Reklama

Reklama

Miliony jenów za wyprowadzkę. Tokio pęka w szwach

Co dziesiąty mieszkaniec Japonii mieszka w Tokio. Populacja stolicy kraju szacowana jest już na 13,5 mln osób. Władze robią, co mogą, by zachęcić ludzi do wyprowadzki z miasta. 

Walka z tokijskim tłokiem trwa już od dłuższego czasu. Do tej pory każdy mieszkaniec metropolii, jeśli zdecydował się na wyprowadzkę wraz z najbliższymi, mógł liczyć na rządową dopłatę wynoszącą od 300 tys. do miliona jenów — zależnie od liczby dzieci w opuszczającej miasto rodzinie. 

Teraz kwota ta wzrośnie do 3 milionów jenów, co jest równowartością prawie 100 tys. złotych. Jeszcze więcej otrzymają rodziny z co najmniej dwójką nieletnich dzieci, które po wyprowadzce zobowiążą się rozpocząć działalność gospodarczą w nowym miejscu zamieszkania — będzie to 5 milionów jenów. 

Reklama

Osoby opuszczające Tokio mogą też liczyć na pakiet ulg podatkowych. 

W metropolii tokijskiej, wraz z przyległymi prefekturami mieszka aż 35 milionów osób. Pandemia koronawirusa spowodowała, że w 2021 roku po raz pierwszy od prawie 50 lat ludność stolicy Japonii spadła. Wynikało to głównie z upowszechnienia się modelu pracy zdalnej. Tokio jednak wciąż boryka się z ogromnym problemem przeludnienia. 

Przeczytaj także:

Witold Vargas: Demonologia japońska jest bardzo podobna do słowiańskiej

Japończycy chcą walczyć w Ukrainie. Zgłosili się do formacji cudzoziemskiej

Orient Express powraca. Oto najpiękniejsze i najbardziej luksusowe trasy kolejowe na świecie

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: tokio | Japonia | przeludnienie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy