Reklama

Reklama

Jak urządzić tanie wesele? Dzięki tym wskazówkom sporo zaoszczędzisz!

Sezon weselny trwa w najlepsze! Jak co roku w czasie wakacji pary młode podejmują ostatnie decyzje: kompletują dekoracje i zastanawiają się, jak usadzić gości, by dobrze się bawili. Domy weselne i firmy organizujące przyjęcia z powodu pandemicznych obostrzeń i lockdownów bardzo ucierpiały. Wiele z nich chce w nadchodzących miesiącach odbić straty spowodowane skróconym sezonem weselnym. To w połączeniu z inflacją sprawia, że przyjęcia weselne drożeją. Podpowiadamy, co robić, żeby wydać jak najmniej!

Chociaż misja zorganizowania taniego wesela wielu parom wydaje się nierealna, przy odrobienie chęci można zaoszczędzić na przyjęciu całkiem pokaźną sumkę. Skromniejsze wesela są modne i cieszą się dużym uznaniem. Aby wiedzieć, na czym zaoszczędzić, warto poznać obowiązujące ceny i weselne realia. Dzięki temu z łatwością zauważymy, gdy zespół lub dekorator proponują zawyżoną cenę za usługi.

Tak wyglądało najtańsze wesele!

W jednym z odcinków programu "So Freakin Cheap" niedawno pojawił się materiał o kobiecie, która urządziła swojej córce wesele niesłychanie tanio. Shelley Watson udało się wyprawić przyjęcie za 700 dolarów - to w przeliczeniu około 2700 złotych! Matka była niesłychanie dumna ze swojego dokonania. W materiale chwali się, że w sklepie z odzieżą używaną wytargowała okazyjną cenę za bieliznę dla panny młodej. W second-handzie wypatrzyła również suknię ślubną dla córki. Jak nietrudno się domyślić, wybrała najtańszą - nawet mimo plam i widocznych zniszczeń. Co jedli goście na przyjęciu? Kanapki na plastikowych talerzykach!

Reklama

Chociaż oszczędność podobną skalę zdarzają się bardzo rzadko, pary młode często szukają sposobu, by zaoszczędzić na swoim weselu, chociaż kilka tysięcy. Odłożone pieniądze wolą zainwestować w podróż poślubną lub wykorzystać podczas planowania wspólnej przyszłości.

Kiedy ślub? Zrezygnuj z soboty!

W powodu pandemii niektóre pary zdecydowały się przesunąć datę ślubu. Najbardziej zapobiegliwe osoby rezerwowały odległe terminy, aby mieć pewność, że sytuacja na świecie wróci do normy. Grafik domów weselnych zawsze  był stosunkowo napięty, jednak w ostatnim czasie jeszcze się zagęścił. Ponadto sezon weselny jest wyjątkowo krótki - zazwyczaj trwa od maja do września. W pozostałych miesiącach wesela zdarzają się sporadycznie.

Najpopularniejsze sale rezerwuje się ze sporym,  nawet dwu lub trzyletnim, wyprzedzeniem. Oczywiście najbardziej rozchwytywane są soboty. Wesela urządzane w piątki, niedziele, długie weekendy lub święta zazwyczaj są dużo tańsze. A zatem: jeśli chcesz zaoszczędzić, uważnie przeglądnij kalendarz w poszukiwaniu korzystnej daty.

Wybierz miejsce, którego nie ma na Instagramie

Największy wydatek weselny wiąże się oczywiście z wynajęciem sali i doborem odpowiednich potraw. Niewiele osób wie, że wniesienie do domu weselnego własnego alkoholu zazwyczaj wiąże się z dodatkową opłatą, nazywaną "korkowym". Ceny bywają różne w zależności od oferty. Czasami mogą sięgnąć nawet 10 zł na butelkę! Obecnie coraz więcej restauracji rezygnuje jednak z "korkowego". Warto więc poszukać takiej, która oferuje własny alkohol lub nie pobiera ekstra opłat.  

Cena "za talerz" uzależniona jest od prestiżu miejsca i liczby gości. Za jedzenie i napoje dla jednej osoby należy zapłacić od 200 do nawet 300 zł. Aby zaoszczędzić, warto zdecydować się na mniej znane lokale - najdroższe to te najbardziej "instagramowe" miejsca. Gospody i lokalne remizy zazwyczaj są najbardziej ekonomiczną opcją.

Zastanów się nad dekoracjami

Koszt dekoracji w zależności od oferty może być wliczony w cenę lokalu. Często jednak należy za nie dopłacić. Ozdoby sali balowej w postaci kwiatów lub świec mogą kosztować od dwóch do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Sprawdzony sposób na tanie wesele to wybór kwiatów sezonowych. Te hodowane w szklarniach są zazwyczaj znacznie droższe. A zatem: jeśli bierzesz ślub w lipcu, prawdopodobnie zdecyduj się na hortensje lub róże. Sierpień słynie z lawendy, a kolei we wrześniu najpopularniejsze są wrzosy.

Fotograf nie musi być drogi

Ceny fotografa i oprawy wideo również mogą być różne. Zazwyczaj mieszczą się w przedziale od trzech do nawet piętnastu tysięcy złotych za kompletną usługę. Jeśli szukasz fotografa w wyszukiwarkach internetowych, możesz przygotować się na wysokie ceny. Pierwsze wyniki to zazwyczaj strony znanych i rozpoznawalnych w branży firm, które ze względu na doświadczenie i bogate portfolio, mogą pozwolić sobie na wygórowane stawki. Dużo tańszego fotografa znajdziesz na forach internetowych i facebookowych grupach. To właśnie tam swoje usługi proponują osoby, które dopiero zaczynają i budują swoje portfolio.

Zrezygnuj z zespołu

Zespół muzyczny to koszt od pięciu do nawet ośmiu tysięcy złotych, w zależności od doświadczenia oraz liczby muzyków. Jeśli chcesz zaoszczędzić, zdecyduj się na wynajęcie didżeja. To zazwyczaj dużo tańsza usługa, ponieważ didżej występuje solo.

Przeczytaj również:

 Julia Wieniawa świętuje kolejny sukces! 

Sandra Kubicka pręży się w bikini bez makijażu

Zobacz również: 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wesele | slub

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje