiast skonsultujmy się z lekarzem. Infekcja jest leczona poprzez antybiotykoterapię.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Bałtyk | Niemcy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy