Reklama

Reklama

Katarzyna Bosacka zszokowana cenami masła. Będzie jeszcze drożej?

Katarzyna Bosacka znana z programów o zdrowym i racjonalnym żywieniu wciąż zajmuje się tematem jedzenia i robienia zakupów spożywczych. Po podwyżkach cen nie tylko prądu i gazu, ale także produktów spożywczych, jakie po nowym roku odczuli Polacy, Katarzyna Bosacka postanowiła sprawdzić, ile kosztuje chociażby masło. To, co zobaczyła, szczerze ją zdziwiło.

Ceny masła w Polsce - Katarzyna Bosacka przerażona

Nie da się ukryć, że Polacy z przerażeniem obserwują rosnące ceny, chociażby podstawowych produktów spożywczych, jak mleko, chleb, czy masło. 

 Katarzyna Bosacka, która niegdyś prowadziła programy telewizyjne poruszające tematy zdrowego żywienia i mądrych wyborów dokonywanych podczas zakupów spożywczych, a obecnie prowadzi swój kanał na YouTube o tej samej tematyce, postanowiła się przyjrzeć osobiście inflacji i jej bezpośredniemu wpływowi na ceny... masła. 

To produkt spożywczy, który jest w większości polskich domów i chociaż powinniśmy uważać z jego spożyciem, bo nie służy on w dużej ilości naszemu cholesterolowi, to jednak często gości w naszych kuchniach. 

Teraz, zanim włożymy kostkę masła do sklepowego koszyka, wygląda na to, że zastanowimy się dwukrotnie, czy faktycznie jest to produkt niezbędny w naszej diecie. Katarzyna Bosacka po tym, jak wybrała się do sklepu, by przyjrzeć się cenom masła i porównać je ze sobą, była mocno zdziwiona i oszołomiona zmianami, jakie zaszły po nowym roku w polskich sklepach. 

Zobacz również: Analiza: ceny detaliczne produktów spożywczych w 2021 r. wzrosły średnio o 5,1 proc. rdr

Burza w komentarzach pod zdjęciem Katarzyny Bosackiej

W komentarzach pod zdjęciem masła, jakie Katarzyna Bosacka opublikowała z kolei w swoich mediach społecznościowych, rozpętała się istna burza. Polacy wciąż nie mogą uwierzyć w rosnące ceny i zaczęli porównywać je do tych, które panują poza granicami naszego kraju: 

"Mieszkam w Uk od 15 lat. Dzisiejsze ceny w Polsce są większe, niż w UK... a tu się zarabia 5 razy więcej. Szok", "Niedługo będziemy siedzieć po ciemku w zimnym i bez jedzenia", "Koleżanka mieszkająca w Niemczech mówi, że jedzenie u nich jest tańsze" - nie mogą nadziwić się internauci pod wpisem Bosackiej. 

Reklama

Wiele osób zastanawia się, kiedy wzrost cen w końcu się zatrzyma, bo widmo przyszłości niektórych zwyczajnie przeraża.  

Zobacz również: Inflacja w Polsce. Zdaniem badanych jest znacznie wyższa niż wskazuje GUS


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy