Reklama

Reklama

Lewica ma pomysł na to, jak zmniejszyć rachunki Polaków. Proponuje bon na sprzęt AGD

Lewica podczas konferencji "Jedna Europa wspólna energia" zaprezentowała swój pomysł na to, jak zaoszczędzić energię. Zaproponowała stworzenie bonu o wysokości 2500 zł, który miałby służyć na zakup nowoczesnego sprzętu AGD, a więc energooszczędnej pralki, lodówki lub zmywarki. Program miałby objąć 7 mln najbardziej potrzebujących rodzin.

W ostatnim czasie wiele mówi się o kryzysie energetycznym. Rząd, by załagodzić problem, zaproponował utworzenie "tarczy solidarnościowej". Szczegóły projektu nadal są ustalane.

Swój pomysł na przezwyciężenie kryzysu ma również Lewica. W Gdańsku odbyła się konferencja pt. "Jedna Europa wspólna energia". Wydarzenie zostało organizowane przez Partię Europejskich Socjalistów (PES). Wzięli w nim  udział Robert Biedroń, Włodzimierz Czarzasty i Adrian Zandberg.

"Policzyliśmy to". Robert Biedroń z nowym pomysłem

Robert Biedroń podczas konferencji podzielił się z uczestnikami ciekawą obserwacją. Zwrócił uwagę na to, że wiele rodzin używa starego sprzętu AGD, który podczas pracy zużywa znacznie więcej energii elektrycznej niż nowoczesne, energooszczędne urządzenia.

Reklama

Robert Biedroń zasugerował, że rozsądnym  rozwiązaniem będzie wprowadzenie bonu na zakup nowoczesnego sprzętu AGD. Wspomniany bon miałby wartość 2500 zł i przysługiwałby 7 mln najbardziej potrzebujących rodzin. Energooszczędne urządzenia miałby - zdaniem Lewicy - pomóc Polakom oszczędzać na rachunkach.

Szczegóły pomysłu Lewicy przedstawił w rozmowie z portalem Eska.pl Marek Kacprzak, rzecznik prasowy klubu Lewicy. "Bon przysługiwałby rodzinom, w których dochód na osobę nie przekracza 2000 zł miesięcznie. Bon na zakup sprzętu AGD działałby na podobnej zasadzie jak bon turystyczny - byłby realizowany przez klientów bezpośrednio w sklepie" - powiedział. 

***
Zobacz również:

Rewelacyjny trik z pralką. Mała zmiana pozwoli obniżyć rachunki
Jak zmniejszyć rachunki za prąd przed zimą? Porady ekspertów
Włączaj zmywarkę w tych godzinach. Różnicę odczujesz w portfelu

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy