Reklama

Reklama

Jusznice deszczowe atakują. Czy są bardzo niebezpieczne?

Nazwa "jusznica deszczowa" może brzmieć nieco tajemniczo, jednak określenie "końska mucha" zazwyczaj jest większości z nas dobrze znane. Nadleśnictwo ostrzega przed tymi owadami. Czy są one bardzo niebezpieczne i gdzie można się na nie natknąć? Oto co musisz wiedzieć o ślepakach!

Mówiąc o insektach, które nie dają nam spokoju latem, najczęściej mamy na myśli muchy i komary, których jest mnóstwo w pobliżu obszarów porośniętych roślinnością i zbiorników wodnych.

Wchodząc do lasu, obawiamy się z kolei kleszczy, a więc pajęczaków, mogących zarazić nas m.in. boleriozą lub strzyżaków sarnich, które na pierwszy rzut oka są do nich bardzo podobne. 

Mało kto pamięta jednak o tym, że na łonie natury czyhają na nas również inne insekty, których ukąszenie również może mieć nieprzyjemne konsekwencje. 

Chodzi m.in. o jusznicę deszczową, lepiej znaną większości z nas jako mucha końska czy ślepak.

Reklama

Czy jusznica deszczowa jest niebezpieczna?

Nadleśnictwo Lubliniec na swojej stronie na Facebooku ostrzega przed jusznicą deszczową, pisząc o tym, gdzie można je spotkać i jak się przed nimi bronić. 

Owady, które atakują zarówno ludzi, jak i zwierzęta, spotkać można najczęściej w miejscach wilgotnych i ciepłych, a więc w pobliżu jezior, rzek basenów czy torfowisk. 

Mokra, np. po kąpieli w zbiorniku wodnym skóra działa na nie jak wabik.

Jusznica deszczowa najbardziej aktywna jest w okresie od lipca do sierpnia i to właśnie wtedy trzeba na nią szczególnie uważać. 

Ślad po ukąszeniu przez owada może być bardzo bolesny, a w niektórych przypadkach może wystąpić reakcja alergiczna i np. pojawić się wstrząs anafilaktyczny. 

Jusznica deszczowa może też przenosić niektóre choroby i pasożyty, więc trzeba na nią uważać.

Jusznice deszczowe. Jak chronić się przed "muchą końską"?

Jak wskazuje Nadleśnictwo Lubliniec, jusznica deszczowa chętniej lgnie do osób, które ubierają się na ciemno. 

Wybierając się w miejsca, w których może pojawić się insekt, najlepiej będzie zakryć nieco więcej ciała, aby zminimalizować ryzyko ukąszenia. 

Poza tym pomagać ją odstraszyć ma też klaskanie i machanie gałązką czeremchy amerykańskiej.

Czytaj również:

Najbardziej nawiedzone miejsca w Polsce

Tatry jeszcze dzikie? Wpływ człowieka zmienił krajobraz! 

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje